Doszłam do wniosku, że Spongebob Kanciastoporty ma wiele wspólnego z Ignacym Rzeckim
Tak, to brzmi jak żart, ale posłuchajcie-
Podobnie jak Rzecki kocha swoją pracę bardziej niż ktokolwiek inny tam obecny (owszem, pracując tylko w towarzystwie Skalmara nie ma zbyt dużej konkurencji, ale i tak). Robienie Kraboburgerów jest sensem jego życia!!
Wierzy, że Pan Krab wie co robi i na pewno ma jakiś misterny plan na ogarnięcie wszystkiego, nawet jeżeli cały wszechświat daje mu do zrozumienia, że raczej tak nie jest. Chyba widzicie, że to jest to samo co Ignacy ma ze Stachem.
Jest największym fanem Syrenmana i Skorupina mimo iż ci superbohaterowie swoje najlepsze lata ewidentnie mają daleko za sobą. Oni są dla niego tym czym Napoleon jest dla Rzeckiego.
Nie wiem, czy Spongebob miał w którymś odcinku okazję bawić się nakręcanymi zabawkami podczas ustawiania wystawy w sklepie tak jak Rzecki. Nie ulega jednak wątpliwości, że obaj mimo swojego wieku wciąż lubią robić rzeczy uznawane za "dziecinne".
Spongebob może ma ukulele zamiast gitary, ale nie zmienia to faktu, że tak jak Rzecki gra na instrumencie strunowym!
ONI OBAJ SIĘ ZAWSZE TAK BARDZO STARAJĄ A INNI TEGO NIE DOCENIAJĄ-
Obaj mają zwierzątka domowe :3
Zarówno Pan Rzecki jak i Pan Kanciastoporty nie mają prawa jazdy
Poza tym łączy ich ogólna dobroduszność, naiwność i kochanie swoich przyjaciół :3
Wniosek:
Nie wiem?? Może taki, że Spongebob to bardzo abstrakcyjna wizja tego jak wyglądałaby "Lalka" gdyby była napisana w całości z perspektywy Rzeckiego??




















