Ten rok to jedna wielka skrajność
seen from United States
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Czechia
seen from Germany
seen from Russia

seen from Malaysia

seen from Indonesia

seen from United States
seen from Thailand
seen from United States

seen from United States

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States
seen from Belarus

seen from Brazil

seen from Germany
Ten rok to jedna wielka skrajność

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Kiedyś ozdobiłaś sobie skórę bliznami. Masz ślady po cięciach na rękach, nogach, piersiach, i gdybyś mogła odsłonić swoje serce, za pewne zauważyłbym ich o wiele więcej. Przytulasz się do mnie jakby miało mnie jutro nie być i pokazujesz mi, że pomimo tych zniszczeń masz w sobie jeszcze jakieś uczucia. Całujesz moje usta, mówisz mi jak bardzo kochasz moją osobowość i na chwilę staję się dla Ciebie całym światem, lecz nie przywiązuję do tego większej wagi, gdyż znając Twoją niestabilność emocjonalną przewiduję, że równie dobrze za godzinę mogę być dla Ciebie nikim.
W tym domu śmiejemy się głośno, trzymamy się sztywno i wyjaśniamy lamusów... ;)
Psychiatra: Próbujesz powiedzieć że rodzina ma cię za wariatkę?
Ja: Tak, ale nie tylko. Jednego dnia jestem szalona i nikt nie wie skąd wzięłam się w tej rodzinie, ale drugiego dnia jestem dziewczyną która wymyśliła sobie chorobę.
Psychiatra: Czyli albo jesteś wariatką albo oszukujesz wszystkich lekarzy?
Ja: Albo jestem jednym i drugim
Psychiatra: Szaloną wariatką?
Ja: Tak
Psychiatra: No dobrze ale coś tutaj nie gra w ich osądzie. Dlaczego miałabyś wymyślić sobie to wszystko? Mam wrażenie że im dłużej się leczysz tym gorszy oni mają o Tobie osąd.
Ja: Z nudy, bo mam za dobrze
Psychiatra: Tyle że psychiatryk jest równie nudny, nawet bardziej. Na zewnątrz macie więcej możliwości, nic ciekawego się tutaj nie dzieje. Całymi dniami nie macie co robić, to przykre miejsce. Może Twoja rodzina nie zdaje sobie sprawy z tego jak tu jest?
Ja: Może, w takim razie pozostaje fakt, że jestem szalona
Psychiatra: Bycie szalonym to pojęcie względne, dla mnie osoba szalona to taka która nie wie co robi i na przykład tańczy z parasolem na środku ulicy. Tym bardziej że Ty nie masz schizofrenii żeby mogli się Ciebie chociażby bać. A jeżeli każda osoba chora psychicznie jest wariatem to kto na tym świecie nim nie jest? Z Tobą jest tak, że jesteś niewyobrażalnie inteligentna, więc nie możesz być szalona. Pozostaje więc to że jesteś chora, to daje dalsze nadzieje bo możemy Cię leczyć.
Podobno brak Ci czasu,
Więc jeszcze poczekam.
Niecierpliwię się,
Lecz wierzę, że przyjdziesz.
To okropne, ile strat muszę
Pamiętać, by czekać nieustannie.
Ale ty przyjdziesz, napewno,
Bo przecież obiecałaś, że
Zawsze przy mnie będziesz.
Więc rozmawiam,
Czasem z tobą w snach,
Przywołuję Cię myślami,
Przypominam się.
Ciekawi mnie co sobie myślisz,
Kto zbudował ten mur między nami?
A może to tylko pokrzywy,
Podobno zdrowo się czasem nimi oparzyć.
Chyba się ich boisz, ale to nic strasznego:
To tylko kilka bąbli na nogach,
Słyszałam, że to wzmacnia organizm.
O smutku to nie prawda,
To tylko gadanie,
Gdy cierpisz nie zmocnisz się,
To twoje zadanie.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Obraz nędzy i rozpaczy..
Nic więcej...
"Wariatki nigdy się nie starzeją (...) A nawet jeśli, wariactwo im zostaje."
~ Joanna Chmielewska
Gdzie odnaleźć siebie?
Ile warstw przegniłych zdjąć?
Moje myśli poplątane,
Jak lampki bożonarodzeniowe.
Skóra zniszczona z przemęczenia.
Organizm zszargany przez przemyślenia.
Oczy moje źle patrzą na ciało.
Ręce we śnie ściskają za gardło.
To zdrada, sabotaż Droga Panno.
Wspomnienia innej osoby mi dano,
-To napewno nie byłam ja.
Twarze doklejano, bo
Gdy dusza spod niej wystaje,
Mówi, że to nie ona, a przecież nie kłamie.
Ciało obce, głos nieznajomy, oczy puste.
Wypuście mnie, wypuść mnie,
Proszę; to nie realne.