Przejmowałam się Twoim podłym zachowaniem zbyt długo, Twoimi słowami, które były dla mnie jak ostrze.
Zdałam sobie sprawę, ze jestem głupia i naiwna.
Ale nadszedł w końcu ten czas, gdy doszłam do wniosku, ze TO TY wszystko zepsułas i ja starać się nie będę, nie bede zaprzątać tym głowy. Dziś się pięknie ubiorę i się pomaluję z nadzieja jednak, ze może mnie zobaczysz, ze radzę sobie. Bo straciłaś osobę, która dałaby za Ciebie wszystko, która by wszystko zrobiła abyś była szczęśliwa, która sobie by czegoś odmówiła abyś czuła się lepiej.
Chyba nadszedł czas na mnie







