Pampuchy, buchty, parowańce, pyzy poznańskie...
...czyli drożdżowe bułeczki gotowane na parze. Przysmak kuchni wielkopolskiej, śląskiej i kaliskiej oraz od kilku lat także mojej.
Pierwszy raz jadłam je u przesympatycznej sąsiadki moich rodziców, Pani Krysi (wszystkie Kryśki to fajne dziewczyny!), bardzo pozytywnej, ujmująco chaotycznej i ekologicznie zakręconej osoby. Było to w jej letnim drewnianym domu na pograniczu Mazur i Warmii, nad jeziorem Dejnowo. Przyjeżdżaliśmy tam w weekendy. Pewnego razu Pani Krysia uraczyła nas cudownymi, delikatnymi, puszystymi bułeczkami z sosem jagodowo-śmietanowym. Rozkoszne doświadczenie! Pamiętam uczucie żalu, gdy z mojego talerza znikał ostatni kęs wymoszczony w słodkim owocowym sosie...
Przez lata nie miałam odwagi zmierzyć się z nimi w kuchni. Wydawały się zbyt dużym wyzwaniem, z całym tym zagniataniem ciasta i gotowaniem na parze. Ale kiedyś pomyślałam: "zrobię i tyle". I zrobiłam. Odtąd robię je raz w roku, w sezonie truskawkowym. Przygotowuję dużą porcję i odgrzewam na parze drugiego dnia. Ze słodką, waniliową śmietanką i zmiksowanymi truskawkami znikają błyskawicznie.
Składniki:
1/2 kg mąki pszennej
3 dkg drożdży
250 ml mleka
2 jaja
3 łyżki masła
3 łyżki cukru
sól
Wykonanie:
W dużej misce przygotować zaczyn. Mleko lekko podgrzać (nie gotować), rozkruszyć do niego drożdże i posłodzić. Wymieszać, aż cukier i drożdże się rozpuszczą. Odstawić w ciepłe miejsce. Poczekać, aż zaczyn ruszy (pojawią się bąble, powiększy się objętość).
Do misy dodać przesianą mąkę, roztrzepane jaja i sól. Zagnieść ciasto, pamiętając by dodać roztopione masło. Żeby było idealnie gładkie i sprężyste, ugniatać ok. 10-15 min, rozciągając po stolnicy. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, bez przeciągów (lubię ulegać kulinarnym przesądom). Poczekać, aż ciasto podwoi swoją objętość, ok. godziny.
Posypać stolnicę delikatnie mąką i wyrabiać ciasto jeszcze raz, tym razem ok. 5 minut. Odmierzać łyżką kawałki ciasta wielkości małych pączków. Układać na stolnicy, oddalone od siebie o 2 cm. Przykryć ściereczką i odczekać 15-20 min.
Do dużego garnka wlać wodę, przykryć bawełnianą pieluchą i przymocować ją sznurkiem. Gdy woda się zagotuje, nakładać po 3-4 pampuchy i delikatnie przykryć pokrywką. Gotować na parze przez 10 minut.
Podawać ze słodkimi sosami owocowymi, słodką śmietanką, roztopionym masłem z cukrem i cynamonem lub z wytrawnymi sosami, jako dodatek do mięs.