Spizgany.
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Germany

seen from United States
seen from Hong Kong SAR China
seen from Germany
seen from United States

seen from United States

seen from Australia

seen from Sweden
seen from Bulgaria
seen from United States
seen from Denmark

seen from United Kingdom

seen from Türkiye
seen from United Kingdom

seen from China
seen from United States
seen from Türkiye
seen from Germany
Spizgany.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Evolution Of Jesus Christ
Sekcja zwłok (ponownie, rekonfiguracja), październik 2025. Bóg nie umarł, Jezus gnije. Druga celebracja wisielcza.
Jesus is my King

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Artist ig: @carrotglitter
Czy wiesz, że Jezus Cię kocha?
Tak po prostu.
Nie ściemniam banana. 😎
Długo nic nie pisałam, więc wracam i dzielę się wrażeniami z ostatnich dni❤️
Dzisiaj będzie mało o ed, ponieważ dostałam okresu i binguje praktycznie cały czas, ale wierzę, że będzie lepiej!!!
Pisałam egzaminy, no i muszę przyznać, że poszły mi całkiem nieźle. Polskiego nie pisałam, z góry mam 100%, matematyka (jak na mnie) poszła naprawdę spoko, no a na angielskim zrobiłam tylko jeden błąd💔
TW: wiara (chrześcijaństwo). Jeżeli gardzisz wiara chrześcijańską lub nie lubisz słuchać historii innych na ten temat, to radzę nie czytać dalej, ponieważ chce się podzielić tym, co mnie spotkało na rekolekcjach.
Historia mojej wiary jest bardzo zakręcona, może kiedyś o tym napiszę, jeśli będziecie chcieli. Dziś wróciłam z trzydniowych rekolekcji, zrobiłam kilka głupich akcji, z których nie jestem specjalnie dumna, ale też poznałam kilka fajnych osób i pogłębiłam moją więź z Panem Bogiem.
Chciałabym się z wami podzielić moimi odczuciami odnośnie adoracji, na której byłam w sobotę, ponieważ spędziłam tam cudowny czas i któryś już raz doswiadczylam uczucia, że Jezus jest obecny, że nie jestem sama.
Adoracja była wieczorem, kościół był ciemny, jedynym źródłem światła były fioletowobłękitne lampy, które nadawały temu wszystkiemu klimatu. Na adoracji głównie śpiewaliśmy, każdy dostał kartkę z tekstami pieśni, a osoby odpowiedzialne za muzykę były bardzo utalentowane i profesjonalne (zamiast organów była gitara i chyba pianino jeśli się nie mylę, śpiewał cały kościół + chłopak grający na pianinie śpiewał do mikrofonu, muszę przyznać, że miał cudowny głos)Całą godzinę klęczałam, ale uważam, że późniejszy ból kolan był tego warty. Śpiewałam każdą piosenkę, mimo że zazwyczaj się wstydzę, bo nie potrafię śpiewać.
Przez całe wydarzenie i jeszcze po nim czułam motylki w brzuchu, nieznaną emocje, która ciężko opisać słowami. Poczułam obecność Jezusa i zapragnęłam ją jeszcze bardziej pogłębić, w tym momencie nie myślałam o niczym innym, byłam szczęśliwa, czułam się błogo i beztrosko. Poczułam, że Bóg jest ze mną, że nie muszę się niczego lękać, że nie jestem sama, że ktoś zawsze będzie mnie kochał. Jestem pewna, że nigdy nie zapomnę tej szczególnej adoracji❤️❤️❤️ Gorąco zachęcam do brania udziału w takich wydarzeniach kościelnych i mam nadzieję, że również doświadczycie tej Bożej miłości🤞Będę się o was wszystkich modlić, z Bogiem!!! (Przepraszam za błędy, nie mam siły już sprawdzać i poprawiać tego wpisu!😭💔)
Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą. (Iz 40, 31)