Chyba zaczynam wierzyć, że jestem przeklęta.
🪼
almost home

Game of Thrones Daily
Cosmic Funnies

ellievsbear

pixel skylines

@theartofmadeline
ojovivo
noise dept.
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
Noah Kahan
🩵 avery cochrane 🩵
cherry valley forever
TVSTRANGERTHINGS
Keni

blake kathryn
Sade Olutola

Origami Around
Fai_Ryy

seen from New Zealand
seen from United States

seen from Italy

seen from Germany

seen from France

seen from Russia
seen from Russia
seen from United Kingdom
seen from New Zealand

seen from China
seen from Germany
seen from United States

seen from Saudi Arabia
seen from Bangladesh

seen from Ireland
seen from Italy
seen from Malaysia
seen from Israel
seen from United Kingdom
seen from United States
@xviddxc
Chyba zaczynam wierzyć, że jestem przeklęta.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nic o nas nie wiedzą i tak naprawdę wcale nas nie znają.
szybko zleciało :,)
Jest we mnie jakiś lęk i czuję jak mnie przygniata.
Nie wiem… To chyba z sentymentu…

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Chciałabym wiedzieć co dalej…
Gdy byłam mała, dziadek zgodził się zabrać mnie ze sobą do sklepu. Ze względu na to, że dziadkowie mieszkali na wsi i nie mieli samochodu, jedynym środkiem transportu był rower albo własne nogi. Miał mi kupić chipsy Lay’s fromage (na tamte czasy moje ulubione). Dziadek powiedział, że mam mocno się trzymać bagażnika i nie wsadzać nóg w szprychy. W przeciwnym razie czeka mnie kara. Dziadek był moim autorytetem i nie wiedzieć czemu jego groźba, a w zasadzie obietnica wzbudziła we mnie natychmiastową dyscyplinę. Całą drogę bagażnik wbijał mi się w pośladki. Każda nierówność i wyboje nie szczędziły mojego tyłka. Ostatecznie dojechaliśmy do sklepu, a ja dostałam swoje upragnione chipsy. Podróż z powrotem minęła mi równie przyjemnie, jednak z tą różnicą, że czułam już smak nagrody, gdy tylko zeskoczę z bagażnika roweru, którego kierowcą był mój dziadek. Gdy dojechaliśmy do domu, widziałam w jego oczach dumę i z tym samym spojrzeniem wręczył mi chipsy, mimo że babcia pod żadnym pozorem nie pozwalała mi ich jeść. Teraz ta historia ma dla mnie zupełnie inne znaczenie niż wtedy. Dziadek tak naprawdę mnie nie ostrzegał, a jedynie się troszczył. Wiedział, że ciężko będzie mi wytrzymać taką drogę, jednak zawzięcie, które mi ,,zaszczepił” było silniejsze. Na podstawie tej opowieści można dojść do wniosku, że trudniej jest żyć tak, aby nie upaść, ale każdy upadek boli tysiąc razy mocniej niż wytrwałość i determinacja. Dziwnym trafem jest to jedyne tak wyraźne wspomnienie z moim dziadkiem tuż przed tym, gdy odszedł. Cieszę się, że zapamiętałam tę lekcję. A każdemu, kto upada życzę, aby nauczył się trzymać mocno, bo upadki częściej rujnują niż budują.
W którymś momencie stajesz z boku.
Inna perspektywa na Twoje życie, zachowania i decyzje pozwala wiele dostrzec.
Przede wszystkim, że nie byłaś fajną osobą w szczególności dla samej siebie.
Widzisz jak wielkie góry stwarzałaś, a były to jedynie drobne wzniesienia, które miały na celu coś Ci uświadomić.
Te „góry” to po prostu wyzwania, z którymi mierzy się każdy.
Grunt, żeby czerpać z nich jak najwiecej i doceniać nawet, gdy rezultat nie jest idealny.
Bo przecież nikt nie jest idealny. Życie i wszystko co nasz otacza jest nieidealne. I może w tym właśnie tkwi to, czego do tej pory nie rozumiałaś.
Nigdy nie poukładasz wszystkiego w odpowiednie szufladki, bo one nie istnieją.
Musisz nauczyć się żyć w chaosie, który bywa nieprzewidywalny, tak samo jak ludzie.
I może to właśnie w tym tkwi całe piękno.
Akceptacja siebie, innych, całej rzeczywistości pozwala odpuścić. Pozwala na pogodzenie się z losem.
A z kolei ta zgoda na wszystko co Cię spotyka, da Ci możliwość, żeby doceniać każdy dzień niezależnie od okoliczności.
Życie to trochę taka pułapka.
Taką jaką stworzysz we własnej głowie
to prędzej, czy później sam się w niej uwięzisz.
Czasami myślę dokąd prowadzi ta droga.
A może po prostu trzeba żyć tak, by niczego
więcej już nie żałować?

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Łapie mnie nostalgia, bo boję się upadku.
Upadku w wyścigu zwanym życiem.
Wiem, że idę pod wiatr, czy jak to mówią wspinam się na najwyższy szczyt. 21 lat i większość powie, że to żart, że taka osoba nic nie wie o życiu. Ja widziałam za dużo, przeszłam niemało, a to, co mi odebrano, już nigdy nie odzyskam.
Błędnie człowiek myśli, że ma na coś wpływ. Ma wpływ jedynie na swoje postrzeganie i odczuwanie, ale chęci wysiłek i starania to czasami nie wszystko. Często to wszystko jest daremne i dlaczego? Przecież powinno iść dobrym torem, lepszym, a wciąż tkwimy w miejscu. Chcemy tak wiele, czas przemija, a my z nim. I niby wszystko się zmienia, ale nie zmienia się nic.
Czy istnieje definicja szczęścia? Jak można je poznać? Dla każdego to przecież coś innego. Dlatego mogę mówić tylko w swoim imieniu. Im dłużej się wszystkiemu przyglądam, im częściej analizuje dochodzę do wniosku, że owszem pieniądze są ważne, są przydatne, wiele ułatwiają i wiele można za nie kupić, nawet ludzi. Jednak jest coś czego kupić się nie da - zaufanie i pewność co do drugiego człowieka. Taka, która mimo lat nie mija, która poparta jest wieloma dowodami. Każdy szuka czegoś innego, ale poczucie, że ktoś jest wobec nas szczery i mimo naszych wad akceptuje nas tak samo jak zawsze, jest niewyobrażalnym szczęściem, przynajmniej dla mnie. Ciężko o dobrych ludzi, którzy chcą dla nas dobrze, którzy nie zrezygnują z nas przy pierwszych trudnościach, ale będą trwać. Dlatego dla mnie szczęście to dobrzy ludzie, bez nich traci się wiarę, że są jeszcze osoby o złotym sercu i nie mając nawet wiele, potrafią dać więcej niż gotówka, bo coś takiego nie ma wartości nominalnej.
Jak to jest móc odnaleźć spokój? Zawierzyć coś losu? I jeszcze wierzyć, że tak można, że przecież będzie dobrze. Dla mnie to szaleństwo, a nawet nieodpowiedzialność, chociaż powinnam dać się mu czasami ponieść.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Jest we mnie dużo smutku, nie dla przyjemności, czy z wyboru. Wszystko wywiera na nas wpływ, a pewne sytuacje pozostają z nami na zawsze. Grunt to się starać, próbować znaleźć ten drobny powód do uśmiechu, do wiary, że będzie jeszcze pięknie.
Jeśli ktoś dzisiaj wznosił toast to niech to będzie toast za lepsze czasy, lepszych ludzi i lepsze priorytety.