@jeszczejestem "A może... Albo faceci do któregoś roku roku życia nie czują zimna i potem to wychodzi xd"
Wczoraj na przystanku tramwajowym widziałam młodego mężczyznę w samej bluzie. Było -4 na termometrze i piz*ało ogonem Belzebuba.
Kącik ust mi się podniósł, mężczyzna się na mnie patrzył. Drugi kącik dołączył, mężczyzna wciąż się patrzył. Przyjechał tramwaj, wyszłam spod wiaty z arbuzem na twarzy, widziałam kątem - tym razem oka - że cały czas się we mnie wpatruje.
Uwierzcie mi, starałam się nie zacząć chichotać, kiedy obok mnie stanął.




















