jestem z siebie dumna, jak narazie nie mialam zadnego napadu, gdzie to byla codziennosc!!
moje polecajki to:
-nie jedzenie slodycz(wiem, mega trudne ale skuteczne, uwierzcie mi🙌)
-duzo pijcie wody
-musy (np. owolovo, tymbark. nie maja duzo kalorii, lepsze niz slodycze)
-zajmowanie czyms glowy
-jedzenie dwoch posilkow w ciagu dnia (pamietajac zeby nie byly wysoko kaloryczne, bo nagly naplyw duzej ilosci kalorii nie pomaga)
i to tyle chudego dnia/chudej nocki🦋🦋












