Moje milczenie nie oznacza, że przegrałam. Oznacza, że skończyłam się tłumaczyć
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from New Zealand
seen from Russia
seen from Netherlands

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Vietnam

seen from Spain
seen from United States

seen from United States
seen from Netherlands
seen from United States
seen from Denmark
seen from United States
Moje milczenie nie oznacza, że przegrałam. Oznacza, że skończyłam się tłumaczyć

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Nie każda miłość zasługuje na kolejną szansę.
Kiedy siadam
Na ławce w parku, Myślę życie nie jest złe, To nie był wcale mój zamiar, Żeby żalić się lecz wiesz jak jest, Bardzo często bywa ciężko Bo twój uśmiech już nie leczy, Miałem swoje małe piekło, Setki razy wbito mi nóż w plecy, I choć coraz mniej cieszy, A ja częściej gadam do rzeczy, Nie myśl że stracę siebie, Bo straciłem twoje względy kiedyś, Wciąż szukam dla siebie miejsca, Wiele zbywam wzruszeniem ramion, Wiem, by nie oddawać serca, Ludziom którzy mnie nie znają, Jestem jak księżyc bo mam swoje fazy, Raz myślę że dam radę, Jak adolf w gazie By za chwilę truć sobie głowę że jednak nie dam rady, Lecz gdy wiem że mnie potrzebujesz, to jebie mnie układ gwiazd, Nawet jak źle się wtedy czuję, Wiedz proszę że mnie masz, Będzie trzeba to ruszę góry, Zniszczę boga i zatrzymam czas, Bo jak mówił mój idol "There's something you cannot buy" Powiedz, czemu jesteś lojalny? Czy będziesz trwać gdy Rarri zgaśnie, SWAT o 4 nad ranem wpadnie, Czy będziesz dalej mówić prawdę? Skroisz mnie jak sałatkę? Czy może słowo kocham jak jajko stanie ci w gardle, Bo powiesz, chciałem/łam dobrze Ale wyszło jak zawsze, Mnie definiują uczucia i przekonania, Nie życiowe sytuacje, Ja nie szczędziłbym swego życia, Uczuć ani żadnej z chwil, Bo tylko tym oddycham, Ta część mnie jest najbardziej real Ride or Die, wszystko albo nic,
Do żonatego
Mówi pan, że już jej dawno nie kocha,
że tylko dzieci zatrzymały ten dom.
A kiedy dzwoni, odwraca pan wzrok,
jakby jej głos przypominał o wszystkim, co złe.
Mówi pan, że obrączka to tylko metal,
że serce przecież wybrało już mnie.
Lecz przed powrotem zawsze poprawia pan kołnierz,
ściera z policzka ślad mojego dnia.
Mówi pan: „Jeszcze trochę, obiecuję”,
a te obietnice mają coraz więcej siwych włosów.
Miesiące mijają. Ja czekam.
Ona nadal wierzy.
Mówi pan, że kłamie dla jej dobra,
że prawda złamałaby jej świat.
A czy pomyślał pan choć raz,
ile światów pęka od jednego kłamstwa?
Potem odjeżdża pan do ciepłego domu,
gdzie ktoś nalewa panu herbatę,
pyta, czy minął ciężki dzień,
i nie wie, że najcięższy nosi pan w kieszeni.
A ja zostaję z pustym kubkiem i ciszą,
która wreszcie mówi głośniej od pana.
Bo zrozumiałam, że mężczyzna,
który potrafi oszukać kobietę śpiącą obok, bez trudu oszuka także tę,
którą tuli tylko ukradkiem.
I chyba najbardziej boli nie to,
że wraca pan do żony.
Najbardziej boli świadomość,
że do żadnej z nas
nie wraca pan naprawdę.
Największym kłamstwem nie jest obietnica odejścia. Największym jest dawanie nadziei dwóm kobietom jednocześnie.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Mężczyzna, który potrafi zdradzić zaufanie jednej kobiety, nigdy nie da drugiej prawdziwego spokoju.
"Ćiemne kłaki"
Jej włosy ciemne zawładnęły mymi oczami.
Oczy jak u kota, małego drapieżcy. Sama trochę, jak kot taki jestem- najpierw się łaszę, miziam i miauczę... by potem drapać, wydrapywać (oczy), rozdrapywać (stare rany), odbrapywać (skrzętnie dookoła).
Dziś w reklamie mi powiedziano, że kobiety zabijają dla kontroli, ja pierdole. Moim zdaniem, kobiety zabijają dla miłości. Mówicie jakby kobiety były innym gatunkiem, chociaż może są. Kontrola, silna ale wolna wola- tak tak tak. Nie warto się wychylać i tak całe życie będziesz czyjąś służącą.
Najpierw trzeba zacząć od nie bycia służącym swego własnego umysłu- niewolnikiem wrecz. Niewolnica, nierządnica, niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Nierządnice to się potrafią ustawić. Ustawianie piękna rzecz swoją drogą. Ustawianie rzeczy, ustawianie ludzi, ustawianie bitek. Taki wpierdol wyłapać to orzeźwiające otrzeźwienie musi być czasem.
Oczy jej jasne mną zawładnęły.
Oczy nie kocie, lecz krokodyle. Krokodyl drapieżne bydle, czyha na ciebie w bezruchu by KĄSIĆ.
I tak mnie kąsa i kąsa, delektując się każdym jednym kęsem, czyha ciągle w zakamarkach umysłu. Czeka na moment spokoju.
Dzisiaj rozmawiałam ze starszą panią- jakieś truizmy że zdrowie najważniejsze, ja pierdole. No na pewno, moim zdaniem, najważniejsza jest miłość. Będę za 15 minut. Miłości przyjdź już do mnie! Napawaj mnie swoją dzikością nieujarzmioną!
Dzikość? Dzik jest dziki! Dzik jest zły! Dzik ma bardzo ostre kły! Złość, wściekłość, WKURWIENIE. Wkurwienie na żytownosci brak, na monotonii smak, bom człowieka wrak. Chuj nam wszystkich w dziąsło!
ona > zwierzę > miłość > bluźnierstwa > fatalizm i dekadentyzm