꧁ 𓆤✧ ꧂
Już jestem trochę na tym koncie, a dalej się nie przedstawiłam, czas to zmienić.
𓆤
h-160
cw-42,9
gw-35
ugw-30
sw-43.2
hw-46
lw-37
Moja historia z ed
Od najmłodszych lat miałam problemy z jedzeniem. Nigdy nie jadłam normalnie. Jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o jedzenie. Nie zjem czegoś czego do końca nie zjem, nie zjem czegoś co lubię jeśli wygląda inaczej lub jest w innej formie przygotowane. Dla przykładu jajka, jajko gotowane zjem, ale jajka sadzonego już nie. Mam tylko kilka potraw i produktów, które jem. Moja mama w dzieciństwie podawała mi syropy na apetyt. Nie pomogły. Dalej jestem wybredna i zawsze będę. Przez to chce mnie zapisać do psychodietetyka. Ona nie wie o anoreksji. Wracając, nigdy nie miałam zdrowej relacji z jedzeniem a przez to zawsze miałam niedowagę. Gdy przytyłam i jak obliczyłam BMI to się załamałam gdy zobaczyłam, że jestem bliska zieleni. Ale jakoś się tym nie przejęłam. W wieku 13 lat zaczęłam się odchudzać. Dlaczego? Dlatego, że nie wyglądam na niedowagę. Dlatego, że chciałam by zwrócili na mnie uwagę. Dlatego, że się sobie nie podobałam. I się zaczęło. Liczyłam kalorie, ćwiczyłam, omijałam posiłki. We wrześniu (dokładnie 21 września, rok temu) trafiłam na Tumblr. Nie pisałam blogów, tylko czytałam. Przez około pół roku się odchudzałam. Później już chciałam wyzdrowieć mimo, że nie schudłam bardzo. Może 5/6kg. Przeszłam na recovery. Mój błąd życia. Recovery też trwało około pół roku. Przytyłam. Załamałam się. Starałam się nie przejmować. Żyłam dalej. A w te wakacje znowu do tego wróciłam. Tym razem na poważnie. Wkręciłam się w to strasznie i straciłam rozum. Dlaczego wróciłam? Problemy z samoakceptacją, chęć uczucia atencji, dalej to samo. Ana zawsze we mnie będzie. To część mnie. Nie umiem już zjeść posiłku bez wyrzutów sumienia. Zawsze liczę kalorie. Nie chce z tego wychodzić. Odnalazłam w tym komfort i spokój. W między czasie spotkało mnie też okropne bed. Objadałam się, głodziłam, objadłam. Błędne koło. Ale już jest lepiej. W wakacje znów wróciłam na Tumblr. Pisałam tam blogi, miałam ponad 100 obserwujących, ale niestety moje konto zostało usunięte więc założyłam te. Nie pozbędziecie się mnie tak łatwo.
𓆤 Kilka słów o mnie
Jeszcze dodam kilka słów o mnie nie o ed.
Nazywam się Wiktoria, w marcu będę mieć 15 lat, w wolnym czasie czytam książki i chodzę na zajęcia teatralne. Kocham aktorstwo.
Myślę, że już wystarczy tych informacji.



















