Z social mediów do bloga: Przemyślenia Artura
Wracam na bloga. Przez dłuższy czas na tej stronie było cicho — życie, praca i całe to … zaraz napiszę, tylko nie dziś. A że zaraz potrafi trwać miesiącami, to w końcu przyszedł moment, w którym stwierdziłem: dość. Czas wrócić do pisania w miejscu, które nie znika po trzech godzinach. Chcę, żeby ten blog znów żył — nie jako portal, nie jako autopromocja, tylko jako porządek w myślach i…









