20 styczeń
Nigdy nie wiesz kiedy po raz ostatni się z kimś widzisz, kłócisz, kochasz lub patrzysz w oczy.
rozkosz-v

seen from Germany
seen from Pakistan

seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Australia
seen from Taiwan

seen from Canada
seen from Morocco

seen from Chile

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States
seen from Poland
seen from Spain
seen from Poland
seen from United States
seen from Germany
seen from China

seen from Austria
seen from United States
20 styczeń
Nigdy nie wiesz kiedy po raz ostatni się z kimś widzisz, kłócisz, kochasz lub patrzysz w oczy.
rozkosz-v

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Taniec rozkoszy
Stojąc przy barze odwróciłem się w stronę parkietu, jej ruchy spowodowały rozwarcie moich źrenic. Miała czarną obcisłą sukienkę, przy każdym jej ruchu delikatnie się podwijała. Kręciła swoim ponętnym ciałem, już prawie zobaczyłem jaką ma na sobie bieliznę, ale w ostatnim momencie poprawiła sukienkę. Spojrzałem w górę, śmiała się ze mnie, wiedziała że ją obserwuję. Dopiłem to co miałem w szklance i poszedłem na parkiet. Wzrokiem sprowadziła mnie do siebie, zaczęliśmy tańczyć. Położyłem rękę na jej odsłoniętych plecach, jej ciało było niesamowicie przyjemne w dotyku. Spytałem czemu się ze mnie śmiała.
-przygryzałeś wargi jak na mnie patrzyłeś, myślałam, że chcesz mnie zjeść
Poczułem jak robię się czerwony, chyba przygryzłem wargi nieświadomie. Moje dłonie zatopiły się w jej biodrach. Nasz taniec zaczął nabierać tempa, biodra zaczęły się stykać. Ocieraliśmy się o siebie nabierając pewności, ręce zaczynały wymykać się spod kontroli. Trzymając jedną rękę na biodrze, drugą przysunąłem jej usta bliżej swoich i powiedziałem
-chyba serio mam ochotę Cię zjeść.
Zaraz po tym wyszliśmy z klubu i udaliśmy się do mnie. Zaraz po tym jak weszliśmy do środka chwyciłem jej ręce. Uniosłem je nad głowę, i przyparłem do ściany. Pocałowałem ją w usta
-jesteś słodsza niż się spodziewałem
Swoją nogą rozsunąłem jej stopy. Cicho jęknęła jakby tego nie chciała ale po oczach widziałem czego pragnie. Znowu delikatnie ją pocałowałem, a jedną rękę skierowałem pod sukienkę. Bez problemu dotarłem do jej majtek. Zaraz po tym jak ich dotknąłem stęknęła odchylając głowę. Zacząłem całować jej szyję, jednocześnie masując jej koronkową bieliznę. Była cała mokra. Chciała mnie pocałować, ale nie pozwalałem jej na to. Drażniłem ją, patrzyłem jej w oczy cały czas trzymając jej ręce tak, że nie była w stanie mnie pocałować, a druga ręka cały czas była miedzy jej nogami. W końcu puściłem jej ręce, i od razu na mnie wskoczyła. Zaczęliśmy się namiętnie całować, podniosłem ją i trzymając ręce na pośladkach przeniosłem ją do sypialni. Położyliśmy się na łóżku, cały czas obejmowała mnie nogami. Powoli się uwolniłem, zacząłem powoli schodzić niżej, i całować szyję. Zsunąłem ramiączka i cały czas dotykając ustami jej ciała zsunąłem z niej sukienkę na tyle, że byłem w stanie dostać się do sutków. Były twarde, delikatnie zacząłem je przygryzać. Jej jęki doprowadzały mnie do szału, nie mogłem się już powstrzymać i zsunąłem jej czarne koronkowe stringi. Podrażniłem ją jeszcze chwile całując ją od kolana powoli przechodząc w stronę myszki. W końcu ją pocałowałem, była wilgotna i gorąca. Zaczęła szybciej oddychać, nie chciałem jej już niecierpliwić, więc szybko ściągnąłem spodnie i bieliznę. Wróciłem na górę, i namiętnie pocałowałem, a mój penis dotknął mokrej szparki. Gdy zajęczała prosto w moje usta nakierowałem go i wszedłem w nią powoli do samego końca. Jak nasze biodra się spotkały, głośno stęknęła, trochę z bólu a trochę z rozkoszy. Czułem jak pulsuje. Zacząłem powoli się poruszać, ale ona chwyciła mnie za pośladki i zaczęła nadawać rytm. Chyba miała ochotę na ostry seks. Wbiła mi paznokcie więc zacząłem ją mocno pieprzyć. Z każdym ruchem jęczała coraz głośniej. Te dźwięki doprowadzały mnie do szału. Poczułem jak pośladki zaczynają mi się spinać a wzdłuż krocza przechodziły dreszcze. Zacząłem nierówno oddychać, już nie dałem rady dłużej. Doszedłem w niej głośno stękając. Ugryzła mnie w szyję więc jeszcze przyspieszyłem. Głośno jęknęła mi do ucha po czym wystrzeliłem w nią resztkami mojej spermy.
DO CIEBIE
Wschodzie słońca ! Dzięki Tobie rozkwitam codzienność rajem się staje na polanie rozkoszy piję nektar kroplami sączony... Powolutku nabieram rozpędu by polecieć na skrzydłach do Ciebie i poczuć rozkosz...
Wiersz "DO CIEBIE" (Arkadiusz Miodek)

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
"Nauczyłam się rozkoszować ciszą"
~ Hotoke 17.06.2021
„Pocałuj mnie w czółko i utul do snu.”
-omgwoundedangelus
Choć w ciągu tych paru dni czekania ani przez chwilę nie wątpiłem, że moja przyjaciółka dotrzyma słowa, jednak ostatniego dnia byłem bardzo zdenerwowany i niepewny; jeszcze nigdy w życiu nie czekałem żadnego dnia z taką niecierpliwością. A gdy napięcie i niecierpliwość stały się prawie nie do zniesienia, to jednak były zarazem cudownie błogie: niewyobrażalnie piękne i nowe było to uczucie dla mnie, otrzeźwionego, gdyż od dłuższego czasu na nic już nie czekałem, na nic się nie cieszyłem - cudownie było przez cały ten dzień biegać z niepokojem, tęsknotą i gorączkowym oczekiwaniem, układać sobie z góry spotkanie, rozmowy, przeżycia tego wieczoru, golić się i ubierać na tę okazję, wkładać ze szczególną starannością świeżą koszulę, nowy krawat i nowe sznurowadła.
Hermann Hesse, Wilk stepowy, s. 158