Mój muzyczny sposób na „niechcemisizm”
Macie czasami tak, że zupełnie nic Wam się nie chce? Nad głową wiszą deadline’y, ktoś domaga się uwagi, rozgrzebana magisterka czeka cierpliwie na dokończenie ale jakoś brak chęci, żeby zebrać się do czegokolwiek.
Czytaj więcej














