Z nikogo, stałam się niczym. Wrakiem emocjonalnym, czarna owca w rodzinie. Męczennik własnych decyzji i własnych wyborów. Odbiorca wadliwych genów, chłonicielem słów i wyrazów. Zburzonym dzieckiem, niewykształconym psychologiem, oparciem bez podparcia. Mówca bez słuchacza, a czasem płyta bez odtwarzacz. Szeroko niepojętym i zakopanym wrakiem bez skarbu.












