Jeden z pierwszych memów jakie zrobiłam podczas pandemii, jak teraz wiemy pandemia trwa nadal. Dla mnie był to szczególny rok ostatnia klasa licealna oraz najważniejszy egzamin według wielu nauczycieli - matura ja miałam to ,,szczęście" iż tydzień wcześniej zachorowałam, więc gdy to wszystko się zaczęło cieszyłam się no bo w końcu 3 tygodnie spokoju od tych twarzy, które patrzą na ciebie z pogardą bo nie masz ubrań z Zary tylko z siecówki SinSay bądź Cropp, zwłaszcza gdy byli niemal odpowiedzialni za samobójstwo osóby bliskiej tobie. 3 tygodnie spokoju od tych ludzi których tak nie cierpisz i najlepiej byłoby gdybyś ich już nie widziała do końca roku jak i egzaminów możecie powiedzieć, że przesadzam nie mogło być tak źle, ale pewnie wiele osób zgodzi się ze mną w szczególności, gdy pochodzi się z mniejszego miasta. Ale to tylko 2 tygodnie przecież to się nie przedłuży prawda? Prawda? I takim oto sposobem odbiór świadectwa zaliczyłam tylko z znajomymi klasowymi bez oglądania reszty klasy i to było wspaniałe.












