Zbyt popsuty owoc żeby ciągle był silny i niepokonany.
Popaprany z masą niedoskonałości, z tak wielką wiarą o skończeniu swojej nicości. Chcesz uciec, chcesz zginąć. Nie wiesz czego serio potrzebujesz.
Chowasz się w szarych myślach i zatracasz się w niemożliwej bajce.













