Założenie „Silosa” jest klaustrofobiczne i niepokojące, serial jednak umiejętnie gra z oczekiwaniami widzów, okazując się ostatecznie czymś zupełnie innym, niż można się spodziewać – i o wiele lepszym, niż można by było mieć nadzieję! Magdalena dzieli się tym, co ją w serialu ujęło najbardziej; trochę się tego nazbierało, a Knox z wielkim młotem wiodący lud na barykady to tylko jeden z punktów. Zapraszamy do lektury nie tylko już przekonanych!
Było nas dziesięć tysięcy, żyliśmy pod ziemią. Garść zachwytów nad serialem Silos - pierwszym i drugim sezonem. A trzeci już tuż tuż!
















