Miałam kiedyś znajomych, fajnie nam się razem spędzało czas
Zawsze trzeba się liczyć z wadami drugiego człowieka
Jednak to nie przeszkoda żeby zdobyć miłe wspomnienia
Mam teraz znajomych, nadal potrafimy się świetnie bawić
Starsi więc rozmawiamy nawet do rana
Ale wszystko wygląda tak samo
Zatargi nadal byłyby i są takie same
Ktoś tak nam bliski nagle staje się zupełnie obcy
Jakbyśmy przenieśli się do alternatywnej rzeczywistości
Podajesz rękę, której nie da się chwycić
Opuść człowieka z którym się związałaś nicią porozumienia
Tylko czy możesz się za to winić jeśli odejdziesz
Za 10 lat idąc do sklepu po balony na urodziny córki zobaczysz klepsydrę
Czas stanie w miejscu na miliony lat świetlnych
Dobrze, że jeszcze nic nie kupiłaś
Ciężko byłoby je zbierać z ulicy
Balony są bardzo podatne na wiatr
Zanim byś wykonała ruch ich by nie było
To samo stało się z tymi ludźmi
Z ludźmi których kochałaś
Przy córce będziesz szczęśliwa jak skowronek
Mąż zapyta czy coś się stało w pracy
Ubrana na czarno w ciemnych okularach stoisz na samym końcu zgromadzenia
On jedynie mógł zatrzymać się w Twoim sercu
Odwiedzasz cmentarz codziennie
Zakopujesz to wspomnienie, je wszystkie w najdalszych zakamarkach pamięci
Jednak jakby Ciebie to nie dotyczyło
Czas płynie dalej a Ty dotrzymujesz mu kroku