Wszystko zatacza się wokół śmierci.
Wszystko ma swój czas- coś nieskończonego, jednak wyliczonego.
Mówili zamknij umysł otwórz serce.
Dopiero, gdy zamknęłam usta mogłam otworzyć umysł, a wtedy zauważyłam, że świat to coś więcej od rodzenia się i umierania.
Życie to zaledwie moment, w którym możemy poczuć tyle pięknych emocji, doświadczyć tyle chwil, które pozostaną z nami do końca.
Każdy wie, że Ziemia jest okrągła, ale czy ktoś pomyślał czy ma to znaczenie?
Może obraca się wokół słońca tak samo jak my, czym jesteśmy starsi i bardziej doświadczeni podejmujemy decyzję lepsze lub gorsze, odwracając się od starych błędów, a potem wracamy do nich, by ostrzec kogoś lub samych siebie przed tym co było jak ziemia do punktu najdalszego od słońca.
Czemu chmury są tak wysoko, a gwiazdy niepoliczalne?
Może chmury pokazują nasze cele, A gwiazdy nieskończone sposoby by tego dokonać.
Nie możemy się zatrzymać.
Zawsze jesteśmy w ruchu tak samo jak te małe atomy powietrza.
Ludzie zmienili ten świat na wiadome i nie wiadome.
Dlaczego mamy patrzeć na zachód słońca w ciszy?
Ja chce tańczyć i śpiewać najgłośniej jak się da, bo jutro nadejdzie nowy dzień, nowe problemy które nauczą nas czegoś mądrego i kolejny człowiek.
Dlaczego mam wierzyć w to wszystko co zapisali?
Dlaczego sama nie mam sprawdzić czy tak naprawdę jest?
Jesteśmy podróżnikami. Biegniemy, by odkryć więcej niż dotychczas.
Wyobraźnia jest siłą, dobre oko jest potęgą, bo wtedy świat naprawdę jest piękny.
Wstaję, by tworzyć swoją historię, świat od nowa poznać, bo jest w nim coś więcej.
~Wszelkie prawa zastrzeżone ~
No dobra trochę późno dzisiaj, ale dorwał mnie zamęt niedzieli.
Siedzę właśnie podziwiając wyschnietą różę i myślę o swojej wenie, która ostatnio przypomina tego kwiatka.
Jeżeli ktoś zainteresowany to nadal siedzimy w błotku i relaksujemy się czekając aż wyjdzie słoneczko.
No myśliciele spokojnej niedzieli lub innego dnia, którego zabłądzicie i się spotkamy.