Ile kosztuje stworzenie aplikacji mobilnej?
Bardzo często Klienci którzy chcą stworzyć swoją pierwszą aplikację mobilną są zaskoczeni wysokością kosztów jakie trzeba ponieść i nie za bardzo rozumieją dlaczego te koszty są tak wysokie. Spróbojemy rozebrać to wszystko na czynniki pierwsze, aby pokazać gdzie powstają koszty i czy naprawdę musi być tak drogo (będziemy dokonywać pewnych uproszczeń i uogólnień, które mamy nadzieję osoby techniczne nie będą razić za bardzo).
Zaczniemy od małej scenki z życia:
„Klient: chciałbym aplikację mobilną na iOS i Android
Kaizen: OK – super, czy ma być wersja na tablety dedykowana tez?
Klient: tak, oczywiście
Kaizen: OK – a możliwość obracania aplikacji (układ pionowy i poziomy)
Klient: tak, tak
Kaizen: OK – a ... ....
....
Klient: to ile to będzie kosztować?
Kaizen: no tak z minimum 20tys zł.
Klient: AAAAAAAAAAAAAAAaaaaaaa!”
Krok pierwszy – Technologia:
W chwili obecnej, aby stworzyć aplikację mobilną mamy do wyboru 3 podstawowe kierunki:
- aplikacja natywna: stworzona w technologii dedykowanej dla danej platformy (w przypadku iOS będzie to Objective-C, dla Android Java, dla Windows Phone .NET),
- aplikacja ‘pół-natywna’ : dzięki wykrozystaniu framework’ów takich jak Xamarin można stworzyć aplikację natywną w technologii .NET, gdzie kod będzie współdzielony pomiędzy wszystkie platformy,
- aplikacja HTML: aplikacja stworzona za pomocą języka HTML i JavaScript.
Jakie są podstawowe różnice:
- wydajność: aplikacje natywne i pół-natywne są dużo wydajniejsze niż aplikacje stworzone za pomocą języka HTML,
- możliwości: analogicznie j.w.
- pracochłonność: koszt stworzenia aplikacji natywnych jest największy i wymaga najliczniejszego zespołu (min. 1 programisty dla każdej platformy), aplikacje pół-natywne są tańsze (wystarczy 1 programista), ale ciągle wymagają większych nakładów pracy niż aplikacje stworzone w HTML’u które są najtańsze..
Krok drugi – layout aplikacji:
Aby aplikacja wyglądała dla odbiorców atrakcyjnie konieczne jest przygotowanej przez grafika dedykowanego layoutu. I teraz pół biedy jeśli chodzi o aplikację na jedną platformę, tylko dla smartphonów i układu pionowego.. ale co się dzieje jeśli klient chce tego więcej?
Przyjmijmy koszt stworzenia przez grafika jednego ekranu za X. Jeśli klient chce wersję i na smartphony i na tablety to koszt wzrasta o średnio 50% (nie da się wykorzystać layoutu ze smartphonów wprost na tablety – trzeba to inaczej zaprojektować aby wyglądało atrakcyjnie). Tak samo jeśli klient chciałby wsparcia dla rotacji urządzenia – tutaj też wymagane jest przeprojektowanie layoutu i koszty znowu idą w górę o 50%. A co jeśli ma być kilka platform? Czy to iOS, czy Android, czy Windows Phone mają swoje rozwiązania jeśli chodzi o nawigację, czy komunikację z użytkownikiem – co wymaga dopasowania projektu graficznego dla każdej platformy.
Podsumujmy:
- czas bazowy dla ekranu X
- wersja dla tabletów i smartphonów – 1,5 X
- wersja pionowa i pozioma – 2,25 X
- wersja dla iOS, Android i Windows Phone – 3,37 X
Oczywiście layout który grafik zaprojektu programista musi jeszcze zaimplementować, i tutaj jest jeszcze mniej różowo bo layout dla poszczególnych platform w przypadku rozwiązań natywnych tworzy się od zera (każda platforma ma swoje środowisko graficzne) - tutaj szczególnie bolesne jest to w przypadku Android’a, który występuje w milionach różnych wersji, gdzie każda ma inną rozdzielczość i gęstość (density) ekranu.
Krok trzeci – co z tym zrobić?
Wierzymy w filozofię Lean Startup i MVP (Minimum Viable Product) – dlatego naszych Klientów zachęcamy do zaczęcia swojej przygody z aplikacjami mobilnymi od prostej wersji, tylko na jedną platformę, w jednym układzie graficznym i tylko na tablety lub tylko na smartphony.. dlaczego tak? Załóżmy, że stworzyliśmy aplikację na wszystkie platformy i możliwe warianty wydając na to np. 100tys złotych. Udostępniamy ją użytkownikom końcowym gdzie okazuje się, że oczekiwania co do aplikacji jednak były inne i teraz, aby to wszystko przerobić potrzebujemy wydać dodatkowe 50tys na poprawki....
A co jeśli zaczelibyśmy od prostej wersji na iPhone za 10tys? Pierwsi użytkownicy pozwoliliby nam wypracować właściwą wizję aplikacji i określi jakie jej warianty faktycznie potrzebujemy? (bo np. okaże się, że tak de facto wcale wersja na tablety nie jest potrzebna, 90% naszych klientów ma iPhone i nie potrzeba wersji Androidowej). Koszt finalny mógłby spaść do 50tys zamiast 150tys..
Podsumowując
Jeśli stoimy przed koniecznością stworzenia aplikacji mobilnej bardzo ostrożnie dokładajmy kolejne platformy i warianty – pamietając, że każde takie działanie podnosi finalny koszt. Fajnie, gdy firma która przedstawia nam swoją ofertę na realizację aplikacji jest w stanie rozbić ją na elementy składowe i możemy zobaczyć gdzie faktycznie są koszty i z czego można by zrezygnować i zostawić to na później. Pamiętajmy o tym, że użytkownicy łatwo wybaczą nam to, że czegoś w aplikacji brakuje, ale będą bardzo niezadowoleni jeśli to co w niej będzie, nie będzie działać prawidłowo...













