Jestem już chwilę tutaj, ale dopiero teraz się trochę przedstawię i przypnę ten post, traktując go jako wstęp do mojego bloga. Lepiej później niż wcale.
Mam na imię Wiktoria, w sierpniu kończę 15 lat. Trafiłam tutaj, na tumblera w swoje urodziny w 2024r, dosyć śmiesznie, według mnie zajebisty prezent na urodziny. Siedzę w ed odkąd pamiętam, od dziecka miałam ogromną dysmorfię ciała i kompleksy które przeszkadzały mi w codziennym funkcjonowaniu. Byłam tym „większym i wyższym dzieckiem” z niewiadomych przyczyn mój hormon wzrostu chciał się popisać, a moje serce nie nadążało. Wiadomo także, że człowiek potrzebuje do wzrostu dużo jedzenia. Wraz z tym wzrósł mój apetyt i wpierdalam tyle co student na darmowym bufecie - spasłam się jak świnia, byłam tylko dzieckiem. To nawet nie była genetyka, tylko brak mojej samokontroli. Gwałtownie schudłam po 2020, po czym przed wakacjami w 2024 postanowiłam przejść na recovery. Jednak właśnie kilka miesięcy później kiedy założyłam tu konto powróciłam z podwójną siłą i od tego momentu cierpię na bulimię, mimo że tak bardzo chcę być motylkiem i pokazać szmatom co mnie gnębiły że jednak mogę coś ze sobą zrobić. Mam za sobą dwie próby samobójcze, jednak starzy boją się wydawać kasę na mnie na jakiekolwiek moje konsultacje z psychiatrą. W sumie lepiej dla mnie wychodzi.
Ktokolwiek to przeczytał - dziękuję za cierpliwość i życzę ci chudego dnia lub nocy 💕













