nouyan.a captured by Sophie Brockwell

#batman#superman#bruce wayne#clark kent#dc fanart#superbat#superman 2025


#ao3#writeblr#ao3 fanfic#archive of our own#writing community

seen from Puerto Rico

seen from United States
seen from T1
seen from Brazil

seen from Maldives

seen from Netherlands

seen from Malaysia

seen from Germany
seen from Netherlands
seen from China

seen from Maldives
seen from Lithuania
seen from Argentina

seen from Maldives
seen from Netherlands
seen from Canada

seen from Germany

seen from Netherlands
seen from China
seen from South Korea
nouyan.a captured by Sophie Brockwell

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
"Tuttuğun örtünün altında, kabuk bağlamakta olan yaralar var. Çek ellerini... acıtmıyor, hatırlatıyor!.."
Kaynak: efillavin
Usiądź tutaj na chwilę bo się kręci spliff w dłoniach.Na tych balkonach poszły kilogramy staffu. Podobno coś miałeś do nas no to chodź i zaatakuj...
Nie ma to jak myśli jak w ataku paniki nie odczuwając lęku a jedynie gigantyczne pobudzenie
Chyba jedno z dziwniejszych rzeczy jakie czułam

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Atak (German,b. 1967)
Topsy Turvy World ,2013
Przykre jest to, że widzę w tobie agresora. Widzę w tobie tyle złości i tyle nienawiści. Jesteś przepełniona gniewem. Gdzie są te uczucie które powinnaś mi dać, mamo?
Sąsiedzi mają psa.
Kolejnego wilczura. Kolejnego agresywnego wilczura. Jestem przekonana, że psy są agresywne nie tylko przez niewłaściwie wychowanie, ale przez to, co emanuje od właściciela. Byłam z Librą na spacerze. Nagle pies wyleciał i ją zaatakował. Na całe szczęście nie pogryzł!!!, ale tak ostro zaatakował, że lepiej było tego nie widzieć. Ukucnęłam przy Librze, widzę, jak człowiek krzyczy na biednego wilczura i... uderza go, a dokładnie ją, w pyszczek. - Nie bij jej, człowieku! Kurde... Kurwa... Rozryczałam się, po prostu rozryczałam i wróciłam z Librą do domu. Z nim nic nie mogę zrobić. Ma plecy.