Boże czuje się taka rozdarta bo mam dość liczenia kalorii, ale wiem że jak przestanę to wróci mi nawyk wpierdalania słodyczy podczas gdy nie mogę i stoję w kropce. Muszę liczyć kalorie, żeby się opanować ale mam okropny głód psychiczny
Dodatkowo TA JEBANA STRONA NJE MOWILA ZE WYNIKU MOGA BYC SFALSZOWANE jeśli przed ostatnie 3 dni ma się dietę niskoweglowodanowa, więc moje złe wyniki obciążenia glukoza (po 2 godzinach 260 podczas gdy norma to <140) mogą być fałszywe i test powtórzę znowu za 3 miesiące (test jest okropny)
No ale mówiłam, że ja wolę jeść normalnie słodycze albo wcale bo się nie opanuje lub przekrocze limit kcal
Jestem tak zdenerwowana tym wszystkim, mam dość kłucia się i ograniczania we wszystkim. Ten dzień był tak okropny i tylko bym wpierdalala słodycze najlepiej mam dość czemu ja muszę mieć jakieś problemy