Zdecydowaliśmy się ze znajomymi sporządzić dokładny poradnik *przekrojowy*, co robić gdy padasz ofiarą napaści lub gwałtu. Od przepisów, po praktyczne porady jak postępować na posterunkach policji i w sądzie. Chcemy umieścić w nim perspektywę zarówno świadka, jak i ofiary. Jak reagować? Jak udzielić pomocy? Jak zmapować "przyjazne posterunki policji"? To pytania, które sama sobie zadaję. Chcemy umieścić informacje o podstawowych formach samoobrony. Będzie to kompendium wiedzy, pisane kolektywnie (dzięki tym ludkom z kuluarów). Językiem klarownym, empatycznym i inkluzywnym. W dalszej perspektywie chcę lobbować też za tworzeniem *systemowo* osobnych ośrodków dedykowanych ofiarom pobicia i gwałtu. Powinny być tam gabinety ginekologiczne, safe space, dyżurni psycholodzy i powinny być otwarte 24h! Mam w tym roku 35 lat. Mimo wszystko nie spotkała mnie ekstremalna sytuacja zagrożenia życia i zdrowia. Nie chcę siać paniki. Chcę być przygotowana. Dla siebie i innych. Chętni do pomocy, pisać!