Specjaliści po rozmowach ze mna muszą żreć xanax
Patrzą po szufladkach nie mogą spać po nocach
Przestają wierzyć w boga wpierdalają estazolam
seen from United States

seen from Türkiye
seen from China
seen from Yemen
seen from India
seen from Singapore
seen from United States

seen from Singapore
seen from United States
seen from Mexico
seen from Netherlands
seen from China
seen from United States

seen from Canada

seen from United States
seen from United States

seen from Ukraine
seen from Canada

seen from Jordan

seen from United States
Specjaliści po rozmowach ze mna muszą żreć xanax
Patrzą po szufladkach nie mogą spać po nocach
Przestają wierzyć w boga wpierdalają estazolam

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Wtorek cz. I
Rano znów pierwsze co to złapał za telefon. Mimo że bardzo chciałam się chociaż przytulić do Jego nagiego ciała, z którym tak rzadko mam okazję obcować.
Po wizycie u młodej Lekarki.
To, co było w gabinecie pozostaje w gabinecie. Ej, no co Ty! 😏 Chyba, że to ja mam za często jakieś skojarz.... do rzeczy. Jeżeli chodzi o nos, @rozkminka , dostałam sprej. Maści nie lubię, ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Zapisała to, co w moim przypadku ma się sprawdzić. Solik. Od razu spytałam, czy to sprej. Tak. Podniosłam kciuk. 😉 Nie widziałam żadnej reklamy tego leku, opakowanie też nie rzuca się w oczy. Proste takie. Jak tak można? 🤷 A tu proszę. Wielozadaniowy, bez konserwantów, można stosować do sześciu tygodni. To raz. Dwa. Mówię, że chciałabym coś na podniesienie odporności. - Niech pani je warzywa, owoce, kiszonki - kiszonki, lubię (nie weszłam "na chama" w zdanie, delikatnie) - one wszystkie wzmacniają odporność. I kontynuacja. - Te wszystkie reklamy, że to podnosi odporność, tamto podnosi odporność, to wszystko chwyt marketingowy, nie patrzmy na to. - Jestem po reklamie. - No to pani wie o czym mowa. - Owszem. Ale jestem uparciuchem. Dostałam. Mogłam wykupić albo nie wykupić, stwierdziłam, że jednak kupię. I tuż przed końcem czasu: - A! Jeszcze jedno! - Tak? - Proszę przepisać mi skierowanie na badanie na gęstość kości. Zagięła mnie: - A dlaczego? - Yyyy, eeee, emmm, no ten, no bo, mam chude kości (?!) i tak myślę... - Pani Aniu, ma pani 45 lat. Miesiączkuje pani? - No tak, ale... - Zatem przyjdzie jeszcze czas na tę rozmowę. Gdyby sobie pani coś złamała to byśmy porozmawiały. Wapń. (Tak się składa, że mam fioła na punkcie, między innymi, serów. Do tego kupiłam wcześniej lek, nie suplement, który działa profilaktycznie, jeżeli o osteoporozę chodzi.) Muszę coś sobie złamać i się do tej Kobiety wrócić. 😥🤭 Na złość mamie odmrożę sobie uszy! Tylko co ja mam złamać? Sympatyczna, luźna, miła, dokładna. Mogła dać mi to skierowanie, hipochondrykom daje się skierowania bez wyjaśnień, do diaska! 😄
Załamanie w Szpitalu Psychiatrycznym
Pękłam, rozjebało mnie całkowicie. Zaczęło się niewinnie, od samego rana czułam ogromne napięcie. Kilka łez poleciało ale myślę sobie ‘dam radę’.
Po jakimś czasie przyszli po nas terapeuci z wiadomością że musimy iść na zajęcia plastyczno-manualne, poszłam. Na stole zobaczyłam nożyczki.... Poszłam do terapeuty z prośbą o zwolnienie mnie z tych zajęć, pytała się dlaczego nie chcę być na zajęciach, czy będę się uczyć w tym czasie czy o co chodzi. Spojrzałam na nią, rozryczałam się i powiedziałam że nie chcę być obok nożyczek.
Poszłam do sali, schowałam się w kącie za łóżkiem, po 10 minutach przyszła pielęgniarka i powiedziała że mam iść z nią posiedzieć w zabiegowym, bo widać że nie daję sobie rady i ona będzie mnie pilnować bo za bardzo się boją o moje życie. Powiedziała że mogę posiedzieć sobie na ziemi w kącie a ona nie będzie się odzywać i na mnie patrzeć. Co jakiś czas dawała mi gaziki jak kończyły się chusteczki.
Minęło 10 minut, weszła moja psychiatra. Zapytała co się dzieje, dlaczego siedzę na ziemi i sama nie przyszłam do niej pogadać. Pielęgniarka wyszła z pomieszczenia, zostałam sama z lekarzem.
Nadal siedziałam na podłodze więc lekarka usiadła obok mnie, przytuliła, pytała co się dzieje... Pytała czy chcę pogadać, co może dla mnie zrobić. Czy to z tęsknoty za domem, czy jest jakiś inny czynnik, czy to bez powodu. Zapytała czy mam plan na odebranie sobie życia, czy czuję się olewana w szpitalu.. Powiedziała że może umówić się ze mną na wypis jeśli o to chodzi i wyjdę z oddziału. Tylko pytanie czy chcę wyjść żeby się zabić czy dlatego że nie lubię tego miejsca.. Powiedziałam że nie wiem. Powiedziała że bardzo by chciała żebym była silniejsza... W końcu zleciła mi mocne leki nasenne domięśniowo. Przez weekend jej nie ma więc zleciła mi na cały weekend nasenne żebym spała całymi dniami. Odprowadziła do sali, zaproponowała kaftan ale odmówiłam. Potem ryczałam na łóżku, ona stała obok i głaskała mnie po plecach. Na koniec zostawiła mnie samą i powiedziała pielęgniarce żeby dzwoniła do niej jeśli będzie ze mną gorzej.
Pielęgniarka przychodziła do mnie przez cały dzień i noc co 10 minut, pytała czy może coś dla mnie zrobić, przytulała..
Do końca tygodnia mam zakaz wychodzenia z sali, a jeśli chcę iść do toalety to muszę zgłosić pielęgniarce
Kryzys w szpitalu nie jest taki okropny. Szpital nie jest okropny..
Jazu zakupowy
Żeby Was... Żrę gruz, bo nie umiem oszczędzać. Posłuchajcie:
Pojechałem do tego dermatologa. 12:20 więc już dzień mam w plecy, bo prawdę mówiąc ja na pełnej kurwie działam od 10 do 13:30. Potem już nic mi się nie chce. Ani spacerować, ani pracować w domu.
Dermatolog zafundował mi doładowanie do Xboxa. Powiedział, że za takie konsultacje nie bierze pieniędzy. Próbowałem, ale i grzeczność nakazuje się nie narzucać. Podziękowałem serdecznie i omodliłem go. Niech mu się wiedzie za to że prywaciarstwo nie zepsuło go do cna. Co do cusia to są dwie opcje leczenia: sterydami jeśli boimy się cięcia, albo wyciąć. Skoro mi wycieli to nie ma o czym gadać, bo go nie ma. Doktorowi spodobała się moja blizna w kształcie litery Pi. A może Pi jest znakiem? Nie ważne. Mnie też się podoba.
//
Byłem w Biedrze. Kasy samoobsługowe i piwo nie idą w parze. Jeszcze mnie zrugano, że zawczasu poprosiłem obsługę o pomoc. Przecież tylko mi pikła i wolne. Kończę zakupy i nara, a tak kasa zablokowana i wszyscy by czekali. -.- 35zł.
//
Kolejne 35 za worki 240l. Mam misję zabezpieczyć krzesła z altany na zimę. Pani Matka wyszarpała nie wiadomo z jakiego odzysku folię malarską, "obłożyła" na odpierdol krzesła, i kazała mi je pozawijać. W duchu zaśmiałem, bo o podobne kretynizmy bym raczej jej nie podejrzewał. Kupiłem te wory i w 10minut wszystko ładnie popakowane i schowane w szopce. Jessss.... Jak sobie pomyślę, że miałbym zawijać te krzesła tą usyfioną folią to mi się cofa pyszny dewolaj którego właśnie spożyłem na obiad. Może i drogi ale za to dobry.
//
Miałem dziś powycinać te rośliny w 130. Zabijcie. Taki chuj. Nie kiwnę już dziś palcem. Słońce chyli się ku zachodowi i moje chęci razem z nim. Na 18mecz.
//
I już środa. Urlop poszedł się... W przyszłym roku obiecuję iść na 2 tygodnie, bo tydzień nie ma sensu!

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Jak jesteś szybszy od światła to żyjesz w ciemności.
Kinga Drapiewska
Wreszcie zrozumiałam, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą, ani nawet przekręcić głowy na poduszce.
Autor nieznany
Apel do kobiet w każdym wieku i do mężczyzn, którzy są bliscy kobietom ⚡⚡
Tydzień temu poszłam na badania, ostatnio źle się czułam i sporo przytyłam. Długo nie mogłam się wybrać na wizytę do lekarza. Po trzech, czterech miesiącach zwlekania, zdobyłam się na odwagę. Jak się okazało w ostatnim momencie. Objawy, które przez spory czas lekceważyłam: zgaga, wzdęcia, ból brzucha, twardy brzuch, ból głowy, ciągłe zmęczenie, brak humoru, brak apetytu, trudności z oddechem, przybieranie na wadze, podwyższona temperatura - nie były wynikiem pandemii ani stresu.
Badanie USG brzucha wykazało duże ciało obce w całej jamie brzusznej, gdzie inne narządy takie jak np.: serce były uciśnięte.
Szybkie przyjęcie na SOR, później przeniesienie na oddział Ginekologii. Po przebadaniu przez 8 lekarzy i konsultacji z wojewódzkim doktorem Ginekologii Onkologicznej w trybie PILNYM zostałam zakwalifikowana do operacji.
Minął tydzień, wróciłam już do domu lżejsza o 6 kilogramów, ponieważ tyle ważył torbiel jajnika, który został usunięty wraz z lewym jajnikiem.
W tym momencie leczę się z anemii i czekam na wynik badania histopatologicznego z drugiego jajnika. Jeśli wszystko będzie dobrze to w przyszłości bede mogła mieć dzieci. A wszystko mogłoby wyglądać inaczej gdybym regularnie się badała.
❤PROSZĘ WAS ZRÓBCIE SOBIE MORFOLOGIE, ODWIEDŹCIE GINEKOLOGA, ZRÓBCIE USG BRZUCHA. Nie lekceważcie swojego stanu fizycznego, bo możecie nie zdążyć tak jak ja. Jeśli czujecie, że coś jest nie tak to jest znak, że trzeba coś zrobić. NIKT CIE NIE ZNA LEPIEJ OD CIEBIE ❤
Paulina, 22 lata