Witajcie na blogu 13latki o autodestrukcyjnych zachowaniach
Nie jestem pro ana ale uzywam motylkowych tagów bo do takiej grupy odbiorcow chce dotrzeć.
Bede sobie tu pisac o moich przemyśleniach itp itd
Przez wszystkie posty przemawia cringe ale trudno.
Taka szybka historia mojego ed:
Problemy z jedzeniem mam praktycznie od kiedy pamietam. Na początku bylo to kompulsywne objadanie. Potem zaczelam sie odchudzac w wieku 11 lat. Szybko przestalo to byc zwykla dieta bo zorientowałam sie ze glod przynosi mi ulge. Kiedy bylam smutna po prostu glodzilam sie. Nie nawidzilam sie praktycznie za wszystko. Rodzice i otoczenie caly czas wymaga ode mnie coraz wiecej. Nie wystarcza im, ze swietnie sie ucze, rozwijam dodatkowo, mam pasje. Caly czas jestem dla nich niewystarczająca. Przestalam lubic siebie kiedy zorientowałam sie ze odstaje od innych. Teraz akurat z tej pewnej innosci jestem bardzo dumna. Ale wracajac mialam przerwy od glodzenia sie ale zawsze wracalam, tak jak zreszta i tym razem, w sumie co tu duzo opowiadac. Kazdy wie jak to wyglada.
I takie useless rzeczy o mnie:
Kocham metal i rock, moj ulubiony zespol to linkin park
Pisze swoja ksiazke i poza tym czytam mnostwo (glownie klasyka i jakies inne)
Uwielbiam sie uczyc absolutnie wszystkiego ale do głównych zainteresowan naleza: filozofia (zwlaszcza etyka), historia muzyki, rozne kultury, psychologia i biografie jakis zbrodniarzy (lubie analizowac ich decyzje)
Pisze mnóstwo opowiadan, esejow i rozprawek
I narazie tyle, jak chcecie cos wiedziec (w co szczerze watpie) to pytajcie

















