Boży prima aprilis? Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował.
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Yemen
seen from United States

seen from Indonesia

seen from France
seen from Saudi Arabia
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from China

seen from United Kingdom
seen from Germany
seen from China

seen from New Zealand

seen from Japan

seen from Sweden

seen from United Kingdom
Boży prima aprilis? Następnie przybył powtórnie do Kany Galilejskiej, gdzie przedtem przemienił wodę w wino. A był w Kafarnaum pewien urzędnik królewski, którego syn chorował.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Prawdziwa władza
Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych. Wyszli więc i chodzili po wsiach, głosząc Ewangelię i uzdrawiając wszędzie. Łk 9, 1-2. 6
(more…)
View On WordPress
Bóg jest tak wielki, że wypełnia bezmiar, a mimo to tak mały, że mieszka w każdym uświęconym sercu.
E.W
nie panuję nad sytuacją
nie panujesz nad sytuacją
nie panujemy nad sytuacją
Bóg to widzi
dlatego najbezpieczniej
oddać wszystko
w Jego Wszechmocne Ręce
Alina Dorota Paul

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Złoty Płaszcz i światło
Dziś ujrzałem naprawdę dziwny obraz, który przyszedł nie wiadomo skąd: widziałem złotą szatę i biały, zwiewny szal promieniujące światłem. Coś było ewidentnie nie na miejscu, bo przecież Płaszcz z Piór musi być biały – zupełnie jak pióra, z których się składa. Do tego ten szal… przecież powinien być złoty, jak Talizmany!
Pomimo tego, że taki ubiór sprzeczał się z moją intuicją i burzył pewne przekonania, nie miałem żadnych wątpliwości co do jego potęgi, olbrzymią moc dało się wyczuć z daleka. Moc nieznaną, ale i czystą, dość stanowczą i nieustępliwą – bardziej stanowczą i nieustępliwą, niż moc Łańcucha z Piór.
To zwykły płaszcz nasączony światłem, czy królewski ubiór z najwyższej półki? A może rytualna szata z jakiegoś sanktuarium? Nie wiem. Wiem tylko, że nie byłem godzien go dotknąć. Nie mogłem nawet spróbować, dla własnego bezpieczeństwa – ta moc była dla mnie zbyt potężna, zupełnie nie mój poziom abstrakcji!
Szkoda. Jestem pewien, że gdybym miał na sobie coś podobnego, król Trefl nie zdołałby mnie więcej zranić, ani nawet się do mnie zbliżyć. Musiałby opuścić mój Las z pochyloną głową i skryć się gdzieś na otaczającym go pustkowiu. Musiałby zniszczyć własną koronę.
Chyba już wiem, dlaczego nikt nie podarował mi takiego płaszcza – w Lesie byłbym niemalże wszechmocny, a wszechmoc nie jest mile widziana w żadnym ze światów. Nie ma dla niej miejsca nawet w tych nieistniejących, bo jej pojawienie się zwiastowałoby ich rychły koniec.