Fitheretyk.. czyli na sportowo po mojemu;]
@fitheretyk
KIM JESTEM: Instruktor, doradca, hobbista - tak to właśnie ja - FITHERETYK Wspólną drogę ze sportem obrałem już w latach dzieciństwa. Począwszy od biegania za piłką na podwórku, poprzez SKSy w szkole, biegach przełajowych i długodystansowych, przerzucaniem żelastwa na siłowni i na sportach walki kończąc. Przez ten czas ewaluowało moje podejście do metod treningowych, do sposobu odżywiania, suplementacji i regeneracji . Każdego dnia staram się wzbogacać swoją wiedzę około treningową. Walczę z mitami które powstawały latami i powtarzane z ust do ust stoją na przeszkodzie aby osiągać upragniony progres. Lubię wszystko kwestionować i generalnie jestem na nie. Z racji uprawianego przez mnie zawodu niemal każdego dnia spotykam się z rozmaitymi teoriami na temat treningu, odżywiania i suplementacji. Bardzo irytuje mnie takie popadanie w schematy i ślepe niemal ośle trzymanie się "jednej jedynej prawdziwej prawdy". Dlatego też za zadanie obrałem sobie upublicznianie i negowanie wszelkich fałszywych przekonań, "dogmatów" i mitów które panują w świecie sportu (a raczej rekreacji ruchowej) uprawianego przez zwykłych szarych obywateli. JAK TRENUJĘ: Obecnie co najmniej 4 razy w tygodniu. Biegam, pływam, uprawiam sporty walki, ćwiczę siłowo. Treningi siłowe opieram głownie na podstawowych ćwiczeniach takich jak przysiady, martwe ciągi, wszelakie wyciskania, wiosłowania. Do tego drążek, poręcze, pompki w różnych kombinacjach. Staram się urozmaicać moje treningi tak by byłe dla mnie one przyjemnością a nie monotonią. Można by rzec że trenują na zasadach Crossfitu. Moim priorytetem jest wysportowana sylwetka i szeroko pojęty tryb życia tzw. Healthy lifestyle. Ideałem mojej sylwetki są odpowiednie proporcje i niski poziom tłuszczu niezależnie od pory roku. Chcę być silny, zwinny, szybki - wysportowany. Co ma mieć odzwierciedlenie w życiu codziennym gdzie będę potrafił wnieść pralkę, przesunąć meble, używać schodów zamiast windy, obronić się. Jednym słowem chcę być przekrojowy. CO JEM: Na przestrzeni lat testowałem wiele diet. Jedno się jednak nie zmienia. Zawsze bazą jest mięso. Kurczak, indyk, wołowina, schab, karkówka, ryby. Do tego jaja, twarogi, owoce, oliwa, masło, orzechy. Jem tak aby było zdrowo i smacznie. UWAGA: Mam za sobą lata treningów. Jeśli Ty nie posiadasz takiego bagażu doświadczenia to nie startuj od razu z moimi treningami. Skonsultuj to z lekarzem, zrób odpowiednie badania. Treningi Crossfitowe to nie są przelewki. Pamiętaj że wysiłek fizyczny należy dostosować do swoich faktycznych możliwości uwzględniając przy tym wiele czynników. Z czasem można podkręcać intensywność ale wszystko należy robić z głową.