Kiedy uświadamiasz sobie ile kalorii pochłaniałaś zanim zaczęłaś je liczyć.

if i look back, i am lost

#extradirty
Mike Driver

@theartofmadeline
taylor price
Keni

blake kathryn
Noah Kahan

oozey mess

Jar Jar Binks Fan Club
Color Me Curious
The Bowery Presents
YOU ARE THE REASON
untitled
almost home
🩵 avery cochrane 🩵
cherry valley forever
seen from Singapore
seen from Bangladesh
seen from Portugal

seen from Türkiye
seen from United States

seen from Germany

seen from Kenya
seen from United States

seen from Germany

seen from Germany

seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States

seen from Türkiye

seen from Malaysia

seen from Germany
seen from Ecuador
seen from Argentina

seen from Germany
@velaee
Kiedy uświadamiasz sobie ile kalorii pochłaniałaś zanim zaczęłaś je liczyć.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Binge zdarzają się nawet najlepszym, mi bardzo pomaga bycie zajętą, dlatego mam dla was listę 123 rzeczy, które możecie zrobić aby nie myśleć o jedzeniu i zapobiegać napadom!!
Byłabym bardzo wdzięczna za reblogi i komentarze 𖹭
Aktywne
Idź na spacer, nawet w okolicy
Pójdź do lumpeksu lub sklepu z rzeczami do robótek ręcznych, takich jak action, pepco czy empik
Zatańcz do ulubionej piosenki, wymyśl własną choreografię lub jakąś zatańcz
Porozciągaj się lub spróbuj yogi
Spróbuj kalisteniki lub innych ćwiczeń z własną masą ciała
Poskacz na skakance lub zagraj w klasy
Przejedź się gdzieś rowerem
Spróbuj treningu HIIT
Posprzątaj swój pokój bądź mieszkanie
Umyj okna lub lustra w mieszkaniu
Zrób pranie
Posprzątaj swój balkon lub go przearanżuj
Wyjdź na spacer z psem, niekoniecznie ze swoim, możesz na przykład zapisać się na wolontariat w lokalnym schronisku dla bezdomnych zwierząt! Nie tylko zrobisz coś dobrego dla czworonogów pragnących miłości, ale też zrobisz parę tysięcy kroków!
Na temat wolontariatu, możesz też posprzątać kuwety i pobawić się z kotkami!
Zmień wystrój lub ułożenie mebli w swoim pokoju
Odkurz i umyj podłogę
Spróbuj nowego sportu lub naucz się jakiejś nowej umiejętności
Przejdź się po schodach parę razy, a jeżeli mieszkasz w bloku to wejdź z parteru na ostatnie pietro
Pograj w just dance lub inną aktywną grę
Posadź lub przesadź jakąś roślinkę
Idź na basen lub nad inne kąpielisko
Spróbuj Tai Chi
Kreatywne
Porysuj
Pokoloruj jakąś kolorowankę
Spróbuj namalować coś farbami
Napisz wiersz
Spróbuj scrapbooking'u
Zrób swój vision board
Wydziergaj, uszydełkuj, uszyj lub wyszyj coś lub zacznij się tego uczyć
Zrób origami
Złóż model 3D
Złóż puzzle
Zrób bransoletki
Ucz się kaligrafii
Spróbuj narysować coś w digital'u, na przykład w aplikacji ibis paint x
Zagraj na jakimś instrumencie muzycznym, jak żadnego nie posiadasz to wymyśl jakąś piosenkę w aplikacji BandLab
Napisz listy do osób w których mówisz im wszystko, co o nich myślisz
Zrób kartki na jakieś okazję
Zrób kolaż ze starych gazetek czy magazynów
Spróbuj dekupażu
Zrób słoiczek na oszczędności
Zrób interaktywne, ruszające się kartki
Spróbuj fotografii, nawet w domu
Zrób prezentację, ja polecam w programie Canva, lub naucz się go obsługiwać
Znajdź jakąś ulubioną roślinę, zwierzę, kamień, obraz, osobę, wydarzenie historyczne, erę czy jeszcze coś innego i naucz się o tym wszystkiego czego tylko możesz
Zrób swój własny mini komiks lub opowiadanie
Zrób ozdobną świeczkę
Zaplanuj swój glow-up
Wymyśl jakąś nową grę
Zrób costum'owane karty do gry bądź tarota
Spróbuj zrobić animację w flipaclip
Zaśpiewaj lub przerób swoją ulubioną piosenkę
Wymyśl historyjkę do jakiejś piosenki
Zrób postać w gacha life lub pictew
Zrób listę rzeczy, które kupisz sobię za osiągnięcie goal weight'ów
Umysłowe
Przeczytaj nowelę lub komiks
Naucz się jak największej ilości liczb pi po przecinku
Naucz się całego układu okresowego, państw i ich stolic lub kości, mięśni czy narządów w ciele człowieka
Posłuchaj audiobook'u
Zacznij uczyć się nowego języka lub ćwicz ten, którego uczysz się obecnie
Czytaj słownik i poszerzaj swoję słownictwo lub ucz się poprawnej gramatyki czy pisowni
Obejrzyj jakiś dokument
Rozwiąż krzyżówkę
Rozwiąż sudoku
Naucz się grać w karty lub czytać tarota
Naucz się grać w szachy
Obejrzyj jakiś film naukowy, historyczny albo lekturę
Zrób listę rzeczy za które jesteś wdzięcznx
Zrób listę rzeczy których żałujesz, a następnie przeanalizuj ją tak aby więcej nie powtórzyć tych błędów
Zrób listę rzeczy które chcesz zmienić w sobie lub swoim życiu
Napisz refleksję dotyczącą swojej przeszłości i dawnych zachowań
Zrób listę rzeczy które Cię trapią, a następnie spal ją lub zakop
Zrób bucket list
Napisz 10 rzeczy które chcesz osiągnąć lub nad którymi będziesz pracować przez następne sześć miesięcy i napisz swój plan działania
Zacznij bullet journal (bujo)
Posłuchaj podcast'u
Zaplanuj wymarzoną podróż lub zrób listę miejsc które chciałxbyś odwiedzić
Pomedytuj
Poćwicz wizualizację
Naucz się jak się dobrze uczyć
Znajdź sobię jakieś tipy do szkoły
Ćwicz panowanie nad stresem i silną wolę
Zrób listę rzeczy które chcesz zrobić w tym tygodniu
Poucz się na najbliższy sprawdzian, pytanie czy kartkówkę
Socjalne
Napisz lub zadzwoń do przyjaciela/ółki
Zrób mema
Zaplanuj pomysły na bloga
Wyślij komuś list lub pocztówkę, możesz nawet znaleźć sobie penpal'a
Dołącz do społeczności internetowej na temat który Cię interesuję
Skontaktuj się z kimś z kim dawno nie rozmawiałxś
Zaplanuj spotkanie z przyjaciółmi
Wyjdź z domu i dawaj innym komplementy
Zaproponuj komuś pomoc. Możesz pomóc na przykład starszej Pani z zakupami
Napisz opinię ma temat aplikacji lub sklepu
Napisz komuś za co go/ją docenisz
Naucz kogoś czegoś nowego, na przykład pomóż koleżance czy koledze nauczyć się na sprawdzian
Pobaw się ze swoim zwierzakiem
Poćwicz umiejętności społeczne
Zapisz się na wolontariat lub weź udział w akcji charytatywnej
Relaksacyjne
Weź ciepły prysznic lub kąpiel
Zapal świeczki zapachowe i poczytaj
Zrób rutynę skin care
Zrób sobię masaż
Posłuchaj spokojnej muzyki
Włóż wygodne ubranka i popatrz w niebo
Idź na wschód lub zachód słońca
Idź do parku i posłuchaj śpiewu ptaków
Wypij powoli szklankę letniej wody
Zrób sobię ciepłą herbatkę lub kawę
Zrób sobię drzemkę
Zrób everything shower
Opisz swój idealny dzień z perspektywy osoby którą chcesz się stać
Praktyczne
Przeorgnizuj swoje szuflady
Zrób przegląd szafy z ubraniami
Po usuwaj nie potrzebne zdjęcia i filmy
Posortuj i po usuwaj e-mail'e
Zrób listę rzeczy do zrobienia na następny dzień
Zrób listę zakupów
Rozplanuj swój budżet
Sprzedaj, oddaj lub wyrzuć nie potrzebne rzeczy
Zrób deep clean mieszkania, łazienki, kuchni czy swojego pokoju
Wyczyść swój portfel, plecak czy torbę
Podlej wszystkie rośliny w domu, na balkonie czy w ogrodzie
To ode mnie wszystko! Dziękuję ślicznie za przeczytanie!! <3
nie wiem czy moge sie jeszcze nazywac motylkiem, dalej mam ed i nie moge patrzec na siebie ale nie pamietam kiedy ostatnio konczylam dzien z mniej niz 1000kcal
Tips and tricks
Ten post to bedzie zbior roznych porad od odchudzania bede na bierzaco dodawac nowe jak sobie przypomne
JAK MNIEJ ODCZUWAC GLOD
Zaczniemy od glodu fizycznego bo to jest latwiejsza sprawa
Burczenie w brzuchu - wypij duzo wody zapcha zoladek lub zjedz jakies malokaloryczne ale objetosciowe rzeczy np warzywa, makaron konjac
Guma do zucia- daje wrazenie tego ze jesz i oszukuje twoj mozg
Herbatki- maja praktycznie 0kcal jesli ich nie slodzisz
Kusi cie zeby zjesc slodkie?- wypij napoj zero, wypij herbate ze slodzikiem, zjedz jogurt typu skyr ale smakowy na 100g ma tylko 81kcal, zjedz lizaka dlugo sie go je a kalorii nie ma az tak wiele
Teraz glod psychiczny z tym sama mam problem bo sprawa nie jest latwa
Zajmij czyms glowe- nie nie musza to byc spacery bo po nich sa jeszczr wieksze szanse na binge, zrob cos co lubisz
Zasada 15min- odczekaj 15min po tym czasie glod psychiczny powinien przejsc w przeciwnym razie napraede lepiej zjesc cos malego niz rzucic sie na cala lodowke
Usuadz przed lustrem- zadaj sobie kilka pytan 1. Czy chce zaczynac od nowa?, 2. Czy bede szczesliwa w tym ciele, 3. Czy jestem pewna ze tego chce? Najlepsze sa te dostosowane do ciebie
JAK SCHUDNAC SZYBCIEJ
Zielona herbata- przyspiesza metabolizm (i swear dziala super na plaski brzuch po jedzeniu)
Cwiczenia- nie robcie cwiczen ktore mocno angazuja wasze miesnie bo chyba chcecie kosci nie wysportowanej sylwetki, zamiast tego postaw na spacery i cardio, nie sugerujcie sie tym ile kcal pisze ze spalicie po treningu z yt to zawsze zalezy od wagi itp
Rolki- naprawde najlepsze do szybkiego spalania kcal
Spozywane kcal- nalepiej zaczac od 1000 i schodzic co dwa dni w dol o 100 lub 50 zalezy od was i zejsc do np 400 jak juz bedziecie usatysfakcjonowani i zastopowac, wtedy waz zoladek sie zmniejszy i potem bedziecie jedli mniejsze porcje
Codziennie robcie 10000krokow- MUST HAVE
Tradycyjnie- woda to wasz najkepszy przyjaciel
RODZICE I UKRYWANIE
Wychoduj dlugir paznokcie i je pomaluj- jak je pomalujesz to nie bedzie widac sinych z zimna twoich paznokci a ich dlugosc pozwoli na zdrapuwanie masla itp z kanapek
Nos baggy ciuchy- mega basic ale zakryjesz w ten sposob spadek masy ciala
Nos woreczki foliowe w kieszeniach- w razie co zeby wyrzucic jedzenie
Jesli rodzice sa podwjfzliwi- mow ze to challenge z kolezankami o niejedzienoe slodyczy
Jedz tylko przy inych jak jestes sama to wyrzucaj do woreczkow ktore trzymasz w pokoju
Sniadania bierz do pokoju wyrzucaj w woreczek i jak idziesz do szkoly itp to po drodze wydzucaj
Jesli masz gummy rodzicow (przeciwienstwo almod) i nie masz wagi kuchennej to odmierxaj jedzenie na lyzeczki i lyzki kubki itp)
Błagam was ludzie tumblr to miejsce gdzie spolecznosc motylkow ma być na maksa toksyczna przestańcie pisać komuś kto waży 60 kg że jest dobrze i na pewno jest śliczny. Nie jest. Jest spasłą świnią i tak powinny wyglądać komentarze pod takimi postami. Miales fasta mniej niż 24h? Ty wgl jesteś motylkiem? Błagam ta społeczność już w ogóle mi nie przypomina społeczności do której dołączyłam, wszystko jest słodkie i cukierkowe a ludzie z tt zlatują się tutaj jak muchy. Jak chcecie tylko szybko schudnąć do wakacji to spierdalajcie na tt i nie zasmiecajcie tumblr mówiąc że jecie po 2000 kcal dziennie i to jest wasza dieta, a już napewno nie nazywajcie się motylkami. I jeszcze to pisanie pod każdym toksycznym postem (post kierowany do mnie), tak, do ciebie też ale do osób czytających TEŻ!!! Błagam zacznijmy sie wyzywać jak za starych dobrych czasow, bądźmy tak toksyczni że osoba z tt gdy tu wejdzie przestraszy się i wyjdzie, a nie zadomowi się i będzie nazywać zwykle odchudzanie dietą. Ana to nie jest schudniecie do lata. Ana to styl zycia. Ana to chęć śmierci z głodu.
chudej nocy, niech motylki wyżrą cały wasz tłuszcz z brzucha 💕

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
HEJCIA MOTYLKI!!
Mam dla was ZAJEBISTE JEDZENIE KTÓRE PRAKTYCZNIE NIE MA KALORII!
A więc uwaga, sekret kryje się wwww..
CAŁA KOSTKA MA W GRANICACH DO 20 KCAL! Ja biore zazwyczaj 1/4 do małego kubka, zalewam wodą I MACIE SUPER ZUPKE KTORA PRAKTYCZNIE NIE MA KALORI!
Radzę jednak UWAŻAĆ gdyz zawierają 5-7g soli a wiecie im wiecej soli tym wiecej wody sie osadza w organizmie itd itd…. (wiec nie przesadzajcie)
Natomiast jesli czujecie ze musicie cos zjesc a jestescie blisko swojego limitu to jest to ZAJEBISTA ALTERNATYWA!
i makaron konjac!!
: ważę 60kg co mam zrobić?”
Kochani coraz częściej zapominamy w jakim community jesteśmy. Co prawda na tumblr jestem raczej nowa ale znałam stary koncept motylków i jesteśmy anorektyczką od dawna więc jestem wręcz załamana niektórymi postami!!
Zdaję sobie sprawę z tego że niektórzy wolą sweetspo ale nie przesadzajmy. W 2017 jakby jakiś motylek przyznałby się do ważenia 60+kg wyzwiska by się sypały bez końca! A teraz? „oj nie przejmuj się napewno jesteś śliczna, ana cię kocha”
I zanim ktoś mi powie że to toksyczny tok myślenia to czy nie takie powinno być nasze community? I tak kurwa wszyscy tutaj pogrążamy się w śmiertelniej chorobie i jesteśmy z tego dumni, dążymy do śmierci. Dlaczego niby nasze community nie może być toksyczne? Dlaczego nie mogę sprawiać żeby motylki odleciały do nieba? Chcecie ważyć tyle co małe dziecko czy nie kurwa? Jeśli tak to nie udawajmy że dla tego community jest jakaś szansa na nie bycie toksycznym bo jedyne co z tego by wyszło to wzrost populacji ulanych kurw
sama wazac 69kg sie zgadzam z tym!!
szczerze, ja fozumiem ze chudniecie ponad zdrowie ale jak jeszcze raz zobacze „motylki od dzisiaj bierzemy 2 tabletki zelaza i innych witamin dziennie!” to az sie za glowe lape, czy wy kurwa wiecie jak latwo jest przedawkowac zelazo i jakie sa tego konsekwencje? zeby brac zelazo trzeba sie kurwa kontaktowac z lekazem a wy jeszcze namawiacie do tego innych.
skudki przedawkowania zelaza (zeby nikomu taki debilny pomysl do glowy nie przyszedl):
Ostry stan zatrucia: Wymioty, biegunka, silny ból brzucha, drgawki, utrata przytomności.
Przewlekłe zatrucie (hemochromatoza): Uszkodzenia wątroby , trzustki (cukrzyca), stawów, zaburzenia hormonalne (niepłodność, spadek libido), problemy z sercem, zaburzenia psychiczne.
Inne objawy: Zmiany skórne (brązowe plamy, wypadanie włosów), zmęczenie, bóle stawów. i spadek wagi
ja wiem ze spadek wagi jest kuszacy ale naprawde czy warto ryzykowac?
I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food I don't deserve food
i will have this, i will look like this, god shes so BEAUTIFUL

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
dlaczego gl0d0wki nie zawsze wystarczają i dlaczego ćwiczenia i dieta są tak ważne
(to będzie najbardziej dla ludzi, którzy schodzą z nadwagi/otyłości)
wydaje mi się, że dużo osób wie jak sobie radzić ze skinny-fat (nie mam pojęcia czy to jest oficjalna nazwa, ale ja znam taką), ale wolałabym o tym napisać tak na wszelki, bo może niektórzy nie wiedzą o co w tym chodzi
i wiem, że to może być oczywiste, ale plss nie hejtujcie😭😭
zatem zacznę od tego co to jest:
skinny-fat - to takie coś kiedy w teorii jesteśmy szczupli bo mamy bmi w normie, ale w praktyce nie widać tego po naszej sylwetce przez wysoką zawartość tłuszczu w organizmie
kiedy zaczynałam najpierw się gl0dz1lam przez co byłam właśnie skinny-fat dopiero później kiedy dopadł mnie bed i miałam efekt jojo zagłębiłam się bardziej w tematy odchudzania, więc kiedy znowu zaczęłam się odchudzać zaczęłam inaczej. żeby nie dopadło kogoś skinny-fat trzeba najpierw zejść z tłuszczu a dopiero potem z mięśni a kiedy się gl0dz1my organizm wytwarza glukozę przez co niszczy mięśnie żeby to zrobić, zatem to nie tłuszczu pierwszego się pozbywamy tylko właśnie mięśni.
jak to pominąć? :
ćwiczenia - najlepsze są ćwiczenia, które jakkolwiek głupio to nie zabrzmi zachowują mięśnie. ćwiczenia siłowe i nie musi to być od razu podnoszenie ciężarów, po prostu takie, które angażują mięśnie do ruchu, pompki, brzuszki plank etc
dieta - BIAŁKO nie dość, że wspomaga mięśnie to jeszcze sprawia, że dłużej jesteśmy syci, węglowodany, ale tylko złożone, które są w np warzywach typu papryka czy brokuł, produkty pełnoziarniste i różnego rodzaju kasze
teraz przejdę do tego jak ja sobie radziłam i nadal radzę (i widzę duży progres, więc polecam) czyli po prostu łączę to wszystko. tak gl0dze się, ale też ćwiczę i kiedy jem staram się jeść to co wcześniej wymieniłam i oczywiście, że jem też niezdrowe jedzenie, ale to chyba wszyscy powinni stosować z umiarem
a i jeśli komuś nie zależy na wyglądaniu jak typowe th1nsp0 to wydaje mi się, że przynajmniej na razie jestem idealnym przykładem bo mam mięśnie i nie powiem trochę ich jest (zejdę z nich jak już stwierdzę, że spaliłam tyle tłuszczu ile musiałam), ale ubrania, które nosiłam nawet miesiąc czy dwa temu są luźne kiedy wtedy były dobre i tak od dłuższego czasu, bo mięśnie są co prawda cięższe, ale zajmują mniej miejsca niż tłuszcz
acha i pamiętajcie, że właśnie mięśnie są cięższe niż tłuszcz, więc na wadze może nie być różnicy, ale będzie ją zdecydowanie widać
(i tak samo jak kiedyś pisałam o lekach i błonniku to może jakaś miła duszyczka zreblogować dla innych?)
nie jest to post o anie, ale o czymś dość ważnym.
czyli 13 scenariuszy, które być mogą odciagnąć cię od myśli s i przekonać cię, że warto zostać bez względu na to, co by się nie działo.
post pisany w formie żeńskiej, bo jest dla mnie bardzo osobisty.
1. wyobraź sobie, że twoi obecni przyjaciele i znajomi poznają kogoś nowego i chcą opowiedzieć o tym, jaką osobą byłaś. starają się jak mogą tylko po to, by uświadomić sobie, że nikt nigdy nie będzie w stanie cię zastąpić, byłaś naprawdę wyjątkowa.
2. wyobraź sobie, że twoje rodzeństwo jest już dorosłe i ma dzieci. prawdopodobnie rzadko już o tobie myślą, ale któregoś wieczoru rodzinnie oglądają albumy ze starymi zdjęciami. nagle atmosfera się zmienia, bo jedno z dzieci pyta swoich rodziców "co to za dziewczyna? jaka ona była?", wskazując palcem na twoją twarz bez wyrazu.
3. wyobraź sobie, że twoje zwierzę to pierwsza istota, która odkryje, że nie żyjesz. jednak ono nie zrozumie co się z tobą stało, pomyśli że śpisz i położy się obok ciebie - nieświadome, że zostało samo.
4. wyobraź sobie, że za 10 lat twoi rodzice (bądź rodzic) siadają i oglądają stare zdjęcia z kart pamięci. gdzieś pomiędzy zdjęciami z wakacji i żartami z Facebooka przewijasz się ty, a ich oczy zachodzą łzami. "dlaczego nie reagowaliśmy?" załamują się, bo do tego momentu nie wybaczyli sobie twojej śmierci i wciąż myślą o tym, co mogli zrobić, aby temu zapobiec.
5. wyobraź sobie, że za 5 lat w twojej szkole dalej będziesz wspominana, ale tylko jako "ta idiotka, która się 💀". nikt nigdy nie wspomni o twoich osiągnięciach, mało który wypowie twoje imię - bo ludzie uwielbiają oceniać, nie znając sytuacji drugiego człowieka.
6. wyobraź sobie, jest już rok 2035, twoje urodziny. twoja najlepsza przyjaciółka dalej odwiedza cię na cmentarzu, co roku opowiadając ci, jak wygląda jej życie i płacząc, że nie przeżywacie tego wspólnie.
7. wyobraź sobie, że minął zaledwie miesiąc od twojej śmierci. ale gdzieś w twoim mieście jest chłopak, któremu skrycie się podobałaś. próbuje dowiedzieć się o tobie jak najwięcej - między innymi, dlaczego to zrobiłaś. jednak on nigdy się nie dowie i nigdy nie powie ci, jak bardzo mu się podobałaś.
8. wyobraź sobie, że twoi znajomi tęsknią za tobą i żałują, że nie doświadczyłaś w życiu wszystkiego, czego chciałaś. co tydzień spotykają się i oglądają filmy o których im mówiłaś, słuchają twoich ulubionych wykonawców z nadzieją, że ty też to widzisz.
9. wyobraź sobie, jak twoi rodzice z bólem oddają twoje rzeczy dla dzieci z domu dziecka - w nadziei, że uszczęśliwią kogoś równie, jak ciebie gdy pomagały ci zostać na świecie.
10. wyobraź sobie, jak twoja rodzina i przyjaciele zastanawiają się jak mogli przekonać cię, abyś została z nimi przynajmniej kilka dni dłużej, choć żadna ilość dodatkowych dni nie byłaby wystarczająca.
11. wyobraź sobie, jak twoje młodsze rodzeństwo zareagowałoby na twoją śmierć, jak bardzo żałowałoby każdego dnia, w którym celowo cię denerwowało. jak bardzo plakałoby z myślą, że będzie musiało dorosnąć samotnie.
12. wyobraź sobie twojego zwierzaka, czekającego na ciebie przy drzwiach wejściowych. siedzi tam od kilkunastu dni czekając aż wrócisz i zastanawiając się, dlaczego tak długo cię nie ma. każdego wieczoru wbiega do twojego pokoju i kładzie się w twoim łóżku, bo tęskni za twoim zapachem.
13. wyobraź sobie twoich rodziców, sprzątających twój pokój. zrobili to dopiero po kilku miesiącach, bo ilekroć czuli twój zapach łzy napełniały im oczy. w odmętach twojego pokoju znajdują stare zdjęcia i rzeczy z dzieciństwa - zastanawiając się, kiedy wszystko się zepsuło i co było tego powodem.
//Komentarze dotyczące wagi//
mam jedno przemyślenie związane z tym, że KAŻDY zaczyna zwracać mi uwagę, że jestem bardzo chuda i powinnam zacząć jeść więcej. Jestem pytana, czy mam jakieś problemy, są rzucane komentarze dotyczące tego, ile i co powinnam jeść, a moje ciało bywa komentowane w dość nieprzychylny sposób.
Najczęściej występującym zaburzeniem odżywiania jest BED. Wyobraźcie sobie sytuację, w której tyjecie i macie BMI w okolicach nadwagi – czy ktoś będzie za wami chodził i pytał, czy macie jakieś problemy? Gdy prawie osiągnęłam poziom nadwagi (co u mnie jest bardzo widoczne, ponieważ tłuszcz odkłada mi się głównie na twarzy, brzuchu i nogach), nikt mnie o to nie pytał, mimo że byłam w takim samym dołku emocjonalnym jak teraz. Różnica była taka, że wtedy pocieszałam się jedzeniem, co swoją drogą spowodowało u mnie skok cholesterolu, bóle wątroby, podwyższony cukier, problemy trawienne (ciągłe zaparcia i zgaga) oraz nieustanne uczucie głodu.
Aktualnie mam się dobrze – mimo że jem niskokalorycznie, dbam o objętość posiłków i bardzo staram się je bilansować.
Czy rozumiem, że otoczenie może się po prostu martwić? Owszem, rozumiem. Chodzi mi jednak o to, że z jakiegoś powodu ludzie czują większe przyzwolenie na otwarte komentowanie osób chudych i tych, które tracą wagę, a mają w dupie osoby tyjące – bo przecież ich “nie wypada” komentować i pouczać, bo to byłoby “wredne”, a trzeba pamiętać, że te osoby też zazwyczaj mają problemy i to częściej, niż może nam się wydawać i również potrzebują wsparcia oraz pomocy. Czy należy oceniać takie osoby? Nie! Jeżeli się o kogoś martwicie, to pamiętajcie, aby odpowiednio dobrać słowa, zanim je wypowiecie
real.
zaɓije sie zaraz
give me my dream body.
Okej czas wywolac burze
Czy tylko mnie irytuja "motylki" ktore sa na tumblr ktore chca zchudnac do prawidlowej wagi? Jakby ja rozumiem ze nie kazdy chce schudnac az do kosci ale w takim razie po co sa na tumblr? Zasmiecaja tylko tumblr swoimi postami ze chca wazyc 50kg np Jezeli nie chca az do kosci to nie jest to miejsce dla nich. Na tumblr jest wiele postow ktore wylewaja sie tolsycznoscia na temat jedzenia ciala binge zaczyna sie od wyzywania a konczg sie na wstawianiu deathspo. I dla osoby ktora chce wazyc 50kg przy wzroscie nwm 170 nie jest to miejsce dla tej osoby. Rozumiem kazdy inaczej przechodzi ED ale typowe motylki chca sie doprowadzic do stanu krytycznego a nie zdrowego.
Chetnie wyslucham waszej opinii
Chudej nocy motylki <3

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Kaloryczność zupek chińskich.
Natknęłam się na post od @chude1jestpiekne i zauważyłam błąd w obliczeniach, którzy jest często popełniany dlatego chciałabym uświadomić wszystkich jak prawidłowo obliczać kalorie z zupek chińskich i innych dań gotowych.
Ta zupka nie ma 28,8 kalorii – to powszechny błąd, który często się pojawia, więc pozwól, że to wyjaśnię.
W tabeli podano wartość kaloryczną dla 100 gramów gotowego produktu, a nie suchego. Tymczasem opakowanie zawiera 60 gramów suchego produktu.
Zgodnie z instrukcją na opakowaniu od producenta, do przygotowania zupki należy dodać 330 ml wody. Ostateczna waga gotowego dania wynosi zatem:
60 g (suchy produkt) + 330 g (woda) = 390 g.
Teraz obliczmy kaloryczność:
100 g gotowego produktu ma 48 kcal, więc
48 ÷ 100 = 0,48 kcal na 1 g
Gotowe danie waży 390 g:
0,48 × 390 = 187,2 ≈ 187 kcal
W rzeczywistości ta zupka (60g na sucho) dostarcza 187 kcal, a nie 28. Mam nadzieję, że to wyjaśnienie rozwiało wszelkie wątpliwości.
Ja wracająca tu po kolejnej, nieudanej próbie recovery