Kiszony rdestowiec japoński. Pickled japanese knotweed (Hu Zhang). Jak ukisić: Produkt: Podobno można ukisić wszystko, to dlaczego nie krzew, w sumie to dość duży krzew 😃. Roślina ta pochodzi a Azji i nie jest do końca lubiana, bo jak raz gdzieś wyrośnie to nie da się jej wyplenić, jest niezwykle inwazyjna i do tego wytrzymała. Z drugiej jednak strony posiada niezwykłe właściwości lecznicze, działa pozytywnie na każdy organ ludzkiego ciała. Posiada dużo właściwości anty..., przeciw..., zapobiegawczych, hamujących, ochronnych, normalizujących i jeszcze wiele innych. Najbardziej pozytywne efekty zaobserwowano w walce z boreliozą. Być może jej ekspansywność i wytrwałość są powiązane z jej wręcz magicznymi właściwościami. Naprawdę niewiele jest takich roślin. W Polsce aby ją uprawiać, rozmnażać, sprzedawać czy nawet posiadać należy mieć specjalne pozwolenie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska 😮. Żona znalazła okaz w parku nad rzeką 😁. Roślina w smaku kwaśna, trochę przypomina rabarbar, szczególnie młode pędy i łodygi. W budowie przypomina bambus i dlatego postanowiłem ją ukisić w niecodziennej formie. Młode listki zwinąłem w ruloniki. Łodygi są puste w środku, przedzielone czasami przegrodami wewnętrznymi, które usunąłem, w innych miejscach łodyga łatwo się łamała. Wsunąłem listki w taki pierścień. Z reszty krzaka zrobiłem dżem 👌. Przyprawy: Cóż, ta kiszonka to całkowity eksperyment. Dodałem trochę czosnku i ziela angielskiego, liście laurowe obowiązkowo, czyli ogólnie tak minimalistycznie. #kisiciel #kiszonki #kiszenie #rdestowiecjapoński #huzhang #japaneseknotweed #pickling #pickles #ferment #krzak #bushy #polygonumcuspidatum #rdest #rdestowiecostrokończysty (w: Słupsk)