Naucz się słuchać siebie i swoich bliskich. Intuicja istnieje. To ten głos z tyłu głowy, który w pewnych sytuacja krzyczy "SPIERDALAJ" kiedy Ty powtarzasz sobie "TYLKO ZERKNĘ". Oczywiście w dużym uproszczeniu. Zrozum kontekst. Chodzi mi o to, że czasem wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią Ci, że to nie to, Twoi bliscy wyją, by się opamiętać, w głębi serca pojawiają się wątpliwości, że tracisz kawałek siebie nie dostając nic. To są jasne sygnały, bo jaśniej się nie da, że taka relacja nie ma przyszłości i trzeba spierdalać. Bo szacunek do siebie i spokój znaczą bardzo wiele.














