Mam fajną dobrze płatną pracę ale wymaga ode mnie dużej samokontroli i nie mogę dać się sprowokować. Ciężko. Prawie jak w Policji ale dodatkowo odpowiadam za gotówkę. No jest ciężko a też długo nie pracowałam i serio trudno mi się jakoś odnaleźć w nowej rzeczywistości jak większość życia się ćpało. Dobrze że chociaż zarabiam hajs który w każdej chwili mi zabierze komornik. Narazie mi zwrócił dwa razy to co zablokował a czy w kolejnym msc tak będzie to nie wiem wiąże się to z dużym stresem. No nic. Posiedzę jeszcze chwilę i lecę spać jutro do 21 pracuję. Ale mam dobre leki zmogło mnie po 1h od wzięcia ich. I to jaaak. 🤣😆
Psychotropy plus acodin i piwo. Miłej nocy i ćpuńskiego poranka. Buziaki ❣️🫀🐀













