Prawdziwie wolny poczujesz się dopiero wtedy, gdy zaakceptujesz w sobie niepewność. Prawdziwie spokojny poczujesz się dopiero wtedy, gdy nauczysz się oddychać, mimo ciężaru spoczywających na klatce wątpliwości. Prawdziwie wyciszony zdołasz poczuć się dopiero wtedy, gdy odnajdziesz w sobie zgodę na to, że nie wszystkie sprawy otrzymają swoje prawowite zakończenie.
Przyjdzie dzień, w którym odpuścisz sobie kolejny plan. Przyjdzie dzień, w którym uznasz, że wszystko, co trzymasz dziś w swoich rękach, to wystarczająco, by wyruszyć w ekscytującą drogę. Przyjdzie dzień, w którym całkowicie obojętne stanie się dla ciebie to, czy mogłeś zrobić wtedy inaczej.
Przyjdzie dzień, w którym przestaniesz utożsamiać niepewność z zagrożeniem i zrozumiesz, że kontrola nigdy nie była synonimem bezpieczeństwa. Przestaniesz uzależniać pomyślność od idealnych okoliczności i wyruszysz w stronę dopiero klarującego się zarysu drogi, pomimo niekompletności ostatniej opowieści.
Nauczysz się odchodzić. Nauczysz się odpuszczać. Nauczysz się istnieć w chwili bez przymusu natychmiastowego działania. Zrozumiesz, że naprawdę nie potrzebujesz już niczego więcej rozumieć. Zrozumiesz, że niczego nie chcesz już od tamtych ludzi ani tamtych miejsc.
Marta Kostrzyńska
polskie-zdania.pl










