Rok bym myślał i bym nie wymyślił. W szczególności nie uwierzyłbym że ktoś wymyślił.
seen from United States
seen from United States
seen from Saudi Arabia

seen from Germany

seen from Singapore
seen from United States
seen from Netherlands

seen from United States

seen from United States
seen from Yemen

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Uruguay
seen from Canada

seen from United States
Rok bym myślał i bym nie wymyślił. W szczególności nie uwierzyłbym że ktoś wymyślił.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Poniedziałek piąta rano cały tydzien przed nami fajnie 😂😉👍#warsaw #ursynów #moto #gsxr750 #gsxr #arlenness #poniedziałek #praca #jajebie #weekend #koniecweekendu #piatarano (w: Warsaw, Poland)
Florence na Openerze a mnie tam nie ma 😥😥 #florence #florenceandthemachine #opener #opener2016 #jajebie
#newadventures #newlifestyle #hardworking #roadtojob #jajebie :c (w: Zevenhuizen, Zuid-Holland, Netherlands)
#goodnight #creepy #dark #horror #beksinski #art #mac #macboom #nadalkurwamalotagow #jajebie

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Nie polecam nikomu sprawdzać mojej cierpliwości, bo sama nie wiem, jak bardzo cienka jest jej granica.
Jamnik
Pewnego dnia Andrzej spacerując po mieście, zobaczył leżącego na chodniku jamnika. Pies był strasznie wychodzony i zaniedbany. Andrzejowi żal się zrobiło pieska i postanowił mu pomóc. Wziął go do siebie do domu, aby go nakarmić i doprowadzić do porządku. Andrzej karmił i dbał o jamnika przez kilka miesięcy, aż ten wyzdrowiał i postanowił, że go zatrzyma, bo w sumie polubił tego niskiego długiego stwora. Aż tu nagle pewnego dnia jamnik przychodzi do Andrzeja i odzywa się ludzkim głosem... -Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów. -Zdziwiony patrzy na jamnika... -No stary, weź mnie wystaw, wygram. -Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada... -No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie. W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjątkowy, wiec postawił na niego wszystkie oszczędności i dom w hipotekę. Przyszedł dzień wyścigu. Wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich jamnik. Sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. Pierwsze okrążenie i jamknik przebiega linię mety ostatni. Właściciel zaniepokojony wydziera się z trybun: - No i co? Jesteś ostatni! - spoko spoko Drugie okrążenie i pies znów przebiega przez metę na samym końcu. Facet się wydziera: - Jamnik, co jest?! - spoko spoko Przed ostatnim okrążeniem pies znów ostatni przebiegł linię mety. facet krzyczy: - Jamnik, co jest? Dasz radę?! - Dam, spoko spoko Na ostatniej prostej pies znów był najgorszy i przybiegł na metę ostatni. Po wyścigu podchodzi do niego pan: - No i co? Mówiłeś, że dasz radę. Co jest jamnik?! Co się do c***a jasnego stało??? - Nie wiem Andrzej... naprawdę nie wiem...
Źle źle źle
Ja pierdoleeeeeeeeeeeeee!