O alergii, której nie było…
Zrobiłam testy z krwi.
Ja to się tam chuja znam, ale chyba alergii nie ma? Odstawiłam leki, te w tabletkach, bo nie pomagają, a po nich chyba miałam objawy grypy w nocy (takie skutki uboczne) plus ból żołądka. Zostawiłam sobie tylko aerozol do wdechów.
No pigule to pojebalo chyba, ze na ten cud życia można mieć alergie!





















