13.07.2026
Zjedzone: 1200kcal
Spalone: 1535kcal
Nie powiem, ze dzien idealny, bo moglo byc lepiej, lecz i tak jestem z siebie dumna. Ostatnie tygodnie na nalezaly do najlepszych, lecz i tak nie przytylam. Naszczescie moj metabolizm bardzooo przyspieszyl, wiec jestem z tego powodu strasznie szczesliwa! Choc zgaduje ze i tak zwolni przy zbyt malym jedzeniu. Anyways mam wrazenie ze jestem troche w swoim prime albo bede, mam meha ochote pofarbowac wlosy, koniec z bycia ruda! Teraz zrobilabym sibie jakies rozowe czy cos, najbardziej to mi sie blond marzy ale rodzice sie nie zgodza. Zwlaszcza tata. I mam strasznie dosc snapa, jacys mezczyzni wysylaja mi jakies snapy swoich miejsc intymnych, O B R Z Y D L I W E.
Chudej noch motylki!














