nie wygladasz na wychudzoną. najpierw jest chudosc dopiero potem wszystko idzie z gorki. masz im pokazac ze masz ed. pokaz slabosc i bladosc, z dnia na dzien musi byc tylko coraz lepiej. wakacje tuz tuz. odloz mysli o jedzeniu.=odloz ten jebany tluszcz. mysl o swoim wymarzonym wygladzie, pomysl o tym ze wkoncu powie ci „ale ty schudlas” „jadlas cos?” bedzie myslal o tobie caly dzien „jaka ona jest chuda i idealna” jego szczescie, moje szczescie. wkoncu nie bedzie mi nie komfortowo z kazda czescia ciala. tak. i ja to zrobie. zrobie to. jestem przyzwyczajona wyrzucac jedzenie. oklamywac. juz jestem gotowa. pierdolic jedzenie tak bardzo!!! dzis czuje sie bardzo zle.











