Tatuaże
Dobra, czas na pierwsze kroki w moich skromnych planach.
Szanowna koleżanka http://gloriaofsuburbia.tumblr.com/ podała mi pierwszy temat dzięki któremu mogę rozpocząć.
Tematem są tatuaże. Co o nich sądzę + moje tatuaże.
Do dzieła więc!
Tatuaże są dla mnie bardzo ważne. Lubię podziwiać to co ludzie mają wytatuowane na swoim ciele, bo wg każdy tatuaż to jakaś historia. Każdy, a przynajmniej większość ma swoje znaczenie ,które można zachować dla siebie albo podzielić się nim z innymi.
Jest jednak coś co mnie w kwestii tatuaży bardzo irytuje. Co takiego? Odpowiedź jest bardzo prosta : BRAK UŻYCIA MÓZGU. A z tym spotykam się coraz częściej. Konkretny motyw jest modny. Modne więc trzeba to mieć. Ludzie bezmyślnie biegną do studia. Co z tego że za jakiś czas może się ten tatuaż odwidzieć ? Niby można je modyfikować, usuwać itp ale po cholerę niepotrzebnie kombinować? Tatuaż musi być przemyślany, takie jest moje zdanie. Nieważne jak cudowne i fantastyczne jest wykonanie, jeśli nic dla nikogo nie znaczy to jaki on ma sens? Modne mogą być części garderoby, fryzury i tego typu rzeczy. Ale nie coś co teoretycznie dożywotnio będzie na naszym ciele.
Ktoś kto teraz czyta moją paplaninę może pomyśleć co mi do czyjegoś ciała? Wiem oczywiście, że każdy decyduje o samym sobie , ale w różnych sprawach trzeba umieć pokazać to co się myśli.
Co do moich tatuaży, to już bardziej ogólnie. W chwili obecnej posiadam 4 maleństwa. Za jakiś czas może je zaprezentuję. Jednakże na tych maleństwach nie poprzestanę. Mam pewną wizję odnośnie mojego ciała w tej kwestii i wierzę w to, że uda mi ją w pełni zrealizować.
Jeśli ktoś kto dotrwał do końca tej notki- chociaż wątpię żeby ktoś taki się znalazł a ma ochotę podyskutować na w/w temat to zapraszam.
Pozdrawiam serdecznie
~ Akiko












