Jest spora różnica między chłopcem a mężczyzną.
Czego chce kobieta? Kobieta chce bezpieczeństwa.
Chce mieć świadomość, że może przy facecie, jeśli chce, wyłączyć czasami myślenie.
Czuć, że jest on ogarnięty. Czuć, że jeśli jest źle, to może się schronić w jego objęciach. Niezależnie od tego jak silna jest na codzień.
Czego chce kobieta? Widzieć, że facet potrafi podejmować decyzje.
Nie, pytanie "kochanie, gdzie zjemy dzisiaj kolację?", albo "co zrobiłaś na kolację?".
Tylko: "choć pokażę Ci miejsce z najlepszymi stekami w mieście".
Albo wsiadaj, mam dla Ciebie niespodziankę. I wiezie ją nad jezioro, rozkłada koc i wręcza frytki.
Tak jak pisałem w Pokoleniu Ikea:
"Oczekujemy działania. Tu i teraz, nie za tydzień, nie za dwa. Faceci stali się strasznie nieogarnięci, niezdecydowani. Kobiety potrzebują dominacji. Marzą o tym, aby znalazł się facet, który sprawi, że poczują się jak mała dziewczynka, podkulą ogon i nie będą wiedziały co powiedzieć. No dobra, że sprawi, że zrobią wszystko. To takie proste."
Tak, seks jest wtedy inny. Tak, facet wtedy nie pyta, czy może i czy aby jest jej wygodnie.
Mówcie sobie co chcecie, ale kobieta musi mieć powody do podziwiania swojego mężczyzny. Za kreatywność. Za pasje. Za to jakim jest ojcem. Za umiejętność posiadania inicjatywy.
I tak, kobieta w takiej sytuacji, potrafi się zrewanżować. I rozkwita.
Na koniec - dużo mówi się, że w związku należy się starać.
Ja bym powiedział, że jak obie strony się kochają, to dbają o siebie. I nie jest to staranie. Sprawianie komuś przyjemności, sprawia przyjemność Tobie.