zmieny zachodzą tylko wtedy, gdy idziemy pod prąd, kiedy robimy coś całkowicie wbrew wszystkiemu, do czego przywykliśmy"
Jedenaście minut
hello vonnie

Andulka
Not today Justin

oozey mess
𓃗
ojovivo

Discoholic 🪩
Cosmic Funnies
almost home
Misplaced Lens Cap
Interview Vampire Daily
tumblr dot com

KIROKAZE

PR's Tumblrdome
Claire Keane

bliss lane

blake kathryn

Love Begins
Doug Jones

seen from France

seen from Bangladesh

seen from Singapore
seen from Bangladesh
seen from Lithuania
seen from Russia

seen from Türkiye
seen from Russia
seen from United States

seen from Indonesia
seen from United States

seen from Germany
seen from Peru
seen from Pakistan
seen from France

seen from Canada
seen from United States
seen from Germany

seen from France
seen from Türkiye
@nikactrl-blog
zmieny zachodzą tylko wtedy, gdy idziemy pod prąd, kiedy robimy coś całkowicie wbrew wszystkiemu, do czego przywykliśmy"
Jedenaście minut

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
LEPIEJ ŻYĆ NA STO PROCENT I POPEŁNIĆ PARĘ POMYŁEK NIŻ CHAMUJĄC SIĘ NIE POPEŁNIĆ ŻADNEJ
mialam wyjechac by odnalezc siebie i znalazlam lepiej niz nawet wydawalo mi sie znajde dokładnie wiem kim jestem, wiem czego chce osiagnelam to zupelnie sama takze dlatego ze wyjechalam tam zupelnie sama tylko nie ciagnac za soba zadnego bagazu mozesz sie dowiedziec kim jestes
a jesli kiedys zapomnę, przeczytam czego sie nauczylam
nie przejmowalam sie ludzmi / Sztuka ma byc przyjemna, tylko zrelaksowana i bez zbytnich ograniczen ani narzucania sobie terminow zrobisz cos niesamowitego i Twojego, co przyniesie Ci zarowno radosc w finalnej pracy jak i w procesie tworzenia / jestes pania swojego losu, nikt nie jest w stanie tego zaburzyc, możesz wszystko / Nigdy nie placz przez nikogo / pamietaj by zawsze znalezc czas na spacer tylko po to by ujrzec panorame / pamietaj by nie patrzac na konsekwencje wybierac rozwiazania ktore pozostawia po sobie niesamowite wspomnienia i szczescie na duszy / pamietaj ze wszystko moze byc przyjemne, nawet ciezka praca, gdy jestes w bibliotece gdy otaczaja Cie ludzie, za oknem slonce a Ty czujesz sie piekna, celebruj kazde czynnosci, kazda praca moze byc niesamowita / baw sie, nie mozna wciaz pracowac, ciesz sie chwilami, spotykaj z ludzmi, poznawaj nowych / podróżoj jak tylko trafi Ci sie okazaja, a nawet jak sie nie trafi tez ucieknij czasem gdzies daleko / Planuj by nie zdarzylo Ci sie zasiedziec gdzies zbyt dlugo / organizuj sobie jakies dodatkowe zajecia ktore beda Cie rozwijac, jezyki tance organizacje. nie mozesz tylko studowac i zamykac sie w projektowaniu / poznawaj wciaz nowych ludzi, gromadz znajomosci tak latwo Ci to przychodzi, zrob z tego uzytek / nigdy sie niczego nie wstydz, nie zastanawiaj sie nad tym co mowisz i czy ktos to oceni i bądz dumna zawsze cokolwiek byś nie robila.
fragment porad
- Kolejna sprawa, we Włoszech nikt nie rozmawia po angielsku, przygotujcie sobie wiec pare slowek typu: autostrada, miasto, wylot, polska, chce jechac, daleko, kiedy, za ile. Mam nadzieje ze trafi wam sie tirowiec z polski i nie bedziecie sie musialy meczyc, albo mlody włoch ktory gada po angielsku, ale z tym trzeba uważać. Jak wsiądziecie do starszego goscia włocha to na bank bedzie do was tylko parlać. ale bez spiny ja tez kiedys jechalam z gosciem w ogole sie nie odzywajac.
Przygotujcie sie na teksty typu Bella, Bella polacca, baci albo ze bedą was brali za rosjanki haha
Dla swojego bezpieczenstwa po wloszech nie podrozowac rozdekoldowanym! wlosi to amanci, a na propozycje spotkania/ numerow/ facebooka odpowiadac ze ma sie chlopakow w Polsce, chocby nie wiem jak przystojny by byl i szarmancki, chce was na jedna noc.
Primo: Jest tu upał. sukienki, krotkie spodenki, bluzki bez rekawow, sandalki moje drogie tylko. JEDNA para dlugich spodni, wiecej niz jedna bluza tez wam sie nie przyda. okulary obowiazkowo i STROJ KAPIELoWY bo spedzimy na pewno jeden caly dzien na plazy i slonce was zgarnie (kosmetyki sa tu drogie jak cholera wiec jesli macie zamiar kupic krem z filtrem czy cos to zrobcie to w naszej Polszy)
Secondo: prosze KONIECZNIE zabrac jakies ciuszki na impreze bo tez was zabiore, butki na obcasie tez mozna zabrac, nie przejmowac sie zbytnio ale podkresle ze tu sie laski stroją jak siemano i stroj skapy to tutaj norma, zwlaszcza ze jedziemy na impreze na plazy a na parkiecie jest upal, takze sukienki po kolana to troche lipa. A tak w ogole to zabiore was na pizze, lody, nad morze, na wiele spacerow, na tarasy widokowe i pokaze wam gory juz na prowincji Maceraty, szkoda ze nie bedzie was w srode bo zabralabym was jeszcze na targ
a i prosba przywiescie mi saszetke ziol prowansalskich albo i dwie. W kraju przypraw zioła z Polski
Podstawowe zasady: Żadna nie może powiedzieć "Boże, straciłam dla niego głowę" Ale może powiedzieć: "To naprawdę nie jest odpowiedni moment" Albo, coś jak: "Potrzebuję przestrzeni" Albo, moje ulubione: "Skupiam się teraz na swojej karierze." Uwierzycie w to? Ona też nie. Wiecie czemu? Bo was okłamuje. To jest odpowiednia chwila. Nie potrzebuje żadnej przestrzeni. Może i skupia się na karierze, ale naprawdę chce powiedzieć, to "odwal się ode mnie". Albo raczej "postaraj się bardziej, pajacu". O co jej chodzi? Okazuje się, że podobnie jak wszyscy, nawet piękna kobieta nie wie czego chce dopóki tego nie widzi. Podstawowa zasada. Nie ważne kto, co ani kiedy. Każdy facet ma szansę zabujać w sobie każdą kobietę. Więc dziś wieczorem, jak będziesz myślał co powiedzieć, albo jak wyglądasz pamiętaj, że ona już jest z tobą. Czyli powiedziała tak, kiedy mogła powiedzieć nie. I zamiast cię olać, ustaliła już sobie plan. Więc już nie musisz się starać, żeby cię polubiła. Tylko starać się tego nie spieprzyć. Życie nie składa się z oddychania, tylko z chwil, które zapierają ci dech w piersi
Alex Hitchens z filmu “Hitch”

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
archiwum 8#
wystarczy mala drobnostkla ktora poszla nie tak jak to sobie wymyslilas i wtedy wszystko zaczyna byc idiotycznie wnerwiajace, idiotycznie bez sensu. a przeciez gdy wszystko jest w destrukcji gdy juz nie ma szans na swiatlo wstajesz jakos rano i wszystko sie kreci, skad wtedy bierzesz sile o ktorej tak latwo zapomniec. nie wszystko bedzie przeciez idealnie, przeciez o tym wiesz, przeciez nie budzisz sie dzis na nowo, zawsze jest cos za nami. nie wiem czy jestem stworzona do zycia samotnie, aspolecznie. owszem przeciez czuje sie wtedy soba, bardziej niz kiedykolwiek, bardziej niz przy kimkolwiek wiem kim jestem ale bez nich wszystkich bez tych ludzi popadam czasem za bardzo? czy dzis sie stoczylam, czy wyjscie po fajki w pol do pierwszej na stacje cos znaczy? czy fakt ze przeciez nie pale juz dlugo i ze wydaje sie to pozerskie cos znaczy? mozliwe ze jutro obudze sie przeciez rano i zaczne zastanawiac sie po co to zrobilam, najgorsze jest to ze tak bardzo wiem czego chce i tak bardzo nie wiem czy to tak naprawde, czy to tylko kolejny okres w moim zyciu w ktorym pre z cala swoja sila ktora dostalam w momencie urodzenia, nie wiem kim bede, zdaje mi sie ze wiem dokad zmierzam ale czy to bedzie moj cel ostateczny? szukam chyba wciaz siebie naprawde, wiem jedno, jeden z gorszych okresow zostawilam za soba i teraz moze byc tylko lepiej, ludzie nawet nie zdaja sobie sprawy jakim syfem moze byc zwiazek z nieodpowiednia osoba, jak zrujnowac potrafi zycie milosc do osoby destrukcyjnej, zarowno siebie jak i otoczenie, ludzie wokolo mnie, nie beda mieli nigdy pojecia bo nie znajdowali sie w takiej sytuacji nigdy, nie w tym wieku tak młodym zastanawiam sie co przyjdzie mi do glowy jutro kiedy sie obudze na razie jest juz za pozno zeby cos wnioskowac tylko pustka i mieszane mysli najbardziej w ludziach zachwyca mnie zawsze szczerosc, obiecalam sobie juz dawno po A, odchodzic od wszystkiego co nie daje mi szczescia co nie wzbudza we mnie pozytywnych emocji przeciez tak dobrze mi samej, przeciez tak swietnie sie ze soba czuje od rozstania, przeciez dopiero od tad wiem kim jestem, jestem soba, dlaczego chcialam to psuc, moze wydawalo mi sie ze jest tego wart, ze jest inteligentny. potrzebuje normalnosci, tylko normalnosc mnie uratuje ladnie dzis za oknem w nocy ogien swiecy tez jest dzis wyjatkowo sliczny
-------------------------------------------------------------------------------------------
czy nie w kazdej z nas istnieje chec lub mysl zmieszania z blotem chlopakow ktory nam sie podobali? ktorzy nas odrzucili. odegrania sie po calosci> ile wizji w glowie kazda z nas stworzyla, o tym jak nieziemsko wygladajac z perfekcyjnym makijazem, w najlepszej malej czarnej pod sloncem, z wlosami rodem od fryzjera oprzec sie o sciane podczaj imprezy/spotkania, zaciagajac sie dymem przekrecic imie tego ukochanego jedynego, niby niechcący, jak by miliony wypisywanych na kartkach zaszytu czy wstukiwanych w wyszukiwarke facebooka inicjalow nie istnialy, jak by pamiec rozplynela sie zupelnie, jak by nigdy nic dla nas nie znaczył? -o czesc.. hm.. jak miałeś na imię? choc by nawet wiedzial jak bardzo go wielbimy kto nie pragnie sie odegrac pomijac juz te wielkie milosci nawet na drobnej ulotnej milostce, chlopaku ktory zaczal z nami krecic/ rozmyslil sie po chwili, ile zalu w nas jest i checi zadosuczynienia? tylko kobiety tak maja zdaje mi sie... jak by to zadość uczynienie mialo nam pomoc stac sie kims lepszym, kims pomad tym wszystkim. czy na prawde to nam pomoze? moze lepiej wyzbyc sie tej zgorzknialosci i sprobowac uswiadomic sobie ze to nic nie zmieni, ze to nic nie wniesie w nasze zycie/ nic nie da. to chyba wszystko przez wlasne kompleksy, kobieta dowartosciowuje sie gdy moze sie 'odegrac'. chce pozbyc sie tego zalego lęku przed byciem niedoskonalym, czy my nie mamy prawa byc czasem gorsze? zakochane? jak by to bylo cos co chcemy ukryc.. przeciez uczy to nas tak wiele. dlaczego tak boimy sie nie tyle samego odrzucenia jak faktu ze ktos moze spostrzec ze zostalysmy odrzucone, ze ktos moze czuc sie lepiej, niech sie czuje bo przeciez jestesmy tylko ludzmi dobranoc 3:14
'the war on drugs'
archiwum 7#
Poszlam po pracy ne kebaba, ale byl za maly no to pomyslalam sobie ze kupie sobie cos jeszcze w stokrotce po drodze, stanelo na czipsach. zmeczona na maxa minelam jakiegos calkiem przystojnego chlopaka spogladal na mnie, nie mialam sily nawet sie usmiechnac, zmeczenie i wszystkojednosc wygraly tym razem. zaraz luknelam sie w witrynie sklepowej. Moja twarz mowila zostaw mnie nie spalam dwa miesiące, worki pod oczami zawsze mam duze ale czasem po pracy to juz przchodzi wszelkie granice. poszlam do stokrotki zaplacilam za duza paczke zielonej cebulki ogarnialam kurtke bo troche padalo w jedna reka przygniatajac paczke do piersi a tu ten typek calkiem spoko obok na owocach stoi. mysle nie no lipa, dobra ide szybciej, minus dziesiec do atrakcyjnosci. ide do domu krokiem ciekim no bo przeciez jedne o czym marze to legnac gdzies natychmiast. wpadam na chate sodnie na dywan sciagam podkoszulke na krzeslo, w sumie wszystko na krzeslo, otwieram balkon w samej bieliznie, nic mi sie nie chce, do szafy za daleko i trzeba szukac wiec rozsiadlam sie jak facet i ogladajac benny hilla jadlam chisy. to ten momet wlasnie kiedy jest wszystko jedno w zyciu kobiety, kiedy jestes sama i nie masz planow na wieczor opruc obalenia tej paczki co w tym wypadku jest zadnym wyzwaniem bo nawet jak sie przejjesz to zawsze mozna nie wstawac a nawet przysnac :o zaczynaja sie pierwsze rozmyslania, o mój boże jakby mnie ktoś zobaczył... kiedy wreszcie bede sie mogla wystroi dla kogos? kolo dworca mijalam dziewczyne z chlopakiem czyba randkowali, mlodzi jeszcze niezepsuci, oboje tacy ladnie ubrani nie wylansowani, nie trzymali sie za reke szli woniutko jak na spacerku usmiehajac sie do siebie, ja cie krece rozwazan na temat zycia ciag dalszy, kiedy ja tak bede miec? Przeciez dobrze wygladam, dobrze się ubieram, nie brzydka jestem, wlosy mam długie. Ale tak nagle to niemozliwe bo przeciez nie jestem bohaterka filmu o zagubionej nastolatce, najpierw musze siebie naprawic, poczuć się pewnie sama ze sobą.
czasami smutno mi, moje zycie ostatnio wlasciwie to nie bede konczyc bo ciezko to specyzowac, bo robie cos po cos, to ma sens wiec nie moge byc zla czy smutna bo to nie brak checi i dzialania tylko dzialanie zeby by bylo ekstra i tak jest lepiej niz bylo, ale brakuje mi czasu, niedopasowana praca to zło
archiwum 7#
odkryłam że zapamiętuje ludzi lepszymi niż są
a ludzie to przypały
jestem niepoprawna optymistką, choć nie lubię bardzo słowa niepoprawna czy w znaczeniu słów istnieje w ogole cos takiego jak poprawność, czy na świecie występuje w ogóle zjawisko poprawności? co to znaczy własciwie, cos moze byc poprawne jedynie jezeli funkcjonuje na jakis zasadach. tak jak rozwiązanie zadania matematycznego dwa plus dwa rowna sie cztery jezeli przyjmemy ze cztery sie to rowna a jak wiemy przecież matematyka popuszcza watpliwosc tego zjawiska. czy czlowiek kierujacy sie optymizmem moze byc zatem poprawnym optymista? jezeli podciągniemy to pod zasady ludzi i ich realnego wizerunku to w tym znaczeniu bede zatem poprawna optymnistka bo optymizm zaklada odbieranie w pozytywnych walorach czyli w sumie nienaturalnych nierealistycznych zatem mowiac ze zapamioetuje ludzi lepszymi niz sa jestem jak najbardziej przykladem pozytywnej optymistki chodzilo mi tu zatem o bycie niepoprawnym w odbieraniu otoczenia czyli bycie nierealistycznym nie subiektywnym zatem by stwierdzenie brzmialo poprawnie powinnam napisac jestem niepoprawna bo jestem optymistką
archiwum 6#
Kiedy ostatnio rozmawialiśmy do 3:21? Podekscytowani, nie mogac usnac puki trwa rozmowa…
czy uczucia/ekscytacja pojawia się tylko na początku by wypalić się na zawsze?
archiwum 5#
było kiedys takie lato, które chciałąbym przezyc na nowo ono bylo inne od wszystkich bylo to dla mnie po prostu pierwsze prawdziwe lato, wakacje w ktorych dzialo sie tyle pierwszych rzeczy ze nie sposob tego poworzyc. i chocby byly pote lata w ktorych moje zycie tetnilo by bardziej, w ktorych bylo by wiecej znajomych czy np jakies wyjazdy to juz nigdy za nic nic nie jest w stanie pobic tamtego. Nie wiem tak naprawde co glownie sprawilo ze tamto lato bylo tak wyjatkowe, pamietam do dzis, wlascicwie nie pamietam, przypomnialam sobie podczas szybkiego sprzatania szafy, przypomnial mi sie zapach cieplo tgo lata lekka wietrznosc sytuacje spotkania ludzi i ubrania jakie wtedy to lato mialo. Wydaje mi sie ze to bylo wyjatkowe lato kiedy bylam zupelnie soba, boze przeciez ja wciaz cos uadje, chce kims byc daz do czegos myslac ze to jestem prawdziwa ja, tyle rzeczy mnie ustawilo ograniczylo, wprowadzilo w jakies normy ze zapomnialam zupelnie o tamtym lecie, i mysle ze ja nie jestem soba juz chyba nie, w tym zwiazku chyba tez nie jestem soba, tak, on mnie w jakis sposob ogranicza, chce stac sie kims pod niego, to straszne, musze poszukac znow siebie, dlaczego w moim dzisiejszym swiecie jest tyle intryg, złości, wszystko sie zepsuło. Wracajac do tamtgo lata, najbardziej o tym wszystkim przypomnial mi zapach ubrań, bylo to takie mlode lato wtedy. lekko pachnace piwem ale tez nie do konca, wtedy to bylo po cos innego, bylo jak ochloda na gorace dni. Zadko sprzatalam tą szafe, wlasciwie ograniczalo sie to tylko i wyłącznie do ukladania rzeczy bez zbednej segregacji powierzchowne i z wierzchu nie wchodzac do glebin. druga szafa byla sprzatana zawsze, ta z bluzkami tam juz nic nie pozostalo po tamtym lecie. Za to dzis musze sie uczyc i to bardzo duzo spoczywa dzis na mnie materialu, ten egzamin mie wykancza wiec nieoczekiwanie zaczelam sprzatac w tej szafie. ogladalam pierwsze odcinki przyjaciól chyba 3, zwracałam uwagę ciuchy które nosila na sobie rejczej, monika, bardzo inspiruje mnie moda tamtych czasow. Stwierdzial ze mam sporo rzeczy ktorych musze sie pozbyc bo choc sa fajne to po prostu nie pasuja mi do niczego i nie chodze juz w nich długo oszukujac sie ze przeciez zaloze bo jest super. zatem wyciagnelam w sumie wszystko. I nawet te rzeczy z zakamarkow z tylu szafy ustawione na kupie, wreszczcie, chcialam przewietrzyc bo bylo goraco wiec otworzylam okno, delikatnie chlodne powietrze wpadlo do pokoju i wtedy to poczulam, ktoras z tych starych rzeczy przesiaknieta b yla zapachem dla mnie przyjemnym, znanym kojarzacym sie wlasnie z tym okresem, najpierw nie wiedzialam o co chodzi po prostu zaczelam sprzatac dalej ukladc, segregowac, znalazlam moja kortke skorzana ramoneske w sumie zakladalam ja tylko w tamte wakacyjne chłodne wieczory. Przykrotka z ogromnymi barami, duze grube suwaki, i te wiązania jak w trampkach ze skorzanych sznurków po bokach, kochalam ja za jej wyglad, teraz nikt juz w takich nie chodzi i przymierzylam ja i przypomnialo mi sie ze <to ja sie juz zmienilam nie inni> i sie ze ja wtedy chodzilam z takim chlopakiem pod koniec tego lata wlasnie, ona mu sie podobala i to on ja dla mnie wtedy kupił. Bylam w niej te kilka razy na przegladach rokowych w resursie pamietam jaka bylam dumna ze mam ja na sobie czulam sie jak prawdziwy rokendrolowiec moglam wtedy wyrywac chlopakow, zagadywac, palic pierwsze szlugi na podworku obok sceny. Pamietam te wakaje z kwadratem potem juz nikt tak czesto tam nie prychodzil jak w tamto lato a jeszcze pozniej to przebudowali, to byla inna mlodziez wtedy ja do niej nalezalam, nie bylo lansow i wywyzszania sie wszyscy byli wtedy rowni jakos inni weselsi, zagadywali wszyscy wszystkich znali, pamietam zapach mojego chlopaka z tamtych wakacji
To lato kojarzy mi sie z kortka dzinsowa duza marmurkową. Byla gigantem wtedy wyjatkowa jedyna wtedy swiena rzecz w mojej szafie no moze nie jedyna ale bylam z niej najbardziej dumna, i to ognisko na ktorym w niej bylam i to jak K sie do mnie przysiadl. czasy ktorych nie da sie wymazac, ogniska tam wtedy mialy inny klimat niz rok pozniej bardziej rodzinny i cieply. w tamtych czasach nosila takze moja swietna pamietna torbe blekitno niebiesko z z Himenem i Szkieletorem, ją tez kochalam ponad wszystko, to byl takze czas trampek allstarow granatowych i koszulki z pikaczu, to wszystko mialo tamten zapach. to lato bylo tak wspamiale ze wzgledu na idealne sytuacje jakie zycie mi wtedy przynioslo, i pamietam koncert na zeroniego deszcz i to jak wszyscy wyszlismy na srodek ulic by moknąc nigdy nie zapomne, to bylo to lato. I swirnietej M nigdy nie zapomne. bylam taka mloda i o niczym jeszcze nie wiedzialam, beztroska przesiadywalam na zeromskiego, energi mialam pelno do zycia niczego nie oczekiwalam od swiata czy od innych prucz tego zeby pospedzali ze mna czas, zobaczyli jak jest wspaniale. I czasy z E najwiekszy okres przyjazni. moze tak powinno byc, moze nie powinnam nizego od niego oczekiwac. Dziekuje E. za to ze byl, on takze po czesci stworzyl to lato dla mnie. skorzane brazowe paski, upal, rudy warkoczyk,zapach
I nie da sie tego wrocic, ludzie mnie zmienili/ sytuacje.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
archiwum 4#
musimy pozbyc sie jednej rzeczy ona bardzo przeszkadza -oceniania. czy to nie dlatego wlasnie boimy sie opowiadac o sobie, sobie nawzajem?
archiwum 3#
kobieta nawet w dlugim zwiazku gdzy ludzie sie juz znaja na pamiec potrzebuje drobnych nic nie znaczacych dla faceta ale wiele dla kobiety czynów. Nawet takie proste i glupie przepuszczenie w drzwiach/waskim przejsciu. są mezczyzni ktorzy o tym mysla ale czy nie tylko wtedy gdy chca zaimponowac kobiecie? gdy dopiero ją poznają? Chca pokazac sie od lepszej strony? no wlasnie nie wiem. ale wiem ze w dluzszym zwiazku o takich rzeczach sie po prostu zapomina. A kobieta potrzebuje takich glupot. dzieki temu ze przepuscisz ja w drzwiach oddajac jej spojrzenie, poczuje sie dowartosciowana, poprawi jej sie nastrój, zauwazy ze o niej myslisz/ o nią dbasz.
I jesli tego nie zrobisz, ona moze to zauwazyc przypadkiem i bedzie jej potem smutno, co o dziwo drodzy mezczyzni moze to potem poskutkowac tym ze nie bedzie w nastroju caly dzien (w duchu lekko zawiedziona na swojego mezczyzne) albo moze zrobic focha, przy pierwszej rozmowe reagując opryskliwie tak jak by nie miala zamiaru sie dogadac. i tak to wszystko przez nie puszczenie w drzwiach. To skutkuje nastepnym narzekaniem z waszej strony na baby ze robia fochy o nic, ze okres, ze nie mozna sie do nich odezwac bo od razu nerwy. to nie jest do konca nasza wina tak juz mamy, a wy i tak to potem skomentujecie ze znow kaza wam sie "domyslac" co zrobiliscie. A my i tak wam nie powiemy bo wlasnie szkopuł tkwi w tym ze nam nie chodzi o zwrocenie wam uwagi czy pouczenie zeby nastepnym razem zrobic inaczej. Nas boli to ze juz nadeszla chwila w zwiazku kiedy najzwyczajniej sie do jej obecnosci przyzwyczailiście i nie traktujecie jej jakbyscie szli z kobietą obok siebie. My nie chcemy was pouczac bowiem chcialybysmy zeby to z waszej strony samo wychodzilo, zebyscie sami byli skłonni o tym pomyslec by nam bylo milej, i wiem wiem ze to wszystko tylko przepuszczenie w drzwiach, wydaje sie blahe nie?
Im wiecej takich drobnostek tym bardziej kurczowo bedzie się Ciebie trzymac, myslac ze ma przy sobie wyjątkowego faceta.
i nie kaz mi wyjazniac dlaczego tak mamy
archiwum 2#
Dzis jakis pan glosno kichnal w tramwaju a drugi siedzacy niedaleko niego powiedzial glosno i serdecznie na zdrowie, usmiechhnelam sie to bylo takie mega. Mlodzi tego nie maja. Potem zawiazala sie miedzy nimi mala pogawedka nie jestem pewna o czym poniewaz w tym momencie zaczelo glosniej grac wind of chance skorpionsow, troche taki melancholijno epicki humor mam, nie no nie mam kaca ale lapie zawiasy. Zaczelo sie gdy kupilam gre bitws morska szok, jaram sie :D i ten pan pomimo ze sie spoznilam 10 minut byl taki mily choc przez wiadomosci na tablicy sprawial wrazenie konkretnego i zlego. A to dlatego chyba ze ja taka bylam ;) mila w sensie. Juz od samego poczatku jam do niego doszlam to sie usmiechnelam i zyczyl mi milej gry jeju jeju A potem w carrefourze, ochroniaz ktory dawal mi nalepke tez byl usmiechniety lekko nieogarniety ale spoko i jak podeszlam do pracownika na sklepie i zapytalam z usmiechem chyba tez ale nie pamietam gdzie znajde makaron a on tez taki pozytywny mowi ze na spozywczym a ja z brechtem ze no wiem ale gdzie dokladnje bo laze i nie moge znalezc ;p i cos zaczal kierowac i tez drugi mi pomogl i tez podziekowalam ale tak mi sie pozytywnie zrobilo bo tamten taki mily, i potem w tramwaju jak jechalam to na placu wolnica jakis dwoch chlopakow z dziewczyna stalo chyba cos w wojskowym klimacie i ten przystojny wyzszy takj byl blondyn fajny i ja taka zawieszona ze sluchawkami siedze w tym tramwaju i on sie na mnie spojrzal akurat i ja tez przypadkiem i opuscilam glowe ale on dalej patrzyl i ja tez potem spojrzalam w trakcie jak stal na przystanku tramwaj. I tak kilka razy jeszcze on nie odpuszczal i ja sie usmiechnelam niesmialo takie to bylo fajne i spojrzalam z usmiechem delikatnym i tramwaj ruszyl on wciaz patrzyl i mial szczesliwy wyraz twarzy jeeeej, tak fajnie ze nawet jak wrocilam to od razy do konrada podbijam usmiechnieta zadowolona ze gra ze w ogole tak fajnie bardzo. Nawet juz mnie nie denerwuje. Sami sprawiamy ze cos nas denerwuje i to jest krzywda na nas samych innym nic nie zrobimy z tego. Trzeba sie tego pozbyc wyzbyc zmienic podejscie i bedzie super i mieszkac mi sie bedzie fajniej i atmosfera bedzie kozacka przeciez on jest taki nieszkodliwy a nawet uczynny jest. Zmienic podejscie I najfajniejsze w tym dniu bylo to ze nie mialam jakiegos dobrego humoru ktorym bym po prostu zarazala. Wrecz przeciwnie bylam lekko zmeczona niewyspana po wczoraj glodna. To inni to zapoczatkowali nie ja. Zarazili mnie i jestem teraz szczesliwam, trzeba tez tak zarazac to bardzo fajne trzeba byc takim na kazdym kroku nawet w glupim sklepie. Otwartosc odwaga pozytyw, no trzeba
archiwum 1#
jestem w ogole w szoku jakie kawalki odkopalam i z jakim klimatem, sytuacjami i nastrojem mi sie kojarzą. klimat niezapomniany, lubilam siebie wtedy bez kitu, bylam silna, choc tak zbombardowana sytuacjami, jak to jest ze czesto gdy cos przezywamy na zywo jako terazniejszosc jest dla nas takie pospolite wrecz chcemy by cos sie zmienilo a potem tak bardzo pragniemy wrocic do tamtych czasow? przeciez to nie wroci juz nigdy, wszyscy sie rozeszli i to nie tak ze ja odeszlam, wszyscy. ile jeszcze takich niezapomnianych sytuacji klimatow mnie czeka ktorymi sie jaram, czy kiedykolwiek bede sie jeszcze jarac tak jakas paczką? oby jak najwiecej, chce zachowac tą świerzosc, obym nigdy sie nie przyzwyczajala, obym nie dorosla.
niech wszystwo zawsze będzie dla mnie takie nowe
Nic nie jest poważne samo w sobie, nie jest w ogóle żadne. Wszystko jest nijakie. Jeżeli sami nie nadamy rzeczom jakiegoś charakteru, utoniemy w tej nijakości. Musimy stworzyć jakieś znaczenia jeżeli ich nie ma w naturze
“Tango” T. Mrożek

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming