Nie masz być perfekcyjna, masz być prawdziwa.
Bedoes - Nadchodzi lato
seen from United Kingdom
seen from Iraq

seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Kazakhstan
seen from Poland

seen from Brazil

seen from United Kingdom

seen from Türkiye

seen from Sri Lanka
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye
seen from Brazil

seen from Honduras
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from China
Nie masz być perfekcyjna, masz być prawdziwa.
Bedoes - Nadchodzi lato

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
"Patrzę w lustro i płaczę."
@thesugarvamp
Masz milion na sobie weź wyrzuć te szmaty.
Young Igi
Wyglad nie ma znaczenia. Najwieksze klamstwo naszych czasow
jestemskazany
Od jutra będę idealną dziewczyną

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Podziwiam ludzi, którzy na co dzień ubierają się ładnie. Szczególnie, jak sobie pomyślę, że jeszcze 6 lat temu sama zawsze mocno dbałam o stylizacje i miałam taki bardzo "swój" styl, niezależnie od tego, czy ubierałam się luźno czy bardziej elegancko. Uwielbiałam łączyć rockowy styl z elegancją.
A teraz cóż, 28 lat na karku (niedługo), zamieniłam się w wór na pchły, mam ochotę tylko leżeć i oglądać seriale, no i spanko do późna. Czasem się zrobię ładnie, ale na co dzień po prostu mi się nie chce. Mimo że mam naprawdę sporo ubrań, to dzień w dzień chodzę w kilku rzeczach na krzyż, bo nie chce mi się szukać innych ciuchów, no i musiałabym wstać wcześniej, na co jestem zbyt leniwa (tym bardziej, że zasypiam o 3:30), ewentualnie szykować ubrania wieczorem, ale to też przerasta moją życiową energię.
Moja koleżanka z pracy budzi mój ogromny podziw pod tym kątem - laska ma córkę, przychodzi do pracy wcześniej ode mnie, chodzi na siłownię, w międzyczasie ma sporo wyjazdów i wojsko przy okazji. Codziennie jest ubrana pięknie i widać, że te stylizacje są naprawdę przemyślane i ciekawe - tam wszystko ze sobą gra. Ma świetny styl.
A ja? Spodnie i bluza z kapturem bądź luźny sweter. Tyle XD Zawsze sobie postanawiam, że jak zrobi się cieplej, to przyłożę się do wyglądu, ale na postanowieniach to się kończy. Szkoda, bo to zawsze poprawiało mi humor. Zresztą chyba każdy lubi czuć się atrakcyjnie.
I nawet, kurwa, nie chce mi się robić makijażu, mimo że uwielbiam się malować i przez większość życia przykuwałam do tego dużą uwagę i był do dla mnie sposób na poranny relaks. Zawsze na studiach miałam zrobiony full makeup, w dodatku codziennie inny, a obecnie maluję tylko brwi i w dodatku robię to niechętnie, choć zajmuje mi to 2 minuty.
Nie mogę nawet zgonić tego na starość, bo kurwa nawet moja mama, która kończy 50 lat w tym roku, codziennie jest świetnie ubrana i codziennie ma bardzo ładny makijaż, przy czym po wejściu do pracy i tak musi się przebrać w firmowe ciuchy, a mimo to jej się chce.
Mogę sobie szukać wymówek, ale najzwyczajniej w świecie jestem po prostu kurwa zajebiście leniwa.
Trochę szkoda, bo nieironicznie uważam, że mam pewnego rodzaju predyspozycje do ubierania się fajnie - mam całkiem git figurę, jestem względnie szczupła, wysoka, mam długie i ładne nogi. Z gęby też jakaś szpetna nie jestem i mogłabym to wykorzystać wizerunkowo, ale wolę spać.
Trochę mi szkoda, bo zawsze lubiłam wyglądać ładnie i czułam się znacznie lepiej w fajnych stylizacjach i makijażu, a kompletnie nie umiem wrócić do starego trybu życia, mimo że raz na czas podejmuję te próby.
Wiem, że ten post brzmi jak narzekanie, że "jestem brzydka na własne życzenie 😭", ale ja po prostu tęsknię za czasami, kiedy chciało mi się robić cokolwiek i że obecnie nawet kurwa ubranie się fajnie do pracy jest dla mnie uciążliwe.
Mam 20 lat i wszystkie dziewczyny dookoła wyglądają jak suki, a ja jak dziecko 14 letnie. Co jest ze mną nie tak?