Nie wie pan, że dziewięćdziesiąt procent gadania to brednie? Czy pan najczęściej nie mówi ot tak tylko, żeby mówić?
Milan Kundera - Śmieszne miłości
seen from Italy

seen from Netherlands

seen from Germany
seen from Germany
seen from China

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Italy
seen from Russia

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia
Nie wie pan, że dziewięćdziesiąt procent gadania to brednie? Czy pan najczęściej nie mówi ot tak tylko, żeby mówić?
Milan Kundera - Śmieszne miłości

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Mojego bloga - którego prowadziłam regularnie od 2011 aż do końca 2016 (mimo przeciwności losu i mimo, że już nikt nie czyta blogów) - szlag trafił i nic na nim nie działa. Szkoda mi lat pracy, różnych recenzji i innych rzeczy, które tam pisałam. Szukałam jakiegoś miejsca, gdzie chociaż mogłabym przerzucić swoje rysunki i myślę, że Tumblr będzie dobrym pomysłem. Wrzucę najpierw część starszych rysunków, tych od 2011 do 2016, a potem będę już publikować na bieżąco. To już nie to samo, co blog, ale cóż, wszystko się kończy i niknie w wielkim życia kręgu.
"Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą, tylko powtarzają: 'Dobra, to jesteśmy w kontakcie'. Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty."
Robert Więckiewicz
Tatuaże
Dobra, czas na pierwsze kroki w moich skromnych planach.
Szanowna koleżanka http://gloriaofsuburbia.tumblr.com/ podała mi pierwszy temat dzięki któremu mogę rozpocząć.
Tematem są tatuaże. Co o nich sądzę + moje tatuaże.
Do dzieła więc!
Tatuaże są dla mnie bardzo ważne. Lubię podziwiać to co ludzie mają wytatuowane na swoim ciele, bo wg każdy tatuaż to jakaś historia. Każdy, a przynajmniej większość ma swoje znaczenie ,które można zachować dla siebie albo podzielić się nim z innymi.
Jest jednak coś co mnie w kwestii tatuaży bardzo irytuje. Co takiego? Odpowiedź jest bardzo prosta : BRAK UŻYCIA MÓZGU. A z tym spotykam się coraz częściej. Konkretny motyw jest modny. Modne więc trzeba to mieć. Ludzie bezmyślnie biegną do studia. Co z tego że za jakiś czas może się ten tatuaż odwidzieć ? Niby można je modyfikować, usuwać itp ale po cholerę niepotrzebnie kombinować? Tatuaż musi być przemyślany, takie jest moje zdanie. Nieważne jak cudowne i fantastyczne jest wykonanie, jeśli nic dla nikogo nie znaczy to jaki on ma sens? Modne mogą być części garderoby, fryzury i tego typu rzeczy. Ale nie coś co teoretycznie dożywotnio będzie na naszym ciele.
Ktoś kto teraz czyta moją paplaninę może pomyśleć co mi do czyjegoś ciała? Wiem oczywiście, że każdy decyduje o samym sobie , ale w różnych sprawach trzeba umieć pokazać to co się myśli.
Co do moich tatuaży, to już bardziej ogólnie. W chwili obecnej posiadam 4 maleństwa. Za jakiś czas może je zaprezentuję. Jednakże na tych maleństwach nie poprzestanę. Mam pewną wizję odnośnie mojego ciała w tej kwestii i wierzę w to, że uda mi ją w pełni zrealizować.
Jeśli ktoś kto dotrwał do końca tej notki- chociaż wątpię żeby ktoś taki się znalazł a ma ochotę podyskutować na w/w temat to zapraszam.
Pozdrawiam serdecznie
~ Akiko