"Znów do rana nie śpię, rozkminiam co mogę jeszcze zrobić żebyśmy trwali, żyli razem już we dwoje wiecznie
Pamiętam tamte noce kiedy w Twoich ramionach poczułam się w końcu bezpieczenie
I pierwszy pocałunek na naszym pierwszym spotkaniu, kiedy najebani w nocy biegaliśmy za rękę po dachu
Pamiętam również te kłótnie po pijaku, naszą kąpiel pod prysznicem
Albo jak leżeliśmy przytuleni, wsłuchani tylko w ciszę"















