Stary po prostu mnie to męczy. Nie cgce byc znana na tumblr jako jebnieta paniusia ktora promuje anoreksje. To zalosne naprawde. Ale daje mi to jednoczesnei ppczucie satysfakcji bo ktos wreszcie zwraca sie do mnie po pomoc. Chociaz nie eiem czego juz chce.
Naprawde zyczylabym sobie zeby wyzdrowiec I jus sie w to nie bawic bo jestem tak abrdzo zmieczona. Ale jednoczesneie niemoge bo wiem ze musze schudnac jeszcze troche aby pojsc na reco bo musze wygladac na ankrekstyczke zdby sie z tego leczgc. I wiem kurwa ze mysle jak dziecko ale nie cgce zeby bylo jak taktym razem co przytylam do 70. Nie moge po prostu. Zaraz wyvihe mi dwudziestka? Jestem zalosna
I doacxego robie te jebane posty ,,hahahaha jak obrzydzic sobie jedzenir,,. Dlaczego wplatuje jakies biedne dzieci w to gowno. Co ja robie.
Dzieci ktore nienawidza swojego ciala powinny dostac pomoc a nie tipy jak wymiotowac.
Ladne zdanie

















