Byłem tak dobry
Że aż stało się to złe???
seen from United States

seen from Slovakia

seen from Kazakhstan

seen from Australia

seen from Slovakia

seen from United States
seen from Germany

seen from Germany

seen from Türkiye

seen from Germany
seen from Saudi Arabia

seen from Ireland
seen from United States

seen from Netherlands

seen from Netherlands

seen from Ecuador
seen from Argentina
seen from United States

seen from Türkiye

seen from United States
Byłem tak dobry
Że aż stało się to złe???

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
W zachodniej tradycji filozoficznej lęk uważany jest za emocje czy afekt, który nie ma określonego przedmiotu. Czasami mówi się, że lęk "odnosi się do nicości", lecz teza ta wydaje się zbyt mocna. Lękowi towarzyszy raczej z istoty zagadkowa niejasność co do tego, czego właściwie on dotyczy. Byłby on więc właściwą reakcją ludzi przeczuwających, że znaleźli się na granicy własnego świata. Jeśli bowiem jacyś ludzie autentycznie dotarli do historycznego kresu własnego sposobu życia, bardzo niewiele mogą zrobić, aby "zajrzeć na drugą stronę". Właśnie dlatego, że stoją oni u progu historycznego zerwania, szczegóły życia po drugiej stronie muszą pozostać dla nich niepojęte. W obliczu takiego kulturowego wyzwania sny okazują się niezwykle pomocne. Pozwalają śniącym wyobrazić sobie całkowicie nową przyszłość, bez wdawania się w szczegóły, jak przyszłość ta będzie wyglądać.
Jonathan Lear, Nadzieja radykalna. Etyka w obliczu spustoszenia kulturowego, s. 84
Zerwaliśmy 2 tygodnie temu on już ma nową, chudszą i ładniejsza. Jak mam go odzyskać ¿
Niegotowa osoba.
Najgorszym uczuciem jest zakochanie się w osobie, która nie jest gotowa. Ponieważ to nie jest odrzucenie, jest to mylące. Ta osoba nie odrzuca, ale też nie dopuszcza całkowicie blisko. Siedzisz w tej przestrzeni, gdzie wszystko czujesz jak „prawie miłość”.
Dłoń w twojej, jakby nigdy nie miała zostać puszczona. Pocałunki w czoło, jak obietnica, że zostanie. Wieczorne wiadomości z serduszkiem, jakby chciała z tobą zasnąć. A ty wiesz, że to tylko cień tego, co mogłoby być…
Kochasz kogoś, kto chowa swoje serce za drzwiami i boi się je otworzyć. Zbyt przestraszona, by się otworzyć, zbyt przywiązana, by się zamknąć. W oczach czułość, w głosie coś niewypowiedzianego… Coś tam jest… Lecz za każdym razem drzwi się zamykają.
Boli to bardziej niż czyste złamane serce. Odrzucenie daje jasność. Tak albo nie. Tutaj nadzieja mieszka w drobnych gestach: wspólnych spacerach, cichych rozmowach, ulotnej trosce. Tkwi się w tym, kochając delikatnie, ostrożnie, unikając starych min. Stara się być cierpliwy, ostrożny, łagodny.
Ale prawda jest taka, że nie możesz nikogo zmusić do miłości. Nie jesteś w stanie sprawić, by ta osoba pokochała cię bardziej, niż potrafi…
Prawie 9 miesięcy.
W następnym weekend mieliśmy zaplanowany wyjazd do Twoich rodziców.
Jutro wyjeżdżasz na 10dni medytacji, gdzie używanie telefonu jest zakazane.
Więc piszę do Ciebie, że jak to masz czas na znajomą i ani chwili dla mnie. Chodzę o kulach, a Ty zapraszasz mnie do siebie po spotkaniu z nią.
Pisze do Ciebie wiadomość, bez ataku. Czyste emocje, stoję z otwartym sercem.
A Ty plujesz na nie, jak na tego biednego ptaka kilka dni temu i milknę.
Następnego dnia piszesz, że podskoczysz na chwilę. Myślisz, że będę się kłócić, płakać lub pytać. Milczę. Milczę, a jednak wyjaśniam wszystko to co zepsułeś.
I wtedy Ty milczysz, patrzymy sobie w oczy w ciszy. Oddaję Ci klucze i oboje godzimy się że to nie ma sensu przypominając Ci, że chcę swoje rzeczy które mam u Ciebie.
I wydajesz się w szoku, że tak to wygląda.
Umawiamy się, że zrobimy wymianę rzeczy.
Gdy ubierasz buty, życzę Ci dobrych wyników na które czekasz i wszystkiego co najlepsze.
Przytulasz mnie na pożegnanie, a ja biorę krok do tyłu i klepie Cię po plecach.
Żegnaj.
//myloveislh

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Żeby kogoś pokochać trzeba go przede wszystkim poznać. Ja nie znałam jego. A on nie znał mnie. Dlaczego więc stał się dla mnie tak ważny? Gdy oboje wyszliśmy, po czasie mnie zostawił. Jakbyśmy nic razem nie przeżyli. A przeżyliśmy. Największe gówno tamtego roku - jebany szpital psychiatryczny. Był tam za agresję. Ja... Cóż, za bardziej popierdolone żeczy. Nie wiedział że jestem popaprana. Starałam się to przed nim ukryć. Nikomu nie ufałam i do samego końca mu nie ufałam. Teraz sama nie wiem czy to dobrze, czy jednak źle?
To nie była miłość. Nie kochałam go. Ale zależało mi na nim. Mu na mnie chyba też, wszyscy tak mówili. Czasem miałam go dość. Przyczepił się do mnie jak lep. Ale po czasie za tym tęsknię.
On jest z dysfunkcyjnej rodziny. Wiedziałam że szukał miłości.
Ja? Dxiewczyną która zawsze czuła jej brak.
Byliśmy tylko głupimi dzieciakami które wpadły w dorosłość. Był głupi. Bardzo bardzo głupi.
Nie wiem więc co nas do siebie przyciągnęło?
Może fakt że pierwszy raz to nie ja musiałam się starać? Albo to że dawał mi uwagę której zawsze miałam defekt? Że nie musiałam mówić skrępowana ciszą?
Udawałam zirytowaną. Odpychałam go, tak naprawdę wyszukując go wzrokiem w tłumie.
To nie była miłość. Może jedynie przywiązanie? Fakt że przeszliśmy razem przez trudną sytuację?
Mimo wszystko za nim tęsknię.
Miłego dnia 😊
Dziękuję i wzajemnie.
Ale dla mnie nie będzie miły. Straciłam to na czym najbardziej mi zależało. To był mój wybór, ale nie mogę pogodzić się z rzeczywistością.
Gdy mówiłam, że nigdy nikogo nie kochałam tak jak ciebie, mówiłam prawdę. I wiem, że nigdy nie będę w stanie porównywalnie kogoś pokochać.
154 & 31/08/24