"I chciałabym się nauczyć rozmawiać z ludźmi, tak aby później nie żałować każdego wypowiedzianego słowa."

seen from United States
seen from United States

seen from Canada
seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States
seen from Canada
seen from United States
seen from United States

seen from Netherlands
seen from Australia

seen from United States
seen from United States

seen from Chile
seen from Sweden
seen from China
seen from Canada
seen from China
seen from China
seen from China
"I chciałabym się nauczyć rozmawiać z ludźmi, tak aby później nie żałować każdego wypowiedzianego słowa."

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
No masz, następna. 1
Wracam po całym dniu... do sedna, meritum, brzegu Wisły. W kościach - dosłownie - mam muzykę*. Wreszcie! Nie wierzę w swoją radość i czekam, aż coś pieprznie. Jestem optymistką - realistką. *O tym za jakiś czas. I idzie. Przepraszam. Kuśtyka. Nie śmieję się, nie jestem cyniczna. Starsza Pani (nie musi zniknąć - nawiązując do tytułu jednego z filmów), na oko posiadająca na karku 85-90 lat, podpiera się jedną ręką o kulę. W drugiej niesie, na oko dość ciężkie, zakupy. Jasna cholera, to silniejsze ode mnie. Stopuję muzykę, zakradam się niczym gepard polujący na gazelę i - hyc! - Dzień dobry. Czy mogę Pani pomóc, ponieść zakupy? Kobieta patrzy na mnie swoją piękną, pomarszczoną, jednak smutną twarzą i... nagle pojawia się na niej ambrozyjski uśmiech, który mnie powala. - Nie, nie trzeba. - Na pewno? - Tak. Dziękuję. W encyklopedii pod hasłem "szczery uśmiech" powinno pojawić się zdjęcie tej Pani, gdy się uśmiechnęła. Kolana się pode mną ugięły. Czyli pod... Ziemią? Nieważ.... Przecież się ze starszą kobietą szarpać nie będę! A już prawie mój wewnętrzny gepard dopadł "ofiarę". Życzyłam czego życzyłam i poszłam sobie. -1 do dobrego uczynku. Było tak blisko, psia kość! 😉
Naprawdę nie umiem rozmawiać z ludźmi….
widzisz, najcięższe w całym tym rozstaniu jest chyba zrozumienie że on nie jest tą osobą, którą myślałam przez długi czas że jest
w mojej głowie, jest kimś lepszym, niż jest rzeczywiście
kimś, kto będzie w stanie walczyć o ten związek tak samo mocno jak ja
kimś, kto nie pozwoli odejść miłości swojego życia, bo tak mnie lubił nazywać
na rzecz narkotyków i zabawy
ale on to zrobił
a ja musze ruszyć dalej
Myśli ciągle nieustanie mnie prześladują, nie dają spokoju a ja chcę w końcu spokój bo mam tego dość.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
W ramach Archiwum Rave Fm wyciągamy z szuflady przezabawną audycję nagraną 26.04.2022 r. link tutaj: https://www.mixcloud.com/RaveFM/speed-w-miękkim-futerku-guest-dj-madline-26042022/
Połączyliśmy wspomnienia o filmach Speed i Śmierć w miękkim futerku.
Wyobraźcie sobie: agentka FBI, grana przez Sandrę Bullock, musi ratować zakładników uwięzionych w pędzącym autobusie, który nie może zwolnić poniżej 50 mil na godzinę, ale tym razem nie jest to zwykły autobus... To luksusowy autobus pełen pluszowych zabawek, na którym znajduje się śmiertelnie niebezpieczny pasażer: zmutowany kot, który zabija każdego, kto wejdzie mu w drogę! Do gry wkracza tajemniczy psychopata (Keanu Reeves), który ukrył bombę w miękkim futerku jednej z zabawek. Kiedy napięcie rośnie, a czas ucieka, nasi bohaterowie muszą nie tylko zapobiec katastrofie, ale również walczyć z krwiożerczym kotem, który wplątał się w ten chaotyczny scenariusz.
Nie zapomnijcie zostawić nam lajków!
Rave FM www.facebook.com/ravefm
Gość specjalny: Madline https://www.instagram.com/madline_music/
A jeżeli już Cię nie odnajdę
Nie odzyskam szczęścia
To martwa będę aż do śmierci
Czuje się jakby starość mnie dopadła
Bezsilność, gdy odchodzą przyjaciele
Grobowa cisza między nami
Cichy krzyk odebrał mi głos
Strach mrozi mi ręcę
Daj mi zastrzyk bym mogła
Spokój poczuć nocą, gdy sen mnie zabiera
W miejsca, gdzie byliśmy razem
I nieważne było dla nas co było
A tylko to by trwać mimo deszczu
Po co kurwa pytasz jak się czuję, skoro tak naprawdę Cię to nie obchodzi?