Najtrudniej pogodzić się z myślą, że już nigdy nie usłyszę Twojego głosu ani nie spojrzę Ci w oczy.
Monterey Bay Aquarium

tannertan36

Kiana Khansmith
cherry valley forever

Jar Jar Binks Fan Club
occasionally subtle
noise dept.
Keni
will byers stan first human second
🪼
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

shark vs the universe
macklin celebrini has autism
ojovivo

bliss lane

blake kathryn
Fai_Ryy
TVSTRANGERTHINGS
The Bowery Presents
seen from Trinidad & Tobago

seen from United Arab Emirates
seen from Bangladesh
seen from United States

seen from Türkiye

seen from Venezuela
seen from Belgium
seen from South Africa
seen from Ecuador

seen from United States
seen from Mexico

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Japan

seen from United Kingdom
seen from Türkiye

seen from Australia
@pochlastana
Najtrudniej pogodzić się z myślą, że już nigdy nie usłyszę Twojego głosu ani nie spojrzę Ci w oczy.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
“I didn’t need you to fix me. I needed you to love me while I fix myself.”
— Michelle K.
Ostatnie słowa, których nigdy nie przeczytasz..
„Nie życzę ci źle. Życzę ci świadomości. Żebyś kiedyś zrozumiał, że nie każda osoba będzie czekać, aż nauczysz się kochać.”
„Ten list nie jest dla ciebie. Jest dla mnie. Żeby zamknąć drzwi, które zbyt długo trzymałam uchylone.”
“Please don’t expect me to always be good and kind and loving. There are times when I will be cold and thoughtless and hard to understand.”
— Sylvia Plath
Wiesz, nic mnie tak w życiu nie zmęczyło jak czekanie. Czekanie latami. Na szczęście, na lepszy czas i na dobre samopoczucie. Na moment, w którym w końcu poczuję się spełniony, spokojny i pewny siebie. Na ten magiczny, kurwa, moment, w którym usiądę, odetchnę i sam siebie poklepię po plecach z uznaniem. Dobra robota, ziomeczku. No tera to taaa... Oto ja. Prawdziwy człowiek sukcesu. Wzór i autorytet. Syn koleżanki twojej starej. Stoję na podeście i wyliczam swoje zasługi, próbując samego siebie usilnie przekonać, że ten typ naprawdę zrobił już wystarczająco. Należy się medal dla zwycięzcy, krzyż zasługi za wytrwałość i pamiątkowy order uśmiechu za te wszystkie żenujące momenty, w których odegrałem główną rolę. Zawiesiłem się martwo gdzieś na linii horyzontu. Większość życia przeczekałem, Stary. Większość życia zajmowałem się, kurwa, czekaniem i nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo tego teraz żałuję. Tak, tak... "Widocznie nie umiałem wtedy inaczej." No nie umiałem, ale nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak dogłębnie frustruje człowieka stracony czas. Czekałem, odkąd pamiętam. Aż skończy się leżakowanie w przedszkolu i mama odbierze mnie przed podwieczorkiem, bo nie znosiłem ryżowej brei, którą nam tam serwowali. Później czekałem na dzwonek kończący matmę i jej uśmiech... posłany do mnie finalnie z czwartej ławki. Czekałem na kolejny, ostatni dzień i upragnione wakacje, które ciągnęły się wtedy tygodniami. Na egzaminy. I kolejne... I kolejny uśmiech posłany gdzieś z drugiego końca korytarza. Pierwszy i każdy kolejny seks. Randki w kinie i melinie. Gdzieś w Szczecinie i w Berlinie. W wymarzonej pracy, która już po roku skończyła jako mój największy horror. Czekałem. Na awans. Na podwyżkę. Na uścisk dłoni prezesa i biurko w słonecznej części biura. Czekałem. Na coś więcej. Na większą ilość i większy efekt. Na lepszy rezultat i większy odzew. Na coś więcej niż TO. ... Czekałem, Stary. Czekałem na zbliżające się minuty, wypatrywałem zbliżających się dni i nieustannie marzyłem o tych wymarzonych latach, w których sam dla siebie jestem w końcu wymarzony. I choć realizowałem te wszystkie cele, z lepszym bądź gorszym skutkiem, czułem, że nie spotykam się tam ze sobą. Nie było mnie tam, wiesz? Na całej tej drodze, ani razu nie spotkałem się ze sobą. Czekałem tak zaciekle, że nie dawałem nawet skończyć się jednemu, a już wypatrywałem kolejnego. Nie było czasu, by cieszyć się tym, kim byłem dziś, ponieważ jedyne, co widziałem, to to, kim powinienem stać się jutro. Kim powinienem być, a jeszcze nie zostałem. To był zupełnie zwykły dzień, gdy dotarło do mnie, że to całe czekanie zabiera mi stanowczo za dużo czasu. Szedłem szybkim tempem przed siebie, realizując dzienny cel kroków, gdy nagle zatrzymałem się w pół kroku i usiadłem na ławce. Było miło. Ciepło i przyjemnie. "Zupełnie tak, jakbym już zdobył to wymarzone wszystko..." - pomyślałem. To wtedy okazało się, że jestem naprawdę fajnym gościem. Nie wiedziałem o tym, wiesz? Naprawdę o tym nie wiedziałem.
Marta Kostrzyńska
polskie-zdania.pl

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Człowiek naprawdę dużo wybacza, dopóki nie zrozumie, że przeprasza się go tylko po to, żeby mógł dalej znosić to samo.
Stare zdjęcia potrafią otworzyć drzwi, o których myślałem, że dawno je zatrzasnąłem. Wspomnienia wracają jak echo, ale tym razem nie bolą tak jak kiedyś. Tym razem patrzę na siebie z tamtych lat z łagodnością, której wcześniej nie znałem.
Z czasem przyzwyczajasz się do samotności. Do samotnych wieczorów i nawet do tego, że nie masz z kim wyjść choćby na zwykły spacer.
@jedna-wielka-pomylka
26 & 30/12/22

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
„To koniec.
Kot przestał miałczeć, a pies przestał szczekać. Drzwi zostały zamknięte na chwilę, lecz nie będą otwarte przeze mnie, bo mnie nie ma. Nikogo tu nie ma. Było, lecz zniknęło. Wszystko się skończyło. Skończył się człowiek i skończyła się Ziemia. Było, lecz już nie ma. Ależ piękna nadzieja… Po co komu nadzieja, skoro wszystko znikło i nie wróciło? Wszystko jest puste, proste i bez serca. Człowiek został sam ze sobą — bez ostatniego przytulenia, bez bliskości i bez serca. Człowiek nie żyje, nie oddycha, lecz już gnije. Do nie zobaczenia .
„Najbardziej boli świadomość, że kiedyś byliśmy dla kogoś wszystkim, a dziś jesteśmy tylko kimś, kogo już się nie wspomina.”
Wszystko we mnie stało się jakieś zbyt ciężkie.
Obietnice brzmią najlepiej na początku. Później zostaje już tylko ich echo i lekkie rozczarowanie.
„Czasem jeszcze o nim myślę. Nie jak o miłości, ale jak o lekcji, która bolała tak mocno, że już nigdy nie pozwolę nikomu traktować mnie w ten sposób.”

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Ślady po ludziach nie znikają od razu. Czasem zostają w jednym zdjęciu, w jednym zdaniu, w jednym wspomnieniu, które wraca w najmniej oczekiwanym momencie. Ale z czasem przestają ciążyć. Stają się tylko częścią historii, a nie jej centrum.
„Najgorsze jest to, że potrafię opowiedzieć wszystkim, jak sobie radzić z bólem, a sama nocami nie umiem poradzić sobie z własnymi myślami.”