"Ta cisza którą noszę była zawsze ze mną od
najmłodszych lat"
-Gibbs

shark vs the universe
Lint Roller? I Barely Know Her
h
macklin celebrini has autism
Not today Justin

if i look back, i am lost

titsay
Xuebing Du
official daine visual archive
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Claire Keane

Game Changer & Make Some Noise
almost home
Today's Document

Cookie Run:Kingdom Official!
Fai_Ryy
d e v o n
Misplaced Lens Cap


seen from Australia
seen from Canada
seen from China

seen from United States

seen from United States
seen from Sweden

seen from Singapore
seen from Germany

seen from United States

seen from France

seen from Germany
seen from Bangladesh

seen from Türkiye
seen from Belgium

seen from Bangladesh
seen from United States

seen from India
seen from Netherlands

seen from Russia

seen from Türkiye
@ciemnosc0to0ja
"Ta cisza którą noszę była zawsze ze mną od
najmłodszych lat"
-Gibbs

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
[...] myślałam, że w miłości chodzi o coś, co się dostaje od ludzi. Zakochałam się w tym, co Henry mi dawał. A dawał mi bardzo dużo. Naprawdę. Ale kiedy się kogoś tak kocha, to nie staje się lepszym człowiekiem. Staje się nim dopiero, kiedy się kogoś traci. — Alison Espach
Fascynuje mnie, jak łatwo stajemy się dla kogoś całym światem, by chwilę później być już tylko mglistym wspomnieniem, piosenką, którą się przełącza, albo adresem, pod który już się nie jeździ. Nosimy w sobie cmentarze ludzi, którzy wciąż żyją, ale już nie dla nas.
„Powrót do siebie po burzliwym okresie to sztuka. To ciche zbieranie oddechów rozsypanych między dniami, które bolały bardziej, niż chciałaś przyznać. To proces odkrywania tych części siebie, które zostały zakopane i przypomnienie sobie ich wartości. To zgoda na to, że nie wszystko musi być perfekcyjne, żeby mogło być wystarczające”
— @harmony-and-peace

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
„Jedna rzecz, którą zrozumiałam, jest taka, że wszystko ostatecznie się układa. Czasem nawet lepiej, niż jesteś w stanie sobie wyobrazić. Zaufaj temu”
— autor nieznany
„Przeszłaś przez doświadczenia, które zmieniły Cię w sposób, jakiego ludzie nie zawsze dostrzegają. I chociaż wtedy mogły wydawać się chaotyczne albo nawet bolesne, to właśnie one ukształtowały Twój sposób myślenia, doprecyzowały Twoje standardy i zmusiły Cię do wzrostu. Dlatego dziś nie zaczynasz od zera. Zaczynasz z poziomu mądrości”
— autor nieznany
jeśli ktoś
potrzebował tylko
jednego powodu
żeby odejść
to znaczy
że już wcześniej
stał przy drzwiach
Kiedy porzucasz swoje poprzednie życie, najczęściej nie jesteś przygotowany na to, jak wiele chwil zwątpienia i pustki spotka cię po drodze. Przecież chciałeś tej zmiany, więc od teraz będzie już tylko lepiej, prawda? Najpierw rozsypie się cała twoja tożsamość. Nie będziesz wiedział, kim jesteś bez tamtych ludzi i miejsc. Kim jesteś bez tamtej miłości. Kim jesteś, jeśli zniknęło wszystko, do czego byłeś przypisany. Kim jesteś, jeśli zresetowała się cała twoja definicja.
Choć pragnąłeś zmiany, czujesz się, jakbyś utracił siebie bezpowrotnie. Jest nieswojo. Nie u siebie. Masz świadomość swojego istnienia, jednak nie czujesz się obecny. W zupełnie losowych momentach dopada cię melancholia za tym, co minęło, a wspomnienia zaczynają robić się mgliste. Czy to wszystko naprawdę się wydarzyło? Czy naprawdę byłeś w tych miejscach i z tymi ludźmi?
I choć tamto wszystko dawno przestało być twoje, uświadamiasz sobie, że w obecnej rzeczywistości także nie dostrzegasz niczego, co mogłoby się takie stać. Twoje.
"Skąd mam to wiedzieć?" – pytasz, wyrzucając frustrację w eter. Myślisz sobie, że wtedy czułeś się nieszczęśliwy, ale przynajmniej byłeś jakiś. Określony. Zdefiniowany. Walczyłeś zażarcie o bardzo konkretne prawdy i doskonale wiedziałeś, za co oddałbyś swoje życie.
A teraz stoisz. Jesteś nijaki. Bezbarwny. Bez ikry i polotu. Jednostajny i godny pożałowania. Mdły, niedoprawiony kurczak na rozgotowanym ryżu. Nie wiesz, za co niby miałbyś tak zaciekle się szarpać. I nawet nie chce ci się już za nic umierać.
Na podłodze rozsypujesz przedmioty, które nazbierałeś w tobołek przez ostatnie miesiące: zużyte kredyty zaufania o niewielkiej pojemności, odbite bilety w jedną stronę, komplement od typa z tramwaju nr 11, kapsel po piwie, wyschnięty mlecz z tamtego spaceru i przeterminowany już program pobliskiego teatru (chciałeś pójść - nie poszedłeś).
Ze zbitki losowych przedmiotów próbujesz ulepić się na nowo. Twoja zupełnie nowa forma, na którą świat nie jest gotowy! Zabawa nudzi ci się tak szybko, jak czterolatkowi. Twój człowiek to jednak nie tak plastelinowy ludzik, jak myślałeś. Po krótkiej inspekcji cały wydajesz się sobie sztywny i absolutnie niereformowalny. Nigdy nie chciałeś taki być. Przykro ci.
Patrzysz w lustro i zastanawiasz się, jak to się stało, że przed chwilą jeszcze zależało ci za bardzo i trzy razy w tygodniu urywałeś sobie głowę dla wyższych idei, a teraz jakby nie zależało ci wcale i sam nie wiesz, czy to w ogóle na miejscu, by nazywać to wszystko rozwojem.
"Dlaczego jestem taki przerażony, skoro czułem, że robię dobrze?"
Może znowu czegoś nie widzisz? Może znowu wydawało ci się, że w końcu wiesz, co robisz, a skończyło się jak zawsze? Może znowu odrzuciłeś własną propozycję stania się lepszym człowiekiem? Może zmieniasz się tylko pozornie, a „twoje ja”, rozbite na tysiące nieregularnych części, nieustannie krąży wokół tych samych schematów?
Mówią ci, że są z ciebie dumni, a ty chciałbyś w końcu czuć się dumny sam z siebie. Chciałbyś się lubić. Doceniać. Myśleć o sobie choć trochę przytulniej. Wymierzać się wzdłuż i wszerz swoją, a nie cudzą miarą.
"Kim jestem?" – pytasz, lecz katalog dostępnych postaci nie oferuje niczego, co mogłoby choć wskazać kierunek. Wszędzie widzisz tylko skrajności i zastanawiasz się, czy to, do cholery, w ogóle możliwe, by spotkać się ze sobą gdzieś po środku. Żeby postawić granicę, ale nie zamknąć się na ludzi. Żeby gospodarować rozsądnie swoimi zasobami i nie być w tym wszystkim egoistą. Żeby empatia stała się mądrym źródłem energii, a nie powodem ciągłego wyczerpania. Żeby być w stanie kochać, ale już nigdy nie stracić siebie po drodze.
Bierzesz głęboki wdech i nie wiesz jeszcze, że przed tobą praktyczny kurs czekania. Przed tobą ciężka praca nad akceptacją niepewności. Przed tobą godzenie się z myślą, że na niektóre sensy trzeba dłużej poczekać.
Ruszaj w tę drogę. Ruszaj, a po drodze sam stań się dla siebie eksperymentem. Bo jeśli dostępnych jest tak wiele tras, to nie możesz przecież zgubić drogi. Bo jeśli nic nie wydaje się właściwe, to nie możesz przecież popełnić błędu.
Marta Kostrzyńska
polskie-zdania.pl

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
" Wszyscy od czasu do czasu się gubimy. Jednak trzeba wierzyć, że warto się szukać. "
~ Richard Paul Evans
Po tym wszystkim co widziałem. Powiedz jaki miałem być
Z wiekiem zrozumiałam, że im więcej szans dajesz danej osobie, to tylko sprawia, że mniej Cię ceni, ponieważ nie boi się już Cię stracić. Ponieważ wie, że bez względu na to, co zrobi, nadal będziesz. Nigdy nie dawaj nikomu władzy nad sobą, kochaj, szanuj i doceniaj siebie.
Ta-cichutka
Noc przynosi szczerość. W nocy, jesteśmy zbyt zmęczeni by nosić maski, by ukrywać prawdę noc taka jest.
"Czułem się zupełnie tak samo, jakby nagle wyrzucono mnie nocą do morza z pokładu płynącego statku. (...) Nie wiem, czy zostałem popchnięty, czy sam spadłem, ale w każdym razie statek płynął dalej, a ja w ciemnej, zimnej wodzie patrzyłem, jak oddalają się światła pokładu. Nikt – ani pasażerowie, ani załoga – nie wiedzieli, że wpadłem do morza. Nie miałem się czego uchwycić. Nadal czuję w sobie ten strach. Obawę, że moje istnienie zostanie nieoczekiwanie zaprzeczone, że choć nic złego nie zrobiłem, zostanę wrzucony nocą do morza. Prawdopodobnie dlatego nie potrafię już tworzyć z ludźmi głębszych związków. Zawsze teraz zachowuję w stosunku do innych pewien dystans." – Haruki Murakami "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa"

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Jestem jak rodzynka w cieście.
Rodzynki, jak wszystkie owoce suszone są niedobre.
Nie pasują do ciasta, jak Ja nie pasuję nigdzie.
Jednak w rogalu marcińskim są smaczne.
Poszukuję swojego rogala marcińskiego, żebym w końcu pasował.
MePrzemko @pio73
YouTube: The Dark Przemko