Przedmiot: Książka kucharska Klasa: ⏶ Pospolity
Czy jest jakaś potrawa z gry, której chcesz spróbować w prawdziwym życiu?
Odpowiedz na moje pytanie i nakarm algorytm, blogerze.
Ambrozja z Simsów!
styofa doing anything
Misplaced Lens Cap

❣ Chile in a Photography ❣
TVSTRANGERTHINGS
NASA
Cosimo Galluzzi
noise dept.

if i look back, i am lost
Game of Thrones Daily
One Nice Bug Per Day
taylor price

★
AnasAbdin
wallacepolsom

祝日 / Permanent Vacation
art blog(derogatory)

shark vs the universe
Sade Olutola

seen from Switzerland

seen from United States

seen from United States
seen from Singapore

seen from Türkiye

seen from United Kingdom
seen from Switzerland
seen from United States

seen from Brazil

seen from Spain

seen from Singapore
seen from Austria
seen from United States

seen from Australia
seen from United States
seen from Russia
seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@gettingnutsfromsquirrels
Przedmiot: Książka kucharska Klasa: ⏶ Pospolity
Czy jest jakaś potrawa z gry, której chcesz spróbować w prawdziwym życiu?
Odpowiedz na moje pytanie i nakarm algorytm, blogerze.
Ambrozja z Simsów!

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
reblog if you’ve had an online friendship that’s lasted more than 2 years
“Appeal to a wider audience” is corporate lingo for “strip more themes from a piece of media so it’s safer and more sanitized for investors”
I struck a nerve in the billionaire fandom with this one
When you thought it would be easy peasy lemon squeezy but it turns out to be difficult difficult lemon difficult.
Wait that’s actually really good, gonna pop this out of the tags
Gdańsk Stocznia

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
you'll be hanging out with the sweetest person ever and they'll randomly tell you a childhood experience that would have vaporised you and you're like oh we should find your parents and murder them irl
Szaleństwo, piękno i trauma: Jak popkultura wypacza obraz zdrowia psychicznego.
Wizerunek zdrowia psychicznego w popkulturze przypomina krzywe zwierciadło. Zniekształca, przerysowuje, romantyzuje lub przeraża. Od lat pracuję jako psychoterapeutka i psycholog. Przez pewien czas byłam też częścią zespołu w szpitalu psychiatrycznym. Tam nauczyłam się, że za każdym objawem stoi człowiek z historią, nie statystyką. Dlatego dziś chcę opowiedzieć, jak kultura popularna mówi o zdrowiu psychicznym. I jak bardzo ten przekaz odbiega od rzeczywistości, którą widzę codziennie w pracy z pacjentami.
Psychiatria oczami reżyserów. Gdy człowieka nie widać, bo przesłania go strach
Filmy i seriale lubią krańcowość. W produkcjach takich jak „Lot nad kukułczym gniazdem”, „12 małp”, „Wyspa tajemnic” czy „American Horror Story: Asylum” szpital psychiatryczny jest miejscem grozy. Obłęd przeplata się z przemocą, lekarze są bezduszni, a pacjenci odczłowieczeni. Leczenie przedstawiane jest jako kara. Diagnoza jako stygmat, który zostaje z bohaterem na zawsze.
W rzeczywistości współczesna psychiatria wygląda zupełnie inaczej. Oczywiście, istnieją miejsca przeciążone, systemowe braki, trudne przypadki. Ale istnieją też zespoły ludzi pracujących z uważnością i empatią. Widzę to na co dzień w rozmowach z osobami hospitalizowanymi, które opowiadają nie o horrorze, ale o uldze po latach samotności. Tego w filmach zazwyczaj nie ma, bo nie przyciąga uwagi. Ale to właśnie tam odbywa się prawdziwa praca nad życiem.
Psychoterapia to nie film. To proces, nie przemiana w trzy minuty.
W popkulturze psychoterapia bywa przedstawiana jako magiczna rozmowa przy kawie, szybkie katharsis albo flirt z terapeutą. W „Good Will Hunting” kilka sesji zmienia całe życie bohatera. W „Californication” terapeuta łamie wszelkie możliwe granice. W „In Treatment” nie ma miejsca na struktury i zasady, jest za to dużo osobistych dramatów.
Z punktu widzenia osoby, która od lat pracuje w gabinecie, takie przedstawienie terapii jest bardzo odległe od prawdy. Terapia to proces. Czasem powolny, czasem trudny, niekiedy pełen oporu i milczenia. To przestrzeń, w której pacjent zaczyna rozumieć siebie. Nie wszystko dzieje się od razu. Czasem zmiana wymaga lat. Ale właśnie ta powolność, ta konsekwencja, buduje coś prawdziwego.
Romantyzacja bólu. Dlaczego estetyczne cierpienie staje się modne.
W mediach społecznościowych cierpienie zyskuje oprawę wizualną. Estetyka „sad girl”, zdjęcia z łzami, cytaty z Plath i Woolf, czarno-białe ujęcia ciał i łóżek. Wszystko to tworzy iluzję, że depresja jest czymś pięknym. Czymś, co przyciąga i buduje tożsamość.
Zaburzenia psychiczne nie są romantyczne. Depresja nie wygląda jak artystyczne selfie. Anoreksja nie jest subtelną kontrolą, tylko brutalnym wyniszczeniem. Lęk to nie lekko drżące dłonie, ale czasem paraliżujący bezdech. Widzę to w oczach moich pacjentów, kiedy opowiadają, że bali się iść na terapię, bo nie chcieli „być tymi chorymi”. Romantyzacja bólu oddala nas od prawdy i od leczenia.
Sztuka jako miejsce przeżycia. Kiedy obraz mówi więcej niż diagnoza.
Wielu artystów mówiło o swojej psychicznej ciemności przez obrazy, rzeźby, słowa. Vincent van Gogh malował nie tylko słoneczniki, ale i cienie samotności. Frida Kahlo zamieniała swoje ciało w symbol cierpienia i siły. Edvard Munch w „Krzyku” uchwycił stan psychicznego przerażenia z niemal dokumentalną siłą. Yayoi Kusama, artystka cierpiąca na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne i halucynacje, tworzyła nieskończone komnaty lustra, by oswoić chaos swojego wnętrza.
Sztuka może być formą autoterapii. Nie zastąpi jednak terapii profesjonalnej. Ale może uzupełniać proces zdrowienia. Może pomóc wyrazić to, czego nie da się wypowiedzieć słowami. To przestrzeń, w której człowiek nie jest chorobą, ale twórcą.
Kto naprawdę choruje psychicznie? Każdy. I nikt nie jest tylko diagnozą.
Wciąż panuje przekonanie, że zaburzenia psychiczne dotyczą określonych osób. Często padają słowa „on jest psychiczny”, „ona jest wariatką”, „to taki typ co ma coś z głową”. Tymczasem statystyki mówią jasno. Co czwarty człowiek na świecie doświadcza w ciągu życia zaburzeń psychicznych. To nauczyciele. Matki. Policjanci. Artyści. Studenci. I psychoterapeuci też.
Zaburzenia psychiczne nie są wyrokiem. To doświadczenie, z którym można żyć, pracować, kochać. Ale żeby tak było, trzeba zmienić język, narrację, sposób myślenia. Trzeba przestać się bać.
Co się zmienia i co jeszcze musi się zmienić.
Pojawiają się seriale i książki, które próbują mówić o psychice z większą delikatnością. „BoJack Horseman” pokazuje depresję jako chroniczne, destrukcyjne doświadczenie. „Fleabag” mówi o stracie i pustce bez maskowania ich humorem. „Normal People” dotyka tematu traumy, relacji i prób życia z lękiem.
W literaturze znajdziemy „Wszystkie jasne miejsca”, „Osobliwy dom pani Peregrine” czy „Milczenie owiec” w zupełnie innym tonie, kiedy czytamy je przez pryzmat zaburzeń. Są też pozycje naukowe, jak „Anatomia melancholii” Roberta Burtona czy „Człowiek, który pomylił swoją żonę z kapeluszem” Olivera Sacksa. To książki, które nie upraszczają. One zapraszają do myślenia.
Literatura i inspiracje.
„Szklany klosz” Sylvia Plath
„Anatomia melancholii” Robert Burton
„Madness and Civilization” Michel Foucault
„BoJack Horseman”, Netflix
„Fleabag”, BBC
„Piękny umysł”, reż. Ron Howard
„Normal People”, Sally Rooney
„Wszystkie jasne miejsca”, Jennifer Niven
„Człowiek, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”, Oliver Sacks
„Yayoi Kusama: Infinity”, reż. Heather Lenz
„Krzyk”, Edvard Munch
„Dziennik”, Frida Kahlo
„Van Gogh. Życie”, Steven Naifeh i Gregory White Smith
Lunaria Atelier. Wszystkie prawa zastrzeżone
www.lunariainsight.com
Source: Szaleństwo, piękno i trauma: Jak popkultura wypacza obraz zdrowia psychicznego.
peer reviewed tags from @megacarapa
Reblog to give a trans woman a delicious Cuban sandwich
Can we find a sun god or diety from every timezone and make a map of them all?
We probably can, but the question is should we?
How else will ship captains know who to pray to when they circumnavigate the globe?
…Give me until the end of the weekend.
I actually had some unexpected free time today so I was able to create this a lot faster than I expected.
It isn’t perfect, but following the initial post I assigned each timezone one sun deity, so travelers know who they might pray to while exploring the world.
This was a lot of fun to create and to research mythologies from across the world, and I think I learned a couple of things doing so!
Well, there you have it folks. Safe travels.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
The fact that this is completely incomprehensible to me makes it funnier than if I could understand it
skill issue. i understand it completely
I zoomed in on the pig eye and asked my brother who it was and he said Donald Trump too

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
i love men in lipstick men in lipstick come to me
Reblog this post WITHOUT clicking any of the poll options. Can you do it?
Yes
No
I rebloged this post without clicking on any of the poll options
Post is set for a week, let's see how it goes...