Pożądanie
Pożądanie....
Śmieszna sprawa
Możesz je poczuć do osoby
O której nigdy nie myślałaś w ten sposób
To dziwne i wspaniałe jednocześnie
Nie musisz się wstydzić
Po prostu jesteś sobą
A On to docenia
almost home

Jar Jar Binks Fan Club
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Jules of Nature
Misplaced Lens Cap
d e v o n
The Stonewall Inn
Cosimo Galluzzi
EXPECTATIONS
ojovivo
YOU ARE THE REASON
RMH
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Monterey Bay Aquarium
cherry valley forever
One Nice Bug Per Day

@theartofmadeline
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
he wasn't even looking at me and he found me

seen from Malaysia

seen from Vietnam
seen from United States
seen from Vietnam

seen from Singapore
seen from United States

seen from United States
seen from Iraq
seen from United States

seen from Italy
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Brazil
seen from United States

seen from Peru

seen from Saudi Arabia

seen from Brazil

seen from United States
@kodeks-nocy
Pożądanie
Pożądanie....
Śmieszna sprawa
Możesz je poczuć do osoby
O której nigdy nie myślałaś w ten sposób
To dziwne i wspaniałe jednocześnie
Nie musisz się wstydzić
Po prostu jesteś sobą
A On to docenia

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
“Lubię takie pieprzone, drobne rzeczy, jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech.”
—
just random talk
Rhys: I don't deserve you... so I'll protect you and make sure you are okay. I'll talk with you about everything. I'll make sure you eat and sleep enough. I'll train you so you can protect yourself in danger... I'll do more than Tamlin ever did... but I don't deserve your love...
Feyre: .... yeah.... of course
There was time when I loved to read messages from my crush.. I could read it over and over and overthing every word we used in conversation..
Now I don't even want to see the evidence in my DM.. it's like a hurtful thorn.. it's nothing that we were writing for one week.. it meant nothing to him.. and I knew it all the time. So tell me why I still care?

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
So I was thinking.. One day Helion will die.. and then his inheritance, his powers should go to his son, who is Lucien.
And I was wondering what Lucien will do.. like he sees the powers sink into his skin and what? Will he know that they are not from Beron? Or will he go to the Autumn Court and be suprised thar Eris and Beron are still alive? Or will he feel that the powers are from Helion and this knowledge will hit him with all its might?
“You’re mine, I whispered, dragging hands through his hair, down his back, across his wings” - S J Maas
Who doesn’t love this chapter🎨
Intimate and stunning art by Gabriella Bujdoso
Follow her on Instagram: @gabriella.bujdoso
Rhys being drunk one month after Under the Mountain. He is sitting in a bar with Azriel and Cassian. And suddenly Feyre has a nightmare, which Rhys obviously sees. Rhys goes totally mad and afraid for her. In one second he is drinking vodka and in another he stands in his illyrian armor trying to convince Cassian and Azriel to do a invasion on Spring Court. Both Azriel and Cassian don't know what's going on and they are calming the Prince, but without succes.
Luckily Feyre wakes up from her nightmare and realizes that it was just a bad dream. Rhys feels it too and he knows that Feyre will be as fine as she can be.
Rhys sits back on his place and orders another round. He knows that he should bring Feyre to Night Court as soon as possible, but he don't want to make things worse.. so they both suffer in pain.
When Rhys is drunk as hell Cassian and Azriel bring him back home and they're trying to speak with Mor about what happened. However Mor says that it's Rhysands decision to tell them and not hers. So the Illyrian Brothers go to their rooms, thinking about what possibly Rhys can go through.
W spaniu z dziewczyną w jednym łóżku jest coś wyjątkowego. Niekoniecznie mówię tu o seksie, choć on też jest ważny, może nie na początku ale w późniejszej fazie związku. Mówię o zwyczajnym 8 albo 10 godzinnym wspólnym śnie. Nie budzisz się w środku nocy z przerażeniem, że jesteś sam. Nie masz problemów z zaśnięciem, czujesz się przy Niej pewnie, spokojnie i bezpiecznie, Ona też się tak czuje. Jej włosy wchodzą Ci do ust ale nie przeszkadza Ci to. Czasem uderzy Cię łokciem po żebrach ale to nie jest dla Ciebie problem. Kobie, rozpycha się, zabiera kołdrę, gada coś przez sen, mruczy nie wiadomo o czym, zwala Cię z łóżka, i kilka innych takich pierdół, ale to nic w porównaniu z tą bliskością, z dotykiem jej ciała, z tym słodkim “kocham” czy “dobranoc” wyszeptanego na Twoje ucho, z tym jak jest tylko Twoja, nie musisz dzielić się nią z jej przyjaciółkami czy z czymkolwiek innym na calutkim świecie. Wtedy jest tylko przy Tobie. Wtula się w Ciebie, całuje w policzek, Ty ją w czoło. Masz ją obok. Kładzie głowę na Twojej klatce albo ramieniu, to coś więcej niż zwykłe przytulenie, bo fizycznie bliżej Twojego serca być już nie może. Tak mi się wydaje przynajmniej.
Chyba przestałam wierzyć w miłość.
Na pewno wierzę w pożądanie.. Ale miłość?
Potrafię sobie wyobrazić, że ktoś potrafi mnie swoim dotykiem..
Ba samym wzrokiem, doprowadzić na próg przepaści
A później rzucić się w nią razem ze mną
Ciesząc się bliskością i pocałować
Namiętnie pocałować
Ale miłość?
Miłość, raczej nie

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
@roztargnienia edit♡
Kojarzycie baśń o śpiącej królewnie? W 16-ste urodziny za sprawą czarów czuła, że musi przekuć swój palec wskazujący.. I tak spełniła się klątwa.. Ja czuję że nie mam sił, a miejsce w którym zawsze robię nacięcia, momentami piecze tak jakbym miała tam świeżą ranę... czy to znak?
Jak już odnajdę siebie, chcę się wyprowadzić z mojej rodzinnej miejscowości. Zacząć nowe życie gdzieś. Ale nie sama sobie, tylko poznawać tam ludzi nowych i mieć lepsze życie niż wszyscy ci tutaj, którzy mną pogardzali.
Piszę "pogardzali", bo myślę, że teraz jestem tylko niewygodnym faktem z ich przeszłości. Paprochem, który można zamieść pod dywan.
Nikim ważnym dla nich. Ale to nie powinno wpływać na moje myślenie o samej sobie. Bo jestem zajebiście ważna i wyjątkowa. To ich problem, że tego nie zauważyli.
Jedyną rzeczą, która powstrzymywała mnie od nacięcia skóry na nadgarstku był On i fakt, że gdyby ktoś zauważył nie chciałabym tłumaczyć powodów dla których to zrobiłam. Ktokolwiek by spytał nie zrozumiałby. Może jedynie On by zrozumiał.. Ale nie mam prawa zamęczać go takimi problemami.
Co śmieszne.. miałam kilkakrotnie ślady na nadgarstku. Nie zasłaniałam ich jakoś specjalnie. Ani nie przejmowałam się, że ktoś mógłby o to spytać.. Ludzie nie chcą widzieć takich rzeczy. Widzą je oczywiście, ale sami sobie robią wymówki, że to przecież tylko kot "bo ona przecież ma kota, prawda?"
Nikomu nie zależy wystarczająco mocno.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
“Wydawałam pieniądze. Zmieniłam diametralnie fryzurę. Oddałam trochę ubrań i zmieniłam styl. Byłam silna. Byłam cierpliwa. Piłam alkohol jeśli miałam na to ochotę, ale nie w każdy weekend. Kupowałam ulubiony batonik za każdym razem, gdy oglądałam odcinek ulubionego serialu. Brałam długie gorące prysznice. Wstawałam wcześnie. Zaczęłam biegać. Pisałam. Znalazłam przyjaciół, którzy mnie słuchali i nie przerywali dopóki nie doszłam do jakichś wniosków. Uczyłam się. Czytałam. Sprawiłam, że mój Instagram jest całkiem fajny. Pisałam jeszcze więcej. Zrobiłam kolejny tatuaż. Kupiłam ulubiony żel pod prysznic i brałam jeszcze więcej kąpieli. Polubiłam swoje ciało. Depilowałam się przede wszystkim dla siebie. Opisywałam konkretne dni w dzienniku. Całe. Konkretne. Dni. Szczegółowo. Płakałam. Tęskniłam za domem. Nauczyłam się ciszy. Nauczyłam się być sama. Piłam dużo kawy. Zaczęłam cieszyć się świętami. Czułam się mądra. Spędzałam kilka weekendów sama. Robiłam sporo selfie. Jadłam czekoladę podczas oglądania jakichś głupot w TV. Medytowałam. Rozciągałam się. Tańczyłam, gdy nikt nie widział. Kupowałam kawy absolutnie niewarte swojej ceny. Nauczyłam się być sama ze sobą.”
— “Co zrobiłam, że przetrwałam?” - Monika Kotlarek, psycholog-pisze.pl
Co zrobiłem, że przetrwałem? Nauczyłem się być sam ze sobą.
“Wczoraj zasnęłam, myśląc o Tobie, marząc, że całuję Twoje usta. Dziś obudziłam się rano z głową pełną Ciebie, tak rozpaczliwie pragnąc mieć Cię obok. Przede mną cały dzień, który upłynie na myśleniu o Tobie, a kiedy będę zasypiała, Ty dalej będziesz najwyraźniejszą myślą w mojej głowie. Identycznie wygląda mój każdy kolejny dzień.”
—